rav_id - Przeglądanie profilu: Lubiane - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


rav_id

Rejestracja: 05 sty 2016
Poza forum Ostatnio: dziś, 11:34
-----

#58856 Spinningowe wieści z nad wody okolice Bydgoszczy

Napisane przez rav_id w 17 listopad 2017 - 19:55

Ja się wybieram jutro Panie Jurku ;) Może będą aktywniejsze ;)


#58854 Wisła 2017- wieści z nad wody.

Napisane przez rav_id w 17 listopad 2017 - 18:28

Tomku tak się złożyło, że brałem udział w tych zawodach, a kolega ze zdjęcia z dwoma szczupakami to mój znajomy (jak jest okazja to wędkujemy razem) - dla sprostowania: zajął 2 miejsce + puchar za największą rybę zawodów. Akurat przy złowieniu tych ryb nie byłem bo jakąś godzinkę przed końcem rozdzieliliśmy się. Kolega przeszedł zalaną groblą na drugi brzeg starorzecza, a moje wodery niestety nie starczyły i musiałem szukać innego miejsca. W tym czasie kolega obławiał kolejne miejscówki i w ciągu krótkiego czasu - niespełna pół godzinki wyjął te dwa szczupłe. Ponieważ nie było nikogo z zawodników w pobliżu żeby wymiar ryb potwierdzić, to po kolei powędrowały do siatki. Przy tej pogodzie i temperaturze wody oba były w dobrej kondycji z momencie wypuszczania do wody. Krzywda im się nie stała :) Zarówno w tym jak i w moim kole, zawody rozgrywane są na żywej rybie. Może w przyszłym roku uda się wprowadzić rozwiązanie, które zupełnie wyeliminuje siatki na takich zawodach, a weryfikacja ryby będzie się odbywać jedynie na podstawie zdjęcia ;)




#58622 Nowo nabyte

Napisane przez rav_id w 04 listopad 2017 - 16:59

Według mnie ma szczytowe ugięcie. Dolnik jest mocny i bardzo późno się uruchamia.


#58615 Nowo nabyte

Napisane przez rav_id w 04 listopad 2017 - 14:46

STC PS70MF2 - tutaj brałem trochę na ślepo, macałem premiery w sklepach ale jak to nad wodą się spisze w trudnych warunkach? Zobaczymy, docelowo kropy z krzaków z wobkami typu minnow do 7cm.


Do takich woblerów to spokojnie PS70MLF2 wystarcza. Sam takiego używam na pstrągi, a rzekę mam zarośniętą na brzegach i pełną zwalisk. Teraz jesienią nawet jako lekka szczupakówka robi. Szczupaczki <60 do tej pory nic do powiedzenia nie miały w czasie holu.


#58539 Spinningowe wieści z nad wody okolice Bydgoszczy

Napisane przez rav_id w 01 listopad 2017 - 17:46

Wyskoczyłem dziś podłubać okonki. Szybko wpadł ładny jak na tę wodę pasiaczek - 27 cm. Potem kilka spadów i kilka rybek <15 cm. Większość brań w zatoczkach na nawietrznej stronie, blisko brzegu w kamieniach. Z otwartej wody może 2-3. Najskuteczniej kusiły niewielkie, przezroczyste gumki z kolorowym brokatem oraz ciemny ripperek - moja "tajna broń" na oporne okonie ;) Na koniec z otwartej wody skubnął jeszcze z dna taki 22-23 cm. Wiatr przeszkadzał trochę  w łowieniu, tym bardziej, że zdecydowałem się dziś na żyłkę.

24fzrid.jpg

 

smbxp0.jpg




#58478 Nasze plany na 2017 r.

Napisane przez rav_id w 27 październik 2017 - 19:30

Sezon jeszcze trwa. Do tej pory tylko w kwestii okonia zbliżyłem się do celu ;)




#58433 Drop shot krętlik przynęta

Napisane przez rav_id w 25 październik 2017 - 17:42

Zależy jakie stopery się zastosuje. Można takie gumowe ciasno nawlekane na żyłkę - jakimi się na przykład blokuje/blokowało spławiki przelotowe czy koszyczki. Można zastosować na żyłce koraliki o większej średnicy od oczka krętlika i zablokować je węzłem z osobnego kawałka żyłki. Pewnie i jedno i drugie rozwiązanie nie będzie do końca trwałe i może, a nawet zajdzie potrzeba "regulacji" - np po zaczepie lub holu ryby. Można to w sumie wyeliminować stosując krętlik potrójny, czyli z dodatkowym ramieniem bocznym pod kątem prostym. Osobiście uważam, że im mniej skomplikowany zestaw tym mniej kłopotów i nerwów nad wodą (plątanie itp) i proponował bym ci klasyczne wiązanie zestawu drop-shot ze sztywnym hakiem, na który zakładasz gumę.
Odpowiadając na drugie pytanie - zależy czy będziesz często zmieniał przynęty i lubisz wiązać :). Agrafka sama czy też z krętlikiem jest tu dużym ułatwieniem, a do tego jest elementem przegubowym i czasem utrudnia rybie wypięcie się z haka (eliminacja dźwigni). Są oczywiście "luźne" węzły - np. węzeł Rapali - gdzie pętelka działa jak oczko agrafki. Ale przy zmianie i tak trzeba wiązać. Ewentualnie można mieć jedną główkę i tylko gumy zmieniać na niej. Jak widzisz możliwości jest sporo. Ja z wygody stosuję agrafkę, a jak planuję użyć obrotówkę to dodatkowo z krętlikiem. Moge przez to szybko dostosować przynętę do miejsca.


#58429 Drop shot krętlik przynęta

Napisane przez rav_id w 25 październik 2017 - 15:32

Pewnie przez jedno oczko krętlika była przewleczona żyłka, a krętlik od góry i dołu zablokowany był stoperami.
A co do przyponów to najczęściej odkształcają się wolframowe. Ten typ tak ma ;)


#58388 Odra 2017

Napisane przez rav_id w 22 październik 2017 - 18:57

Hehe, ja wczoraj też ten rozmiar trafiłem, też chwilowo mój największy ;)




#58381 Spinningowe wieści z nad wody okolice Bydgoszczy

Napisane przez rav_id w 22 październik 2017 - 13:14

Daniel, na następny wypad wezmę kilka różnych modeli wahadeł. Mają chyba mocniejszą pracę niż gumy i mimo sporej wagi daje się je wolno prowadzić na każdej głębokości bo w łowisku jest dobrze wyczuwalny nurt. Co do małży to się nie znam :D Lepiej na rybach ;) Chyba aż tak dużo ich tam nie ma żeby były szczególnym utrapieniem bo stukanie w dno nie przyniosło więcej "przyłowów".

Ataki szczupaków w trzcinach były częste tylko celne rzucanie pod drugi brzeg w te niewielkie luki graniczyło z cudem. Pasowało by coś do pływania i można się do tych bestii dobrać. Jestem przekonany, że jest tam szansa na przynajmniej kilka 80-tek.




#58358 Spinningowe wieści z nad wody okolice Bydgoszczy

Napisane przez rav_id w 21 październik 2017 - 18:06

Dziś parę godzin biczowania wody w poszukiwaniu zębatych drapieżników. Mimo, że w rzadkich trzcinach ataki były co parę minut, to o brania nie było łatwo. Po zmianie kilku gum wybór padł na żelastwo i to był strzał w 10. W miejscu obrzucanym już gumą, na mosiężną wahadłówkę wziął 50-tak. Niestety po następnych kilkunastu minutach została gdzieś na dnie. Na agrafkę obrotówka - miedziana 3 - i w jednej z kolejnych miejscówek branie. Szczupak 45 cm. Oba wzięły dość delikatnie. Pech chciał, że i ona została gdzieś na dnie. Ale przed tym wyławiam jeszcze.... małża. Przerzucałem kolejne przynęty: woblery, jerki, gumy, aż w końcu na zestawie wylądował, wygrany przez mojego syna na zawodach wędkarskich, twister z bardzo długim ogonem, zdaje się Kongera. Zielony, fajnie pracował to dostał szansę. W jednym z kolejnych miejsc ostry strzał z 4-5 m od brzegu i spory szczupak chodzi na "krótkim dyszlu" tam i z powrotem wyginając kijek. Wreszcie w podbieraku. Mierzenie - 62 cm i poprawa mojego skromnego PB szczupaka ponownie tej jesieni - , szybka sesja na tle liści dębu i do wody. Potem niewiele się działo. Woda przyspiesza i wypłyca się. Miejscami widać na dnie piasek. W jednym miejscu zauważyłem stadko 4-5 ładnych, grubych kleni, ok. 40-45 cm. Odchudziłem zestaw: szpula z 0,18 mm i najcieńsza 2,5 kg stalka. Na agrafkę biskupi twisterek. Kilka rzutów i ułamki sekund szarpania przynętą. Podejrzewam klenia. Kilka rzutów w tym i kolejnych miejscach i melduje się okonek. W polu widzenia pojawia się też ładny jaź. Trzeba się tu pojawić wczesną wiosną :) Kilka migawek z wyprawy:

 

vi1uu8.jpg

 

2hnysjq.jpg

 

n2cubp.jpg

 

wuo0nb.jpg

 

214bekw.jpg

 

5c13t4.jpg

 

2k0x7t.jpg

 

fdu0dh.jpg

 

2cy4c2e.jpg




#58333 Żyłka

Napisane przez rav_id w 19 październik 2017 - 13:25

Kolego @Alcor co takiego dyskwalifikuje tę żyłkę do spinningu? Czy tylko to, że ma na etykiecie "Feeder", czy może to, że pewnie jak większość żyłek "gruntowych" ma kolor maskujący na tle dna? Jeśli to pierwsze to raczej słaby argument. Jeśli drugie to wg. mnie jeszcze słabszy...
Chyba, że sprawdziłeś tę konkretną w "boju" i masz złe doświadczenia.


#58265 Zdięcia z naszych wypraw

Napisane przez rav_id w 15 październik 2017 - 18:37

Sobota w towarzystwie Seby z muchówkami w akcji:

2mgmgdz.jpg

 

2po83sn.jpg

 

25p5xjp.jpg




#58259 Bynajmniej nie o rybach...

Napisane przez rav_id w 15 październik 2017 - 09:52

Alex, bynajmniej mi to nie przeszkadza. Gwara czy slang były, są i będą. Język się rozwija, dostosowuje do czasów, procesów społecznych i wszelkich zmian kulturowych. Młynek zawsze pozostanie kołowrotkiem, kijek - wędziskiem, pletka - plecionką, a wobek "przynajmniej" woblerem ("bynajmniej" nie błystką ;) )


#58149 Nowo nabyte

Napisane przez rav_id w 09 październik 2017 - 17:30

Dokładnie jak piszesz Daniel. Jeśli specyfika dna, głębokość i waga przynęt tego wymaga to to się łowi grubo, a jeśli trzaba jedynie zmniejszyć widoczność końcowego odcinka linki, stosuje się lekkie główki i łowi płytko to zestaw dobiera się do tyh warunków. Sztywnych reguł nie ma. Trzeba się dopasować :)