Lin ryba piękna - Spokojnego żeru - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Lin ryba piękna


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
191 odpowiedzi w tym temacie

#1 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1532 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 579

Napisano 03 październik 2013 - 15:45

Zakończenie roku szkolnego dzień oczekiwany przez każdego ucznia. Każdy uczeń planuje wakacje, w moim przypadku było tak samo w moich myślach krążyło pytanie na jaka rybę się nastawić lin ! Nigdy jeszcze nie złapałem lina, ale się tym nie przejmowałem zacząłem szukać informacji na temat tej właśnie pięknej ryby. Pierwsze informacje znalazłem wiadomo gdzie u swojego taty wędkarza na emeryturze dlaczego na emeryturze ? ponieważ praca praca i jeszcze raz praca. Tata znalazł chwile wolnego czasu wytłumaczył mi kilka ważnych informacji. Pierwsza rada była żebym na hak nr. 6 założył 10 pinek, a na drugą wędkę gotowanego ziemniaka. Następnie szukałem u wujka Google jak zrobić zestaw na lina. Mój zestaw składał się z żyłki firmy York 0.20mm, spławik 2g i przypon 0.16mm o długości 30cm. Łowiąc w miejscu mało zarośniętym można zastosować cieszą żyłkę i przypon.

Przez dwa następne dni wybierałem się nad jezioro żeby znaleźć te właściwe miejsce. Po dwóch dniach obserwacji znalazłem miejsce było widać jak świeciło słonce pływające liny około 2,3-2,6m od brzegu przy zaroślach. Przyszedł czas na nęcenie niestety nie miałem kupnej zanęty. Wiedz musiało mi wystarczyć to co mam pod ręka ziemniaki po obiedzie i kukurydza po dwóch dniach na ryby. Godzina około 04:00 cisza nad jeziorem rozkładam sprzęcik nęcenie zanęta już kupną DRAGON MAGNUM LIN-KARAŚ czas na gruntowanie zestawu 30min później zacząłem już łowić około godziny piątej rano zaczęły ukazywać się bąbelki. Minęła około godzina czasu i nastąpiło pierwsze branie na robaczki niestety mała ploteczka i na dodatek mocno połknęła haczyk odwrócony plecami do drugiej wędki odczepiam ploteczkę kątem oka ujrzałem bardzo wygięta szczytówkę wędki w dół szybko podbiegam do wędki zacinam i odjazd już u śmiech na twarzy bo chwili ujrzałem dużego lina jak na pierwszego w życiu który ważył 1.40kg !!!

t7x9.jpg

Minęła następna godzina łowienia i bez brań czas wracać do domu czas pochwalić się zdobyczą rodzice oczywiście zadowoleni a koledzy zazdrośni :)
Przez kolejne dni chodziłem na rybki za linem niestety bez efektów poza kilka ładnymi leszczami.
Po raz kolejny nęcenie oczywiście ta sama zanęta i do tego płatki owsiane i moczony chleb tak polecił mi tata. O godzinie 04:30 wybrałem się na ryby. Dwie godziny bez brań, ale cierpliwie czekałem po chwili spławik się zanurzył zaciąłem i odjazd w stronę trzcin po chwili w podbieraku wylądował piękny linek 1.1kg

xijm.jpg

 

Czas zmienić miejscówkę tylko gdzie ? znalazłem fajne miejsce niestety od brzegu 2 metry był tatarak, ale następnego dnia wpadłem z tata w tą miejscówkę z kosa, wszedłem do wody i wyciąłem tatarak o szerokości około 2,3m i tak powstałą fajna miejscówka. Przez 3 dni nęciłem zanęta DRAGONA LIN-KARAŚ. Po nęceniu czas na wypad na rybki. Przyszedłem około godziny 18:00 zanęci i połowić niestety bez efektów. Dwa dni później wpadłem na ryby około godziny 05:00 rozkładam sprzęcik (wędki spinningowe) rozrabiam zanętę dwie kule wylądowały w wodzie po chwili woda zaczęła się gotować przez około ponad godzinę jeden spławik delikatnie się ruszał jak by małe stynki skubały postanowiłem zaciąć ku zdziwieniu mocny odjazd i po około 3-4min miałem już LINA życiowo ! 49cm 1,70 ładny murzynek

s7oe.jpg

Radość była tak wielka że nie da się tego opisać. Po tej rybce mój cel został osiągnięty, było jeszcze kilka luźnych wypadów dla spędzenia miło czasu. Już nie mogę się doczekać następnych wakacji, ale teraz na pewno poświecę dużo dużo więcej czasu tej rybce.

