Jaki polecacie ponton na spining? - strona 3 - Pozostały sprzęt i akcesoria - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jaki polecacie ponton na spining?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#41 Marekx

Marekx

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 49 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćWędkarz znad Prosny

Reputacja: 3

Napisano 25 kwiecień 2017 - 18:59

Niestety trzeba wozić ze sobą akumulator.

 

307401fbba63522dmed.jpg

 

Taki komplecik to koszt około 1700 zł


pozdrowienia z nad Prosny
                                                     Marek

fisherman.jpg


#42 Marekx

Marekx

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 49 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćWędkarz znad Prosny

Reputacja: 3

Napisano 26 kwiecień 2017 - 06:18

Niemniej jednak pełna podłoga daje większy komfort podczas wstawania. Z drugiej jednak strony ponton z taką podłogą jak w Pro Marine można zwinąć bez wyciągania jej.


Kupiłem Kolibri KM 260PP.

Zadecydowały o decyzji parametry pontonu Kolibri KM 260PP :
- Długość, cm- 260
- Szerokość, cm- 140 To o 10 cm. więcej niż u konkurencji !
- Średnica burty, cm- 38
- Ilość komór powietrznych- 3
- Maksymalne obciążenie, kg- 265
- Maksymalna ilość pasażerów- 2
- Moc silnika zaburtowego, KM- 5
- Waga, kg- 36

da6f6e87dc005aa0.jpg

Trzy komory powietrzne to jednak dodatkowy aspekt który wpływa na bezpieczeństwo. Waga 36 kg zapewnia że ponton jest w miarę mobilny. Można go z powodzeniem zapakować do samochodu i przewieźć na łowisko.
Z większym byłby już problem dla jednej osoby, a wozić ponton na przyczepce to nie ma sensu bo wtedy byłoby to samo co z łódką - większa wygoda podczas pływania, ale większe trudności z transportem.

Pełna podłoga to jednak większe poczucie bezpieczeństwa.
 
105eae3dedb0549emed.jpg

Sądzę że ponton Kolibri KM 260PP jest w sam raz dla wędkarza któremu zależy na mobilności. Jest wystarczająco duży by zabrać na przejażdżkę jeszcze wnuka lub żonę.
 

Jakbyś kiedyś myślał nad jakimś silniczkiem i echosondą, to pawęż taka jak w Kolibri może okazać się przydatna.


Pewnie masz silniczek? Właśnie zacząłem myśleć nad wyborem silnika :) Zastanawiam się czy wybrać spalinowy czy elektryczny. Jaki Twoim zdaniem byłby lepszy?

pozdrowienia z nad Prosny
                                                     Marek

fisherman.jpg


#43 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 26 kwiecień 2017 - 11:37

Zastanów się gdzie będziesz pływał i sprawdź jak wygląda sprawa ze strefami ciszy. Na wielu jeziorach spalina jest po prostu zabroniona. Druga sprawa to dystanse jakie będziesz miał do pokonania na wodzie. Jeżeli nie musisz przepłynąć kilku kilometrów na łowisko, to elektryk będzie praktyczniejszy, no i tańszy...

Co do rozmiaru pontonu, to KM260 jest typową jedynką, ale wygodną jedynką. Z żoną wygodnie nie popływasz, chyba że nie jesteście zbyt wysocy.

Ze składaniem jak się wprawisz to zejdzie Ci około 15-20 minut. Trzeba się nauczyć wkładać podłogę, bo to na początku przysparza problemów. Ja osobiście wrzucam na dach, przypinam pasami i zajmuje mi to 5 minut :)

 


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#44 Marekx

Marekx

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 49 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćWędkarz znad Prosny

Reputacja: 3

Napisano 26 kwiecień 2017 - 14:11

Raczej krótkie dystanse będę pływał, więc akumulator powinien wystarczać. Czy tańszy i praktyczniejszy jest elektryk to wątpię. 

ZESTAW SILNIK HAIBO 54LBS + AKU 120Ah + ŁADOWARKA jaki Tokarex proponuje to koszt 1700 zł. Przeraża waga akumulatora jaki wchodzi w skład tego zestawu to 34 kg do dźwigania + 9,3 kg silnik. Dużym plusem jest to że na każde jezioro można będzie wpłynąć.

SILNIK ZABURTOWY SPALINOWY 5,8KM japońskiej firmy Dragon to koszt 660 zł przy wadze tylko 12 kg, plusem jest także nieporównywanie w stosunku do silnika elektrycznego większa moc silnika spalinowego.


pozdrowienia z nad Prosny
                                                     Marek

fisherman.jpg


#45 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 26 kwiecień 2017 - 15:20

Tego Dragona nie nazywaj silnikiem, bo nim nie jest. To jest wysokoobrotowy, jednosezonowy wynalazek, który robi mnóstwo hałasu i na tym koniec. 5,8 KM - takiego żartu dawno nie słyszałem. Pokażę Ci coś...

Wynalazek 5KM


Silnik 5 KM


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#46 Marekx

Marekx

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 49 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćWędkarz znad Prosny

Reputacja: 3

Napisano 26 kwiecień 2017 - 15:41

Dzięki za przykłady :)

Z tego wynika że nie ma co kombinować i trzeba będzie kupić Haibo.


pozdrowienia z nad Prosny
                                                     Marek

fisherman.jpg


#47 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 26 kwiecień 2017 - 15:52

Chodzi mi o to, że tego Dragona Japonia nawet nie widziała. Masa ludzi kupuje, a potem trafiają na aukcje, bo okazało się nietrafionym zakupem.


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#48 Marekx

Marekx

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 49 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćWędkarz znad Prosny

Reputacja: 3

Napisano 10 czerwiec 2017 - 18:59

No i mam od miesiąca  ZESTAW SILNIK HAIBO 54LBS + AKU 120Ah + ŁADOWARKA 
W sumie jestem zadowolony z silnika. Gorzej z akumulatorem. W zestawie jaki kupiłem jest akumulator 120 Ah który waży aż 34 kg, a spokojnie wystarczył by mi AKUMULATOR ŻELOWY KOYOSONIC 80Ah który waży 23 kg i jest tańszy o 300 zł. Mniej byłoby do dźwigania.


pozdrowienia z nad Prosny
                                                     Marek

fisherman.jpg


#49 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 11 czerwiec 2017 - 11:43

Też mam kolibri i polecam zdecydowanie :)



#50 owad

owad

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów

Reputacja: 0

Napisano 24 wrzesień 2017 - 06:09

Witam,

Panowie potrzebuje pomocy w wyborze pontonu do spiningowania z silnikiem spalinowym honda 2,3 KM.

 

Mam już ponton kolibri 330 z twarda podłoga i jest idealny na dwie osoby. Jestem bardzo zadowolony z kolibri.

 

Niestety od jakiegoś czasu wędkuje sam i ten 330 jest dla mnie trochę za duzy. Chodzi głównie o wagę bo wożę go na dachu samochodu i często muszę go ciągnąc jakieś 500m do wody. Dla jednej osoby jest to czasem wyczerpujące.

 

I tak chciałbym kupić mały jednoosobowy ponton z twarda podłogą do spiningowania. Chciałem taki 230 cm, ale kolibri niestety nie ma (a właśnie kolibri chciałem zakupić). Jest tylko 200cm i 260.

I teraz zastanawiam sie czy ten 200 nie bedzie za maly?

Czy ktoś z was miał doświadczenie z takimi pontonami? Albo może wie gdzie w trójmieście można w sklepie je obejrzeć? Inna marka tez wchodzi w gre. 

 

Pozdrawiam

Marcin

 

 

Chce kupić dokładnie taki ponton:

 

http://allegro.pl/po...6528994340.html

 

Chodzi głownie o wagę, ale i tez żeby można było swobodnie łowić - 1 os. 

 

Czy na takiej podłodze jak w załączniku da sie swobodnie stać?

 

 

 

Znalazłem również taka 230 tke w przystępnej cenie i z podłogą całkowicie twarda, ale waga jest az 35 kg.  Moj obecny 330 ma 45 kg a ta 200tka wazy tylko okolo 25 kg:

 

http://www.pontonik....-drewniana.html

 

pozdr

 

 

 

I jeszcze jeden wielki plus dla kolibri za możliwość regulacji ławeczki.

 

Pozdr


Użytkownik owad edytował ten post 24 wrzesień 2017 - 06:34


#51 Alcor

Alcor

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 13 postów

Reputacja: 1

Napisano 05 październik 2017 - 23:26

Wy sie nie smiejcie z pani w urzedzie, wy sie zastanowcie co sie stanie jak wam zejdzie powietrze...

No i co bedzie? ;)

A w ogole to umiecie pływac tak ?;) i to jeszcze w ubraniu ?

UPS...nad tym to sie nie zastanawiacie.



#52 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 08 październik 2017 - 16:18

Wy sie nie smiejcie z pani w urzedzie, wy sie zastanowcie co sie stanie jak wam zejdzie powietrze...

No i co bedzie? ;)

A w ogole to umiecie pływac tak ? ;) i to jeszcze w ubraniu ?

UPS...nad tym to sie nie zastanawiacie.

Pijany to spać.
Powietrze samo z siebie nie ucieka, a przezorny ma na sobie kapok lub kamizelkę asekuracyjną.
Samolotami codziennie latają miliony ludzi i też same "kozaki", bo bez spadochronów na plecach...
Z łódki też można wylecieć i to dużo bardziej prawdopodobna przyczyna nieszczęścia, niż przedziurawienie Kolibri na środku jeziora.
Kolibri nie są jednokomorowymi ceratami. Mają co najmniej 3 komory, a oznacza to, że w razie awarii masz się czego trzymać do czasu nadejścia pomocy. My już dawno nad tym myśleliśmy. Zacytuję fragment Twojego postu "Za mało ? CZYTAC...czytac i jeszcze raz czytac"
 

 


I tak chciałbym kupić mały jednoosobowy ponton z twarda podłogą do spiningowania. Chciałem taki 230 cm, ale kolibri niestety nie ma (a właśnie kolibri chciałem zakupić). Jest tylko 200cm i 260.

I teraz zastanawiam sie czy ten 200 nie bedzie za maly?


 

 

 

Nie wiem, czy już podjąłeś decyzję, ale ze swojej strony powiem, że 200 jest zdecydowania za mała. To jest dobry ponton do wywózki lub stawiania sieci z kolegą na 2 pontonie ;)

Tak serio. 260 to takie minimum dające komfort łowienia. Nie wyobrażam sobie siedzieć kilka godzin w pontonie, w którym nie jestem w stanie rozprostować nóg. Ja osobiście mam KM260 i sam wkładam go na dach. Z 280 też dałbym radę i na tych rozmiarach polecałbym się skupić.
 


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#53 jakrzysiek

jakrzysiek

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 14 postów
  • Ulubiona metoda:spining, spławik, grunt
  • MiejscowośćRadom

Reputacja: 12

Napisano 08 październik 2017 - 19:42

 Chodzi głównie o wagę bo wożę go na dachu samochodu i często muszę go ciągnąc jakieś 500m do wody. Dla jednej osoby jest to czasem wyczerpujące.

 

 

 

Ja mam KM-280 i przyznam się, że jest to optymalna wielkość pontonu do łowienia w pojedynkę. KM280 to waga 38kg a KM-330 waży 48kg - czy te 10 kg to naprawdę tak wiele zważywszy, że większy ponton to większy komfort łowienia?



#54 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 08 październik 2017 - 20:41

Ja mam KM-280 i przyznam się, że jest to optymalna wielkość pontonu do łowienia w pojedynkę. KM280 to waga 38kg a KM-330 waży 48kg - czy te 10 kg to naprawdę tak wiele zważywszy, że większy ponton to większy komfort łowienia?

Ja mając niespełna 190 mieszczę się wygodnie na 260.


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#55 jakrzysiek

jakrzysiek

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 14 postów
  • Ulubiona metoda:spining, spławik, grunt
  • MiejscowośćRadom

Reputacja: 12

Napisano 09 październik 2017 - 06:33

Ja mając niespełna 190 mieszczę się wygodnie na 260.

Tylko jak dołożymy do pontonu aku 100Ah, echosondę kapok  i trochę gratów to tego miejsca jednak ubywa. 



#56 Alex

Alex

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 728 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 239

Napisano 09 październik 2017 - 06:54

Też jestem zdania, że 260-ka jest optymalna, ale dla jednej osoby, we dwoje już ciasno. Przymierzam się do kupienia 330-ki, 48kg to nie tak wiele, a miejsca znacznie więcej.


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#57 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 09 październik 2017 - 07:54

Tylko jak dołożymy do pontonu aku 100Ah, echosondę kapok  i trochę gratów to tego miejsca jednak ubywa. 

Pływam z silnikiem, akumulatorem, echosondą i nogi jeszcze mam gdzie wyprostować. W mniejszym już bym tego nie zrobił.


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#58 Marekx

Marekx

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 49 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćWędkarz znad Prosny

Reputacja: 3

Napisano 09 październik 2017 - 08:56

Witam,

I tak chciałbym kupić mały jednoosobowy ponton z twarda podłogą do spiningowania. Chciałem taki 230 cm, ale kolibri niestety nie ma (a właśnie kolibri chciałem zakupić). Jest tylko 200cm i 260.
I teraz zastanawiam sie czy ten 200 nie bedzie za maly?


Ja mam Kolibri 260 PP i nie wyobrażam sobie mniejszego pontonu bo ten co mam jest niemalże idealny do łowienia w pojedynkę. Co do wagi - mógł by być lżejszy, ale jego waga wynika głównie z grubości materiału z którego został wykonany. Grubszy materiał - większe bezpieczeństwo.
Kupiłem sobie kółka transportowe do pontonów i problem przy przenoszeniu pontonu zniknął na dobre.
 
Większym problemem jest waga akumulatora do silnika który trzeba wozić i nosić w pojedynkę.
 

Znalazłem również taka 230 tke w przystępnej cenie i z podłogą całkowicie twarda, ale waga jest az 35 kg. Moj obecny 330 ma 45 kg a ta 200tka wazy tylko okolo 25 kg:


Jeśli koniecznie chcesz zakupić tak mały pontonik to proponuję napisać do firmy Tokarex i zapytać się się o ich ofertę w segmencie pontonów 200 cm
 

Pływam z silnikiem, akumulatorem, echosondą i nogi jeszcze mam gdzie wyprostować. W mniejszym już bym tego nie zrobił.


Także mam taki sam zestaw (silnik, akumulator i echosonda) i podobne doświadczenia. Kolibri 260 jest najmniejszym pontonem który zapewnia jako taka wygodę.


pozdrowienia z nad Prosny
                                                     Marek

fisherman.jpg


#59 Alcor

Alcor

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 13 postów

Reputacja: 1

Napisano 09 październik 2017 - 21:08

Jeżeli ktos jest w stanie przetransportować zwinęty ponton, to z reguły jest w stanie zrobic to samo z łodką.

Kiedyś miało to znaczenie(proporcje,mozliwosci,waga,wymiary), dzis znikome.

Po jaka cholere bawic sie w cos co z punktu transportu wodnego jest sprzetem doraznym?

Ponton nei zostal wymyslony jako trwaly srodek plywajacy,tej samej klasy co lodka.

Nawet spuszczona do wody wanna z wiosłami jest lepsza niz najlepszy ponton.

Dlaczego? Wystarczy sobie wyobrazic co sie stanie jak wam podloga pusci przy temp wody rzedu 5-10 st.

Bo tacy jestescie pewni wszystkich sklejen fabrycznych zeby ryzykowac zycie?

 

Czlowiek jest wygodny,zawsze byl no bo wezmy taka lodke...gdzie to zamocowac...przyczepa? dach?

zdjemowanie, dodatkowe koszty,pierniczenie sie z tym wszystkim....a ponton? PANIE...dmuchasz i szlus ;)

Prawda ze proste?

Za cene dobrego pontonu (wielokomorowy z dodatkowymi warstwami wzmacniajacymi...itd...itd...) kupicie sobie zwyczajna ludz z silnikiem spalinowym/elektrycznym.

A wielosc komor? Jak wam choc jedna strzeli przy fali...Alez skad,fale wykluczmy,zawsze mamy szczescie.

W disiejszych czasach ponton?

Czysta ekstrawagancja : mam jacht, lodz, ponton,materac i skrzydelka ;))



#60 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 593 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 578

Napisano 09 październik 2017 - 21:21


Ponton nei zostal wymyslony jako trwaly srodek plywajacy,tej samej klasy co lodka.

Nawet spuszczona do wody wanna z wiosłami jest lepsza niz najlepszy ponton.

 

Przekaż tę mądrość wszelkim służbom ratunkowym. Oszczędność dla budżetu byłaby ogromna, bo wanny są tańsze niż ich pontony.


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych