Początek przygody z Castingiem? Co wybrać? - strona 4 - Wędkarstwo spinningowe - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Początek przygody z Castingiem? Co wybrać?

Casting

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
79 odpowiedzi w tym temacie

#61 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 10 sierpień 2017 - 06:27

Casting "wessał" mnie na dobre, do tego stopnia, że zmierzam ku castingowi Ultra Light, czego dotąd byłem przeciwny.  ;) 

Cco myślicie o tym kijku?


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#62 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4651 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1744

Napisano 10 sierpień 2017 - 06:39

No i się porobiło.......


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#63 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 10 sierpień 2017 - 06:42

Dokładnie, tylko nie wiem nadal czy ten kijek jest coś wart, bo firmy kompletnie nie znam... :(


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#64 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 10 sierpień 2017 - 07:41

Opis tego STORMA ze strony "FISH On":

     Model        Length  Piece  Lure Weight  Line  Rating      Action

AVC662ULF     6’6″      2 pc    1/8 – 1/4oz  2-6lb   Fast      Casting

 

Wydaje się, że powinien już nieźle obsłużyć przynęty od 2-3g.


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#65 rav_id

rav_id

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 340 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 594

Napisano 10 sierpień 2017 - 08:57

Widziałem wystawkę Storma na SFE w Warszawie. Były spiny i casty. Oblądałem pobieżnie tylko te pierwsze. Niedrogie kijki z przelotkami Fuji. Blanki wydawały się dość dużej średnicy jak na deklarowane CW. Estetycznie wykonane. Mogą namieszać trochę.
opowiescizespinningiem.blogspot

#66 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 19 sierpień 2017 - 19:19

Kupiłem tego STORM-a, na sucho sprawia bardzo dobre wrażenie. Mam nadzieję wypróbować go w przyszły weekend, a jeśli nie uda się, to od 1 do 10 września mam urlop, musi się udać.

W związku z tym mam dylemat jaka średnica plecionki byłaby najstosowniejsza. Jak dotąd mam mocno rozbieżne porady - 0,08 i 014. Może wypośrodkować i nawinąć 0,12? Miotam się w niepewności... :(


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#67 rav_id

rav_id

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 340 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 594

Napisano 19 sierpień 2017 - 19:48

Podpowiedź masz w opisie kija - 2-6 lb - i tym bym się radził sugerować. Pletka opisana 5-6 lb max powinna być dobra. Moja PP jest opisana właśnie 5 lb (okolice średnicy 0,10 mm). Wiadomo, że pletka pletce nierówna - przykład, mam też Strena Sonic Braid 8 lb i podaną ma dokładnie taką samą "średnicę" do tego wizualnie prezentuje się lepiej niż PP (mniej tasiemkowata i gładsza).
opowiescizespinningiem.blogspot

#68 Algeroth82

Algeroth82

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 339 postów
  • Ulubiona metoda:Lekki spinning, ciężki casting :)
  • MiejscowośćNowa Sól

Reputacja: 589

Napisano 12 kwiecień 2018 - 09:23

@Matiz992 poprosił abym napisał parę słów na temat moich początków z castingiem więc aby nie zakładać nowego tematu podepne się tutaj ;)

W więc tak - na chwilę obecną czas jaki poświęciłem to około 3 godzin na same próby rzutowe (nie łowiłem a po rzucie w trybie ekspres zwijalem) biorąc pod uwagę sprzęt jaki mam tj wędka kuying teton 2-10 oraz multik tsurinoya xf 50, a całość kosztowała raptem 400 PLN (około) to jestem zadowolony. O ile pierwszego dnia musiałem urwać sporo plecionki to już obecnie w miarę celnie i powtarzanie rzucam w zakresie 2g-7g plus kajtek 2 cale. Dla mnie sukcesem było to, że rzucając zakresem najniższym brodę miałem tylko wtedy kiedy sprawdzałem graniczne możliwości ustawienia multika (więc niemal w sposób zaplanowany). Niestety na chwilę obecną nie potrafię ogarnąć rzutu znad głowy - może ktoś coś podpowie?