Pozdrawiam i dziękuje za przeczytanie :)

 

 

Zdjęcia na moim blogu na Wędkuje http://www.wedkuje.p...ba-piekna,68490



#2 Incza

Incza

    Moderator

  • Administrator
  • 226 postów

Reputacja: 61

Napisano 03 październik 2013 - 19:03

Kolego gratuluje pierwszych sukcesów z linem. Sam osobiście " zaraziłem się" łowieniem lina około 33 lata temu i do tej pory mi nie przeszło - witaj w klubie. Jeżeli mogę coś poradzić  to podczas przygotowania łowiska - czyli kilkudniowego nęcenia nie nęć zanętą tylko tym czym będziesz łowił tzn. na grubo czyli np.: pęczakiem lub kukurydzą lub pszenicą można też pokrojonymi rosówkami. Powodzenia



#3 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1532 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 579

Napisano 03 październik 2013 - 19:55

Dziękuje panie Arturze. Co do nęcenia na pewno spróbuje.



#4 fracek

fracek

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 86 postów

Reputacja: 4

Napisano 03 październik 2013 - 20:24

Swietny post, piekne okazy ja tyle razy próbowalem podejsc lina ale niestety bez takich efektow:) gratuluje i walcz dalej powodzenia:)))

#5 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1532 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 579

Napisano 03 październik 2013 - 20:47

Dzięki za miłe słowa. Lin sprytna ryba, nie podawaj się, życzę ci taaakiego lina :)



#6 Matiz992

Matiz992

    Nałogowiec

  • Moderator
  • 1948 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 247

Napisano 03 październik 2013 - 21:16

Śliczne liny, mój największy miał 15cm i złowiłem go dawno temu na bacika :P

Wytrwałości i taaaaaaaaaaaaaakiego lina życzę!



#7 Kostrześ

Kostrześ

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 18 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 0

Napisano 04 październik 2013 - 09:17

Hej świetnie to napisałeś i bardzo ciekawie się to czytało ! Piękne Liny :) Oby więcej takich za rok !

Pozdrawiam



#8 CAROL

CAROL

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 9 postów
  • Ulubiona metoda:grunt,spławik
  • MiejscowośćKalisz

Reputacja: 0

Napisano 05 październik 2013 - 18:19

Fajny opis ,mój największy lin miał 46 cm.  1,50 kg.  skusił się na trzy białe robaki :)

 

Pozdrawiam <###><



#9 98mati98

98mati98

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów

Reputacja: 0

Napisano 05 październik 2013 - 19:33

Bardzo ładne rybki jak i relacja.

Co sprawia że lin ma różne kolory np jeden jest zielony a drugi ma nieco inny odcień np.czerwonawy bądź tak jak ten na ostatnim zdjęciu czarnawy :D ?



#10 Zander

Zander

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 192 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćKonin

Reputacja: 14

Napisano 05 październik 2013 - 22:35

Świetny post , Świetne Liny , Świetne zdjęcia . Gratulacje i powodzenia . 



#11 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1532 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 579

Napisano 06 październik 2013 - 09:22

Dziękuje.



#12 wędkarzKP

wędkarzKP

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 409 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning>Spławik>Grunt

Reputacja: 198

Napisano 08 październik 2013 - 06:19

ooo tak, Lin to wspaniała ryba. Również bardzo lubię zasiadki Linowe. W tym roku kilka fajnych sztuk wyciągnąłem m. in 43, 46 i 48,5 cm. Ten największy miał ponad 2kg. Na Lina trzeba przede wszystkim wytypować dobre miejsce - nie napisze nic odkrywczego, szukamy zarośli, podwodnej jak i na powierzchniowej (grążele) nie głębokiej wody - według mojego doświadczenia od 1 do 2 metrów. No i odpowiednia pora roku i temperatura wody. Polecam sypać kukurydzą (najlepiej pastewną, namoczoną i zagotowaną, tą z puszki zje drobnica za nim Liny się dobiorą) i groszkiem (również namoczonym i trochę podgotowanym). 3 dni nęcenia i śmiało można łowić prosiaczki, piękna, waleczna ryba. 



#13 Wojtek Z.

Wojtek Z.

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 257 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 6

Napisano 10 październik 2013 - 08:58

Ja nie mam szczęścia do linów:( ale jak na pierwsze liny to trafiły Ci się naprawdę piękne sztuki :)

Duże gratulacje i powodzenia w dalszych poczynaniach wędkarsko-linowych ;)



#14 Pawel Jankes Jankowski

Pawel Jankes Jankowski

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1644 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćGru-dz

Reputacja: 168

Napisano 14 październik 2013 - 18:06

Lin to dość mało inteligentna ryba , jest jeden sposób na łowienie linów, mianowicie jesli zaobserwujemy w jakim kolwiek miejscu żerowanie lina to bąćmy pewni że będzie tam wracał zawsze o świcie i zmierzchu  by się najeść do woli .
Sposób z nęceniem Artura jest też dobry dobrze jest nęcić pęczakiem osobiścię stosuje makaron kolanka bo liny to wciągają szybko i chętnie  , pęczak nie raz delikatnie rozgotuje do nęcenia żeby był miękki  .Nie zgodze sie z Arturem że podczas karmienia przed łowieniem nie dodawać kupnej zanęty , nawet powinno się wrucać małe kuleczki tylko po to żeby ryba się przyzwyczaiła do smaku zapachu i koloru zanęty bo co jeśli będziemy nęcić pęczakiem a podczas ryb nawrzucamy zanety kupnej , która może się okazać nie interesująca dla ryby i może wystąpić zjawisko odstraszania zamiast przyciągania . Ja stosuje jeden sposób wyczytany w starodawnej prasie wędkarskiej , a sposób jest następujący nęcenie robakami czerwonymi z odrobiną konskiego obornika .Może wydawać się śmieszne ale jest śmiertelnie skuteczne .ważną rzeczą podczas przygotowywania łowiska jest nęcenie z umiarem i sprawdzenie czy np po 3 dniach nęcenia nie usypaliśmy górki z zanęty . ja stosuję sitko na trzonku wchodze sobie do wody i delikatnym rucem nabieram odrobinę z dna i sprawdzam czy jest zanęta czy nie ma , , jak nie ma wrzucam kolejną porcję jak jest wszsytko w wodzie to zmieniam miejsca .



#15 przemope

przemope

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 433 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, grunt, spławik, karpie, morze
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 151

Napisano 14 październik 2013 - 22:02

Piękny opis. Wielkie gratki :)



#16 Pawel Jankes Jankowski

Pawel Jankes Jankowski

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1644 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćGru-dz

Reputacja: 168

Napisano 19 październik 2013 - 20:11

To i ja coś wrzuce . Rybki łapane pod koniec lipca .

rxwm.jpg

Uploaded with ImageShack.us

 

9n0q.JPG

Uploaded with ImageShack.us

 

7l6e.jpg

Uploaded with ImageShack.us

 

Przynętami była kukurydza , pęczak, rosówki . Wszystko podane na delikatnym zestawie na żyłce głównej 0.16 przyponie 0,14 hak 10 i spławiczek 2 gramowy .



#17 nalesnik

nalesnik

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 57 postów
  • Ulubiona metoda:spining
  • Miejscowośćstargard

Reputacja: 4

Napisano 19 październik 2013 - 20:28

Powiem tak spróbuj najprościej :) ... moim sekretem jest ciasto najzwyklejsze ciasto z maki i wody lub z miękiszu chleba :) mozes karmic właśnie kulkami z ciasta nie zaneta ... jak wspomniał Artur ... tym na co łowisz lub jak ja to robie konopiami a łowie na ciasto z chleba ... ps mój największy misiek w ten sposób to 57 cm 2,98 kg



#18 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1532 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 579

Napisano 19 październik 2013 - 21:01

Panie Pawle śliczne rybki :)

 

Naleśnik ciasto odpada bo by mnie denerwowały płoteczki ...



#19 nalesnik

nalesnik

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 57 postów
  • Ulubiona metoda:spining
  • Miejscowośćstargard

Reputacja: 4

Napisano 19 październik 2013 - 21:27

ale nikt tu nie mówi o kuleczkach na płotki :) uwierz mi ze kulka wiekosci małej kulki proteinowej jest dobra alternatywa ... i płotki nie przeszkadzają no chyba ze te powyżej 30 cm :)



#20 Pawel Jankes Jankowski

Pawel Jankes Jankowski

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1644 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćGru-dz

Reputacja: 168

Napisano 19 październik 2013 - 21:38

kiedyś lepiłem chleb w taką gruszkę dużą na haku nr 4 i brały ładne liny . Ale to uciążliwe łowienie bo drobnica za dużo wyjada .
i jak wiadomo lin lubi pobawić się przynętą ,chleb jest mało trwały i zanim lin weźmie na dobre to może się okazać , że chlebek już jest poza hakiem






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych