Tomas81 - Przeglądanie profilu: Lubiane - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Tomas81

Rejestracja: 01 sty 2015
Poza forum Ostatnio: Informacja prywatna
*****

#58858 Jako silnik elektryczny.

Napisane przez Tomas81 w 17 listopad 2017 - 23:38

Patryku to zależy ile będziesz pływać, na jakich dystansach. Ja osobiście mam 110 amperową bateryjkę ale pierun staje się dla mnie coraz bardziej upierdliwy. Po prostu staram się w każdym aspekcie ograniczać wagę ale mogę też sobie na to pozwolić. Gdyż szukam coraz mniejszych zbiorników a co za tym idzie z reguły jest tam mniejsza presja. Więc taki agregat nie jest mi aż tak potrzebny. Waga też swoje robi, kręgosłup też już nie ten co za nastolatka :(  Dlatego po sezonie pewnie pójdzie do sprzedaży. Choć przyznaję że ogólnie im większy akumulator tym dłużej się go użytkuje gdyż cele tak się nie niszczą w wyniku ewentualnych głębszych rozładować. Mój dzięki temu jest w naprawdę dobrym stanie.

 

Na dobre aku w ogóle nie trzeba uważać jeśli chodzi o przetrzymywanie w wilgotnym środowisku. Jedynie to po każdym powrocie ładować na maksa i przechowywać na zimę w domu. Polecam takie zachowanie a akumulator będzie służyć dzielnie i bezawaryjnie latami. Coś o tym wiem ;)




#58857 Wisła 2017- wieści z nad wody.

Napisane przez Tomas81 w 17 listopad 2017 - 23:16

To się bardzo cieszę że u i sąsiadów też jest dopuszczalna tylko taka formuła. Bo przyznaję że owe zdjęcie trochę mnie zaniepokoiło. Lecz widać że na szczęście niesłusznie. Ale zawsze wolę się dopytać ;)  Tym bardziej że właśnie zawody, jakiej by nie były rangi, powinny być przykładem że wędkarstwo polskie również może być nowoczesne.

 

Pozdrawiam




#58831 Spining na szczupaka

Napisane przez Tomas81 w 17 listopad 2017 - 00:20

A co to za ciężar prezentuje ten 5" Cannibal??? 20g samej gumy nic więcej czyli można to ogarnąć zwykłym kijkiem do 30 paru gramów. Poza tym pięciocalówka to malutka przynęta jak na szczupaka, ja podobnymi łowię sandacze. Czasem trafiają się na takie wabie ledwo co wymiarowe zedki... Szczupaki wymagają większych kąsków, w szczególności te większe jesienne mamusie. W tym przypadku nie schodzę poniżej ok 14cm.

 

Czy wędka szybka i szczytowa jest zła? Z jednej strony tak ale tylko w przypadku tzw "bejsboli". Czyli delikatna szybko kładąca się szczytówka z nadmiernie mocnym dolnikiem. Prym "wiodą" polscy dystrybutorzy chińszczyzny :angry:  Z drugiej strony można spokojnie szczytowy kijem łowić, i to bardzo skutecznie. Sam używam takiego uniwersału choć mój kij jest zupełnie inny. I jego opisywać nie będę. Lecz chcę tylko stwierdzić że jeśli w patyku jest prawdziwa progresja to taka charakterystyka nie będzie zła na zębole. Ba, nawet w większości sytuacji będzie bić na łeb inne (przez pewność i siłę cięcia a potem oddawanie przez wędkę a nie hamulec szarpnięć ryby)




#58830 Jako silnik elektryczny.

Napisane przez Tomas81 w 16 listopad 2017 - 23:50

Zasada jest prosta: im większa woda tym mocniejszy elektryk. Zresztą w przypadku tego typu silników zawsze lepiej jest mieć możliwie jak najmocniejszego. Tylko że jeśli się nie troluje non stop to taki maximizer jest całkowicie zbędnym wydatkiem. Do tego trzeba zadać sobie pytanie: po co przepłacać za np. minkę Endura C2 55lbs za półtorej koła skoro w tej samej cenie można kupić Osapiana 55lbs + dobre aku 80ah??? Tym bardziej że do Haswinga można dokupić gwarancję do 8 lat a pod względem bezawaryjności taką nową C2 wciąga nosem. Bardzo dobry MK Traxxis to już z kolei wydatek ok 2400-2500. Lecz czy warto? Na to pytanie niech każdy sam sobie odpowie ;)  Ale pamiętajcie: na Minn Kocie świat się nie kończy, są lepsze konstrukcje czy podobne za to w atrakcyjniejszej relacji cena/jakość.




#58724 Jeziora 2017

Napisane przez Tomas81 w 09 listopad 2017 - 00:00

Wędkarsko ostatnio cholera mnie bierze :angry: 

 

Wisła za wysoka i brudna, Drwęca wylała po całości a na moim ulubionym jeziorze na szczupaki jeszcze za wcześnie. Na dodatek chętne do współpracy sandacze wyglądają jak przysłowiowe frytki :(  Choć dziś coś milszego dla oka trafiłem ;)

 

c63f2bff9d677.jpg




#58694 Wybór plecionki :)

Napisane przez Tomas81 w 07 listopad 2017 - 17:16

Proste pytanie, ciągle się zbroję na kolejny sezon i jako, że jestem sprzętowo w tyle - czym się teraz łowi?

Szukam póki co dwóch plecionek:

 

1) Duża rzeka nizinna, bolenie w każdej warstwie wody czyli musi być gładka, świetnie latać, trzymać parametry na całej długości. Mile widziane konfekcjonowanie w szpulach 200-300m. Zawsze dowiązuję przypon z fluoro, więc odporność na przetarcia nie jest tak istotna.

Realna wytrzymałość ~12-15lb

 

2) Mała, zakrzaczona rzeka i wszystko co w niej żyje. Tutaj numer jeden musi być odporność na przetarcia i stosunek wytrzymałość/grubość bo czasami trzeba zejść z rozmiarem wobka poniżej 5-7cm. 

Realna wytrzymałość ~8-10lb

 

Ostatnio używałem jak dobrze pamiętam jako pozycję 1) PP 8 splotową i coś z Mikado, również 8 splotową. Obie były spoko ale może jest coś lepszego. Tutaj pieniądz nie gra roli, bo raczej na jednej szpulce obskoczę cały sezon.

Gorzej z pozycją 2), tutaj często zdarza mi się celowo odciąć po kilka-kilkanaście metrów, bo po drodze gdzieś dostała nieźle po konarze czy innym kamieniu. Tutaj katowałem Mikado Nihonto i starego Trython'a więc musi być to coś w cenie 3 paczek fajek :D

Ad 2

 

Jak ma być cienko, mocno i dość odpornie a zarazem nie wyrywać z butów ceną to nie widzę nic innego jak YGK Egi Metal, sugeruję Tobie "średnice" PE 0,5-0,6. Bardzooo świetna linka ;) Polatałem trochę z PE 0,4 po Wiśle oraz Drwęcy z 6lb'owym ULem i raczej już nic więcej mi nie potrzeba. Cena ok 9 dych, przynajmniej ja tyle zapłaciłem z przesyłką.

 

Ad 1

 

Skoro ma być pewnie to doradzam tanie produkty, te zawsze coś odwalą. Osobiście wolę trochę więcej dołożyć niż potem wkurzać się że życiówka poszła z wabiem w pysku :angry:  Inna sprawa że przy bolkach plećki tak szybko sie nie niszczą, nie rzuca się przecież po krzakach czy szarpie po kamykach. Ma być śliska i ma daleko latać? Sunline CastAway, Morethan, Varivas Sea Bass Max Power Tracker...Jest tego trochę ;)




#58491 Nowo nabyte

Napisane przez Tomas81 w 29 październik 2017 - 15:44

Zimno, deszcz pada i wieje więc wędkarz kombinuje ;)  Nowo nabyte i nowo zrobione :D

 

4149ddc9f6450.jpg




#58160 Nowo nabyte

Napisane przez Tomas81 w 09 październik 2017 - 20:38

Piotr a gdzie plecionka?

 

 

 

Mirku ja zawsze daję minimum 11 oplotów, przeważnie 12. 

Więcej, Danielu więcej! Ty łowisz na grube FC i możesz tyle owijać ale tu prawimy o pajęczynkach. A zasada jest prosta: im cieńsza plećka i mono tym więcej oplotów. Po to aby rozłożyć napięcia i nie dopuścić do ścięcia mono przez plecionkę. Przy cieniusich lineczkach nie radzę schodzić poniżej +20 oplotów. Sprawdzone, przetestowane, prawie aptekarsko :D  W sumie niewiele brakowało mi do tego zawodu ;)




#58156 Nowo nabyte

Napisane przez Tomas81 w 09 październik 2017 - 19:57

2. Fluorocarbon. Co do grubości, to myślę, że za gruby nie jest, ale jak zużyję go przejdę na żyłkę. Moim zdaniem przed obcinkami pistoletów mnie nie uchroni, a wiązanie tego węzła zmarzniętymi lub mokrymi rękoma łatwym i przyjemnym zadaniem nie będzie. Sam węzeł, który pokazaliście okazał się bardzo dobry. Przynęty rwałem właśnie na nim, ale łatwo się nie poddawał.
 

 

 

Mirku a jaki węzeł stosowałeś? Choć w sumie to nie ma zbyt dużej różnicy, i tak było coś źle wiązane. Bo Alberto czy FG prawidłowo zawiązany MUSI wytrzymać i strzelić na węzełku przy agrafce lub jeśli jej nie używasz to samej przynęcie. Lecz nigdy na łączeniu FC/żyłki/VEP z plećką. Mi tylko dwa razy się tak "udało", gdy źle zawiązałem. Dokładniej to węzełek się rozplątał. Zatem tu szukaj przyczyny.

 

PS. Łowiłem na grubszy FC 0,45 i lizdrzyk 0,20 i zasada była taka sama: strzał przy wabiu ale nie na łączeniu plećka/FC.

 




#58127 Wędki "by Tomas81" ;-)

Napisane przez Tomas81 w 08 październik 2017 - 21:48

I jakiś lakierek ;)

 

a51f71f8c6ecb.jpg

 

09c42d4686476.jpg

 

4d697635837ee.jpg

 

202d611eb5b89.jpg

 

b74c1c0888c21.jpg

 

e244147f137c7.jpg




#58126 Wędki "by Tomas81" ;-)

Napisane przez Tomas81 w 08 październik 2017 - 21:41

Nadrabiania zaległości ciąg dalszy ;)

 

Zeszłoroczna odsłona wcześniejszego patyka: projekt "Szerszeń" zwany czasem przeze mnie "Wyciągarką" :D  Czyli potężny patyk na bazie blanku Vegter Boron Nano 25lb 7 stóp jeden kawałek o realnym CW 15-50g. Oczywiście może więcej i to sporo bo ok 70g ale w tym pierwszym zakresie jest najprzyjemniejszy użytkowo. Sam blank już był opisywany stronę wcześniej. Kij używany więc i jakieś ryski pewnie się znajdą.

 

1e86aea42b6ff.jpg

 

86008d49f2bb2.jpg

 

4b62e2dd478be.jpg

 

9475f69fb5ae4.jpg

 

34f2f79467dcd.jpg

 

835891d9242a9.jpg




#58072 Brania drapieznika

Napisane przez Tomas81 w 02 październik 2017 - 20:28

O tej porze to średnie mocniej pracujące przynęty, przynajmniej w moich rejonach. Czyli większe obroty 4-6 i gumy 14-18cm. Choć już można i grubym kalibrem czyli sporo powyżej 20cm. Teraz zębole są agresywne i walą ostro. Od połowy listopada zmienia się to i wtedy lepiej już tylko na porządne wabie łowić. Lepiej mieć 1-2 brania ale pokaźnych ryb ;)


  • Komu pomógł : Alex


#58071 Jeziora 2017

Napisane przez Tomas81 w 02 październik 2017 - 20:11

Do końca nie jestem pocieszony bo się zaczęło ciekawie, zedki na "dzień dobry" były ;)  Tylko niestety sucharki :wacko:  Ale końcówka była niezła, nabity szczubeł 65-70. Tylko że ciemno już było i jedyna fota totalnie nie wyszła :ph34r:  Zatem wrzucam to co można było uwiecznić. Jednak nie kumam co się dzieje, sandacze niesamowicie chude. Dlaczego nie wiem...

 

17ff3326c8f60.jpg

 

bc42343f8632e.jpg




#58047 Obrotówka skręca mi plecionkę - jak tego uniknąć??

Napisane przez Tomas81 w 01 październik 2017 - 22:23

Po co, na co te systemiki? Wystarczy dbać o plećkę. Czyli co paręnaście rzutów dać odkręcić się lince gdyż ona skręca się głównie na ostatnich 2-3m. Ja nie używam krętlików i nie mam problemów. I wiem co piszę bo wcześniej lata łowiłem na obroty i teraz wróciłem, ze zdwojona energią ;)  A używam pajęczynki czyli PE0,4. Inna sprawa że zawsze szybciej skręcają się linki grubsze niźli cieńsze. Ale te ostatnie jak już to na amen :ph34r:




#58022 Przyroda

Napisane przez Tomas81 w 01 październik 2017 - 09:35

Ostatnimi laty coraz częściej widuję te śmierdziele. I się cieszę bo jeszcze z 10 lat temu myślałem że w moich rejonach , Toruń i te sprawy ;)  to już gatunek na wymarciu. Na szczęście nie.

 

4ae10e0aa70f3.jpg