Tak podsumowując - jestem zadowolony z efektów, ale pierwsza godzina to była istna tragedia. Gdyby nie samozaparcie to... Właśnie przez tą godzinę myślę ludzie najczęściej zrażają się do casta. Z każdą minuta jest coraz lepiej. Powiedziałbym, że w pewnym momencie nawet komfortowo.

"stojąc w miejscu cofamy się"


#69 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 16 kwiecień 2018 - 07:21

(...). Niestety na chwilę obecną nie potrafię ogarnąć rzutu znad głowy - może ktoś coś podpowie? (...)

Mam dokładnie tak samo. W tej chwili już mam cztery zestawy castingowe 1-6g, 4-15g, 7-21g i 10-35g sparowane z multiplikatorami i niestety z żadnego z nich (po kilku nieudanych próbach) nie jestem w stanie rzucać znad głowy. Natomiast zupełnie dobrze udało mi się opanować rzuty boczne zarówno backhand jak i forehand, a nawet spod siebie. Jak na razie w zupełności mi to wystarcza, ale gdyby trafił się instruktor, byłbym usatysfakcjonowany... ;)


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#70 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 16 kwiecień 2018 - 08:33

@Matiz992 poprosił abym napisał parę słów na temat moich początków z castingiem więc aby nie zakładać nowego tematu podepne się tutaj ;)

W więc tak - na chwilę obecną czas jaki poświęciłem to około 3 godzin na same próby rzutowe (nie łowiłem a po rzucie w trybie ekspres zwijalem) biorąc pod uwagę sprzęt jaki mam tj wędka kuying teton 2-10 oraz multik tsurinoya xf 50, a całość kosztowała raptem 400 PLN (około) to jestem zadowolony. O ile pierwszego dnia musiałem urwać sporo plecionki to już obecnie w miarę celnie i powtarzanie rzucam w zakresie 2g-7g plus kajtek 2 cale. Dla mnie sukcesem było to, że rzucając zakresem najniższym brodę miałem tylko wtedy kiedy sprawdzałem graniczne możliwości ustawienia multika (więc niemal w sposób zaplanowany). Niestety na chwilę obecną nie potrafię ogarnąć rzutu znad głowy - może ktoś coś podpowie?

Tak podsumowując - jestem zadowolony z efektów, ale pierwsza godzina to była istna tragedia. Gdyby nie samozaparcie to... Właśnie przez tą godzinę myślę ludzie najczęściej zrażają się do casta. Z każdą minuta jest coraz lepiej. Powiedziałbym, że w pewnym momencie nawet komfortowo.

 

Już któryś raz zabieram się, żeby coś napisać i ciągle czasu za mało bo moje początki były bardzo dynamiczne i pełne wyzwań :D Ale na dniach napiszę coś o swoich początkach.

 

A co do rzutów znad głowy, sprzedam wam mój sposób jak to opanowałem. Kluczem jest "timing" jak w wędkarstwie muchowym. Często zdarzała mi się świeca (przynęta pionowo w górę) albo prosto pod nogi.

Przy stosunkowo spolegliwym wędzisku należałoby wykonać kilka, kilkanaście rzutów na sucho i wyczuć moment załadowania przynęty za głową oraz moment oddania energii przy wymachu do przodu. Później już tylko w tym "wyczutym" momencie zwalniać szpulkę.

O ile przy zwykłej korbie, dużej różnicy nie robi pozycja szczytówki przy wymachu w przód (rzucimy po prostu albo bardziej płasko albo lobem ;) ) to zauważyłem, że przy zestawie z multikiem jest to bardzo istotne. 



#71 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 16 kwiecień 2018 - 12:18

(...) Często zdarzała mi się świeca (przynęta pionowo w górę) albo prosto pod nogi.(...)

O to, to, właśnie tak mi się dzieje gdy próbuję pokonać barierę rzutów z nad głowy i nic nie pomaga. Masakra... :( :( :(


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#72 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 16 kwiecień 2018 - 13:20

O to, to, właśnie tak mi się dzieje gdy próbuję pokonać barierę rzutów z nad głowy i nic nie pomaga. Masakra... :( :( :(

 

Głupi nawyk ze zwykłej korby :D Teraz zostaje tylko muchówka w rękę i ćwiczyć timing. Gwarantuję, że pomoże ;)


  • Komu pomógł : Alex

#73 hm62

hm62

    Casting to jest to :-)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 970 postów
  • Ulubiona metoda:spininng,casting
  • MiejscowośćIńsko

Reputacja: 1313

Napisano 16 kwiecień 2018 - 18:11

U mnie od początku rzuty były z nad głowy,bokiem chyba nawet nie umiem :-)

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.

1z48zh0.jpg


#74 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 17 kwiecień 2018 - 06:02

Głupi nawyk ze zwykłej korby :D Teraz zostaje tylko muchówka w rękę i ćwiczyć timing. Gwarantuję, że pomoże ;)

Nie mam sprzętu muchowego i nie będę się wciągał w kolejną metodę, tym bardziej że dla mnie mucha to nieosiągalna doskonałość. Mój chrzestny łowił wyłącznie na muchę i nawet próbował mnie tego nauczyć, ale widocznie jestem zbyt tępy... :(

Ten sezon poświęcę na naukę rzutów znad głowy, a jeśli mi nie wyjdzie, to pozostanę przy bocznych. Jak na razie tam gdzie łowię wystarczają żeby nic nie złowić... ;)


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#75 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 17 kwiecień 2018 - 06:09

U mnie od początku rzuty były z nad głowy,bokiem chyba nawet nie umiem :-)

Zaczynałeś pewnie od rzucania klockami szczupakowymi ?

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
  • Komu pomógł : Alex

#76 hm62

hm62

    Casting to jest to :-)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 970 postów
  • Ulubiona metoda:spininng,casting
  • MiejscowośćIńsko

Reputacja: 1313

Napisano 17 kwiecień 2018 - 15:24

Tak się jakoś złożyło :-)

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.

1z48zh0.jpg


#77 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 26 maj 2018 - 11:37

Czas pochwalić się. Wreszcie opanowałem rzuty znad głowy! :D Trochę to trwało, ale widocznie jestem oporny fizycznie. Teraz rzuty wędziskiem 7-21g/182cm, przynętami od 5g w górę osiągają - w zależności od ciężaru przynęty - od około 25 do 40m (policzone obrotami korbki). Co prawda zszedłem z grubością plecionki do 0,08 co pewnie również ma wpływ na odległość.

Ostatnio stałem się właścicielem wędziska castingowego Rozemeijer 12-28g/260cm. Dolnik niepomiernie długi (od pazura do stopki 40cm) sytuuje to wędzisko wśród dwuręcznych, poza tym jest wyjątkowo niedoszacowane, bo rzuca przynętami od 8 do 40g bez żadnych problemów, a pewnie i 50g nie będzie dla niego zagrożeniem. Teoretycznie dubluje mi Black Rocka, ale pozostawię obydwa, bo Rozemeijer ma bardzo solidnie wyglądający blank w porównaniu ze znacznie delikatniejszą i lżejszą Okumą i zamierzam go użyć do przymiarki pod bużańskie sumy (zawody w czerwcu). Z tego co udało mi się znaleźć w internecie, to niektórzy z powodzeniem używają to wędzisko do "dorszowania" z kutra na płytszych łowiskach. Trochę niepokoi mnie fakt, że to "wklejanka" i nie wiem na ile taka konstrukcja poradzi sobie z holowaniem dwudziestokilowego potworka, a podobno takie są "chlebem powszednim" w Bugu.

 

PS

Niezdecydowanych gorąco namawiam do castingu, przy odrobinie samozaparcia i nieco większej dawce cierpliwości, to bezdyskusyjnie najfajniejsza zabawa! :D


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#78 Algeroth82

Algeroth82

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 339 postów
  • Ulubiona metoda:Lekki spinning, ciężki casting :)
  • MiejscowośćNowa Sól

Reputacja: 589

Napisano 26 maj 2018 - 12:18



PS
Niezdecydowanych gorąco namawiam do castingu, przy odrobinie samozaparcia i nieco większej dawce cierpliwości, to bezdyskusyjnie najfajniejsza zabawa! :D


Potwierdzam i zachęcam ;)

P. S. Przy większych przynętach zdecydowanie łatwiej rzucać i praktycznie nie ma dla mnie znaczenia czy znad, czy z boku. Do tego w zasadzie hamulec rzutowy mam ustawiony bardzo luźno i operuje kciukiem. Na grubo w zasadzie nie zdarzyła mi się jeszcze broda.
  • Komu pomógł : Alex

"stojąc w miejscu cofamy się"


#79 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 26 maj 2018 - 12:32

Właściwe skompletowanie zestawu (wędzisko, multiplikator, linka, przynęta) teoretycznie eliminuje zagrożenie brodami, a odpowiednia kontrola kciukiem sprowadza tę niedogodność praktycznie do zera.

Mam obecnie 4 wędziska, dwa multiplikatory każdy po dwie szpule z odpowiednimi plecionkami, 8 pudełek z przynętami i arsenał skompletowany. :)


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#80 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 814 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 04 listopad 2018 - 10:10

Po przeczytaniu testów https://fishing-test...-0-04-i-0-06-mm i https://fishing-test...splotowa-jmc-8x zdecydowałem się zainwestować eksperymentalnie i kupiłem tę plecionkę w 5-ciu rozmiarach:

- 0,03mm/3lb,

- 0,04mm/4lb,

- 0,08mm/8lb,

- 0,15mm/18lb,

- 0,21mm/25lb

Wszystkie w kolorze Fluo. Jak dotąd miałem na tyle czasu, żeby wypróbować 0,03 i 0,08. Nawinąłem na multiplikatory i nad wodę:

- 0,03 to kompletny "niewypał", grubsza 1,5 raza od KAMATSU Techron 0,04, zupełnie płaska jak tasiemka, chropowata, bardzo łatwo rozwarstwia się, ale czego można było spodziewać się po trzysplotowym warkoczyku. Jedyną jej zaletą jest moc, co udowodniła rozginając z zaczepu kotwiczkę Horneta S (4cm, 4g). Cóż z tego, jeśli odległości rzutów z przynętami od 4g do 6g mizerne, osiągały z trudnością około 10m, a po dwóch godzinach wędkowania warkoczyk zaczął się rozwarstwiać i tworzyć brody bardzo trudne do rozplątania. Po trzech godzinach plecionka nie nadawała się do użytkowania w zestawie castingowym. 120 zł poszło do kosza... default_sad.png

- 0,08 okazała się diametralnym przeciwieństwem. Gładka, śliska, bardzo ścisła. Nie miałem akurat innej plecionki 0,08 dla porównania grubości, ale w konfrontacji z MOMOI JigLine MX8 0,14 "na oko" jest prawie o połowę cieńsza od JigLine. Z multiplikatora schodziła jak masełko i przy hamulcu magnetycznym ustawionym aby tylko zlikwidować boczny luz szpuli, przy minimalnej kontroli kciukiem, przez trzy godziny łowienia nie utworzyła się ani jedna broda. Woblerki od 6 do 12g leciały na około 20-30m (nie mierzyłem krokami, tylko obrotami korbki). Żadnych oznak rozwarstwiania, ani utraty koloru. Moc również bez zastrzeżeń, co prawda nie sprawdzona na rybie, ale wyholowałem nią pełnego wody starego gumofilca (kalosza, nie wędkarza). Jeśli linka utrzyma swoje parametry przez cały sezon, a pozostałe potwierdzą to co prezentuje 0,08, to zagoszczą na dłużej w moich zestawach. :)


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych