spayol - Przeglądanie profilu: Lubiane - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


spayol

Rejestracja: 14 kwi 2018
Poza forum Ostatnio: 14 sty 2019 15:11
-----

#61623 Moje w sumie pierwsze wobki i seria pytań

Napisane przez spayol w 31 lipiec 2018 - 18:00

jak na początki nie ma tragedii jesli chodzi o malowanie chociaz do Chlopaków  daleka droga,oj daleka......

 

co do tego starego wobka pamietam ze zrobilem trzy.

Po zrobieniu  i pomalowaniu plakatowkami :P zanioslem do znajomego ( zawodowiec,sandacze 7-8kg na Wiśle nie byly rzadkoscia) z prosba aby sprawdzil jak pracuja itd.Po wrzuceniu do wanny,ustawieniu oczek stwierdzil" pracuja nawet ok,ale malowanie raczej powinienes poprawic"

Nastepnego dnia gdy szlismy na Wisle ( ja totalny swieżak ktory moze z dwe ryby zlapal w zyciu) oczywiscie zabralem wobki ze soba. idac po Wisle zmieniajac miejsce  w spodniobutach majac zalozonego wobka,trzymajac wedke pod pachą,szczytowke za sobą,na dlugiej zylce wobek ciagniety bez celu po powierzchni wody,nagle poczulem szarpanie.Odwracam glowe a na wedce mam niewymiarowego sandacza. chrzest brzydala,oraz litosc Wisly nad sierotą.

Taka to historyja :)




#61616 Moje w sumie pierwsze wobki i seria pytań

Napisane przez spayol w 30 lipiec 2018 - 15:58

zebralem do kupy czesc zrobionych wobkow 

 

788f17d713e545c2med.jpg

 

i jako bonus wobek ktorego znalazlem ostatnio a byl on przeze mnie  robiony jakies 22 lata temu.

pokraka straszna ale az ryj mi sie usmiechnął  na jego widok

Z tego co pamietam robiony byl z kory :)

 

e25f549bae9c160bmed.jpg




#61609 Moje w sumie pierwsze wobki i seria pytań

Napisane przez spayol w 27 lipiec 2018 - 17:17

dlugo mnie nie było ale w końcu coś tam zrobiłem.

kleniowe 3.5-4 cm

takie to nieudane cuda :)

087ef665d1b4ac45med.jpg

 

7476fb49911fc173med.jpg




#61372 Moje w sumie pierwsze wobki i seria pytań

Napisane przez spayol w 31 maj 2018 - 10:13

oklejany wobek.jeszcze duzo pracy mnie czeka do perfekcji ktora Ty juz osiagnales,zwlaszcza jesli chodzi o aero,ciezko sie maluje bardzo :)

 

a5e241f570af0544med.jpg

 

9bbb71907ca83077med.jpg

 

oczywiscie kolejne pytanie do Ciebie Bartas

nie do konca radze sobie z naklejaniem tkaniny na sposob zakladkowy. jak to robisz aby na grzbiecie czyli na laczeniu tkanin wyszlo Ci idealnie bez zgrubien i ubytkow?




#60954 Moje w sumie pierwsze wobki i seria pytań

Napisane przez spayol w 16 kwiecień 2018 - 22:23

Harzlack
Pyłosuchość 1 - 2 godz.
Nakładanie kolejnej warstwy: 8 - 12 godz.
Ostrożne użytkowanie lakierowanej powierzchni: 24 - 72 godz.
Pełne użytkowanie lakierowanej powierzchni: po 7 dniach