ManiekM - Przeglądanie profilu: Lubiane - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


ManiekM

Rejestracja: 02 cze 2015
Poza forum Ostatnio: 27 lut 2017 13:18
-----

#51997 Przyroda

Napisane przez ManiekM w 13 styczeń 2017 - 16:55

Ciut rozjaśnić mi proszę tą sytuację bo nie bardzo wiem o co chodzi..... :o  :ph34r:  :ph34r:

 

Chodziło mu o post Rafała na samym początku tej strony, gdy ten napisał, pozwole zacytować "Wczoraj byłem się przejść, wziąłem aparat i zrobiłem jakieś zdjęcia  :)"
Przynajmniej ja to tak zrozumiałem
Myślę, że rozjaśniłem :D




#51864 Lubelszczyzna

Napisane przez ManiekM w 09 styczeń 2017 - 10:53

Majdan piękna woda, która ma w sobie piękne ryby, ale trzeba wiedzieć jak się do nich dobrać i wędkarstwo w sezonie wakacyjnym odpada ze względu na wszechobecne osoby kąpiące się i rowerki wodne. Jakbys się tam wybierał w jakiś weekend to daj znać. Co piątek jestem w Tomaszowie do poniedziałku, a samemu niezbyt chce mi się ruszać nad wodę. Ja z tych co lubią towarzystwo. Tak czy inaczej j na lód można śmiało wchodzić, a na pewno przy molo bo tam sprawdzalem. Odradzałbym zapuszczać się w okolice tamy. Jest tam znacznie głębiej i woda później zamarza ze względu na to, że jest to zbiornik przepływowy. Polecam Ci wędkowanie w środkowej części zbiornika, a jak zlokalizujesz stare koryto rzeki to możesz liczyć na ładbe ryby każdą porą roku


#51862 Lubelszczyzna

Napisane przez ManiekM w 09 styczeń 2017 - 10:16

Po sezonie linowym moje wszystkie kije poszły w odstawke. Brakowało mi czasu, a po słabych wynikach wiosennych i letnich w jesieni się nawet nad wodę nie wybieralem. Wczoraj pojechalem tylko sprawdzić grubość lodu na zalew w majdanie sopockim. Przerębli było nawiercone dosyć dużo, ale wędkarza nie widziałem żadnego. Grubość lodu była imponująca bo wystarczyły 2dni srogich mrozów, a lód miał prawie 15cm. W weekend jak zjadę z Lublina bo tam teraz studiuję wykupie sobie zezwolenie na ten rok, a może on będzie dla mnie lepszy. Korzystając z okazji chciałbym się z wszystkimi ponownie przywitać i życzyć samych okazów w 2017r.


#47709 Przyroda

Napisane przez ManiekM w 20 lipiec 2016 - 10:43

a ja zrobiłem sobie wczoraj małą wycieczke po Lubelszczyźnie z znajomymi i zatrzymaliśmy się na chwilę w Nieliszu.

Udało mi się wykonać piękną panoramę, myślę, że jak na zdjęcie zrobione telefonem to daje rade 

6edu9l.jpg
 




#46711 Lin ryba piękna

Napisane przez ManiekM w 30 maj 2016 - 19:10

NO W KOŃCU !!!

po tygodniach borykania się z problemami linowymi, dnia dzisiejszego, godzine temu padły pierwsze moje liny w 2016.

Nie tylko zmieniłem miejscówke, ale i całe łowisko, niestety teraz mam trochę więcej drogi do pokonania bo w jedna strone ok 15km, ale żeby spotkać profesorka pokonam i 10 razy tyle :D

Dzisiejsze sztuki nie są zbyt imponujące bo mierzyły 27 i 29cm, ale ważne, że były, a na te większe przyjdzie czas w upalne lipcowe dni. Posiedziałbym jeszcze bo brania zaczęły sie 20minut przed odjazdem, ale burza mnie przegoniła.

 

 

 

8a928fc45f4b8.jpg

 

 

42a9d23e60cd7.jpg

 

 

JAK JA KOCHAM TE ZŁOTKA!!!!!




#46364 Przyroda

Napisane przez ManiekM w 17 maj 2016 - 10:11

Jako, że mój ojciec jest leśniczym i byłym wędkarzem przypadkowo wygadał mi sie o małym, dzikim stawie w lesie na terenie jego leśnictwa. Podłapałem szybko temat, wziąłem kolege i byliśmy wczoraj na rozeznaniu. 

Pobłądziliśmy troche po lesie, ale w końcu znaleźliśmy tą sadzawke. Zauroczeni spokojem, pięknem i ciszą zaczęliśmy sprawdzać głębokość i tu jest troche lipa bo waha się od 80cm do 120cm, a na dnie jest trochę zielska.

Pewne jest to, że staw do zera nie wyschnie nigdy bo wody gruntowe w tym miejscu są dość wysoko, wystarczy się wkopać na 30-40cm w ziemie i wybija źródło wody, więc jest to na bank plusem. Pogłębianie nie wchodzi w gre, ponieważ wymaga to trochę pieniędzy, trochę sporo, a staw jest na terenie lasu państwowego, więc nie możemy za bardzo ingerować w ten ekosystem. Czeka nas troche pracy z usuwaniem zielska z dna, a to pozwoli uzyskać trochę więcej czystej wody, to myśle, że w niektórych miejscach uzyskamy 130-140cm głębokości, więc tragedii nie będzie, a myśle, że i ryba da rade przezimować. Z tego co zauważyliśmy to coś tam pływa, bo pokazywały się charakterystyczne "strzały" na wodzie, ale to pewnie jakiś japoniec. Dzisiaj lecimy na nasze pobliskie stawy PZW nałowić trochę leszczy, karasi i płoci, problem będzie z karpiem, linem, amurem i paroma szczupakami, żeby eliminowały słabe osobniki ponieważ nie idzie teraz nigdzie kupić narybku, a z PZW ciężko o te wymiarowe ryby, ale mamy trochę czasu, więc coś pewnie uda nam się wpuścić. Mamy w planie tam wrzucić z 30 karasi, 50 płoci, 20-30leszczyków. Zależy mi na linach, ale to czas pokaże bo coś w tym sezonie mam z nimi na bakier i nic się nie trafia mimo obfitego nęcenia. Trzeba chyba zmienić dotychczasową miejscówke. O istnieniu tego stawu wie niewiele osób bo, żeby go odnaleźć trzeba sie nieźle nachodzić po lesie, a o tym, że będą tam jakieś ryby ja i moich 4 kumpli po kiju, którzy pomogą mi doprowadzić to miejsce do ładu. Sami z resztą wiecie jak takie dzikie, nieduże stawy działają na zmysły wedkarza :D

Macie pare zdjęć tego małego bagienka.

 

2042bd996fa3d.jpg

 

 

4d7c80eb2b27a.jpg

 

cf44b63e511c6.jpg

 

Czas wdziać wodery, chwycić grabie na sznurku i popracować pare dni. Jak będziecie chcieli to będę wam zdawał relacje z zarybiania i doprowadzania do porządku tego miejsca. 




#46117 Muza czyli....

Napisane przez ManiekM w 11 maj 2016 - 18:10

Dzisiejszy kawałek od szada, dobry przekaz ;) 

 




#46005 Lubelszczyzna

Napisane przez ManiekM w 09 maj 2016 - 17:08

Skoczyłem w sobote z kolegami, na nasze okoliczne stawy oczywiście PZW w Rogóźnie obok Tomaszowa,

Pojechaliśmy dosłownie na 2 godzinki a udało mi sie wytargać z wody 4 szczupaki, 3 sztuki w wymiarach 35-45cm i jednego większego 65cm ;)

Zagryzł na kopyto od relaxa 5cm, kremowe z czerwonym ogonkiem. Po udanym wypadzie postanowiłem też pojechać wczoraj, lecz wystarczyły 24h by sytuacja w wodzie zmieniła się diametralnie mimo podobnej pogody i ciśnienia, zero brań :D

Tutaj fota tego największego z soboty ;)

Dodam jeszcze, że w końcu przetestowałem moją inazume flash perch 3-18g na czymś większym niż okonie i powiem wam, że spisała się rewelacyjnie, Cudownie amortyzowała każdy młynek szczupaka, pięknie pracowała, a jej ugięcie mnie zachwyciło. Śmiało mogę wam ją polecić, a widziałem, że klusek wystawił na sprzedaż :D 

5f2df9.jpg




#45861 Lin ryba piękna

Napisane przez ManiekM w 04 maj 2016 - 22:18

Daniel od siebie dodam, że od 2 lat killerem zdecydowanie jest zanęta Trapera Lin Karaś, ale tylko i wyłącznie MARCEPANOWA, zielonego koloru. Możesz śmiało stosować jeśli na łowisku nie ma dużej populacji drobnicy, mi przynosiła efekty ;)

Swoją drogą gratuluje lina, ja niestety musze sobie jeszcze poczekać na nęcenie i łowienie ze względu na matury. Polski już za mną, a jutro najgorszy dzień :(

W tym roku czeka mnie czyszczenie miejscówki ze względu na to, że strasznie obrosła trzciną, a gospodarz łowiska nawet nie myśli tego wycinać i powiedział, że daje mi wolną rękę, a nawet może użyczyc grabie i wodery. W takim stanie jak jest teraz nie mam nawet jak rzucic 2 spławików, a o holowaniu lina większego niż 30cm nie myśle, bo skończylo by sie to tylko i wyłącznie zaczepami. 




#45631 Gotowanie Grochu

Napisane przez ManiekM w 30 kwiecień 2016 - 10:26

w ten sam sposób jaki jest wyżej pokazany przygotowuje sobie kukurydze, z tym, ze do mniejszych słoików.

W zeszłym roku zapasteryzowałem sobie ok 25-30 słoiczków kukurydzy i starczyło na cały maj nęcenia lina, a taka kuku dawała znacznie lepsze efekty w nęceniu niż kukurydza sklepowa (konserwowa), czy kupcze zanęty.

Niestety średnio nadaje się na haczyk, takie chociaz wrazenie odniosłem, więc jako przynęty stosowałem konserwowej z Verneta :D

zapomniałem dodać, że do kilku słoików podczas zalewania wrzątkiem dodałem po 2-3 łyżki stołowe miodu i zapach kukurydzy po otworzeniu słoika był fenomenalny. Po majówce musze sobie znowu kupić kilka kilogramów i tym razem będe eksperymentował z innymi smaczkami i zapachami.




#45296 Koleżeński konkurs"Najdłuższy szczupak majówki 2016"

Napisane przez ManiekM w 24 kwiecień 2016 - 11:57

Nie wiem czy w ogóle mi jakiś pistolet ugryzie, ale żebym potem nie żałował to też się zgłoszę. Najwyżej zadnej fotki nie wstawie, ale tak dla koleżeństwa udział wezme

 

-@hm62-Tomasz
-@zander96 - Adrian
-@Rafciu- Rafał
-@Seba-piorun - Sebastian
-@wędkarzKP - Karol

-@ManiekM - Hubert


  • Komu pomógł : hm62


#45199 Pomoc w dobraniu PODKŁADU pod plecionkę

Napisane przez ManiekM w 23 kwiecień 2016 - 09:50

ja czasami jak nie mam żyłki na podkład to wale pare warstw taśmy izolacyjnej i po sprawie. Trzeba tylko uważać, żeby równomiernie nawinąć izolatke :D

Nie martw się, jak jakaś ryba Ci wyciągnie 150m pletki, to te dodatkowe 50-100 metrów żyłki też sobie zabierze więc i to nie pomoże :D 




#45180 Muza czyli....

Napisane przez ManiekM w 23 kwiecień 2016 - 08:43

Zastanawiam się jak można sluchać na codzien gangu Albanii, ale po muzyce oceniał nie będę :D 

Ja jestem fanem Kękiego. Jeden z najlepszych raperów na polskiej scenie, jak nie najlepszy. Polubiłem gościa za prosty przekaz i za to, że nie boi się poruszać trudnych tematów w swoich kawałkach.

 




#45169 Majówka 2016

Napisane przez ManiekM w 22 kwiecień 2016 - 17:37

ja podczas majówki ze względu matury i nauki do niej na ryby poświęce tylko 24h

W dzien będę próbował rzucać za szczupakiem, od 17 do 20 zmiana miejscówki i lece za linem, od 20 do do 4-5 rano feederek pod namiotem, a od 5 do 7-8 znowu na lina, a potem przez 2-3h jeszcze ganianie sczupłego i do domu. Po maturze będę miał więcej czasu na wędkowanie, o ile ją zdam :D 




#45168 Własna hodowla czerwonych robaków

Napisane przez ManiekM w 22 kwiecień 2016 - 17:31

Minął prawie rok odkąd założyłem ten temat, a zapomniałem sie pochwalić funkcjonowaniem mojej hodowli :D

Robaczki mają się świetnie, aktualnie jest ich grubo ponad 100, jak nie lepiej.

W zimie trochę zapomniałem o hodowli i lekko przesuszyłem, a to troche przerzadziło populacje więc zapewne byłoby ich więcej. Aktualnie moja hodowla głównie składa się z robaków kompostowych, którym bardzo smakują buraki cukrowe. Wrzuciłem im 2 całe, już gnijące buraki i hulają po nich aż miło.

W hodowli mam sporo kartonów na samym dnie, taka warstwa z 3-4cm z porwanych kartonów, które świetnie trzymają wode, na to poszlo z 20-30 litrów ziemi, a na wierzch lecą jakieś ogryzki i buraki o których już wspominałem. Niektóre robale osiągneły imponujące rozmiary nawet 20cm, ale są też takie kluseczki po 5-10cm jak i mniejsze. Hodowle postawiłem w piwnicy w zacienionym miejscu i co tydzien/dwa tygodnie zraszam 2 litrową butelką wody, a czasami nawet dwoma takimi butelkami. Zastanawiam się czy nie podzielić jej na pół, na jednej stronie połóżyć darnine trawy z mchem przeznaczoną dla robaczków ''kopanych'', a drugą połowe obsadzić samym kompostem. Wbrew pozorom w piwnicy wcale nie czuć gnijących odpadów co jest tylko plusem. Zauważyłem jeszcze tym, że moje robaki różnią sie kolorem, te kompostowe mają intensywniejszy kolor, a to tylko pomaga i wyniki mam 2-3x lepsze niż na robaki zakupione w sklepie, a o ruchliwości i żywotności już nawet nie wspominam.

Macie pare fotek:

 

tutaj cala hodowla

o8aurk.jpg

 

 

tak to wygląda z góry:

2rway4w.jpg

 

 

a to jeden z robaków stołujących się na buraku:

5x4b45.jpg

 

 

i na koniec taki średniaczek ok 10cm:

10d71o1.jpg

 

 

niektóre zdjęcia są słabej jakości, ale to juz nie moja wina :D

Przy tej ilości robali wystarczy, że grzebne 2 razy i mam z 10-15 sztuk, więc jest ich wystarczająco, ale trochę to zajęło. Początkowo ciężko mi było znaleźć 5 sztuk, żeby mieć na ryby.