Serwis / Naprawa kołowrotków - Serwis - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Serwis / Naprawa kołowrotków


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
74 odpowiedzi w tym temacie

#1 jerry

jerry

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
  • MiejscowośćWarszawa/Toruń

Reputacja: 0

Napisano 24 luty 2014 - 14:44

Witam, jestem początkującym wędkarzem i "odziedziczyłem" po wujku sprzęt wędkarski.Mam do Was koledzy pytanie gdzie mogę oddać kołowrotki do przeglądu (serwisu) , w celu sprawdzenia i przesmarowania. Samemu nie chcę (żeby ich nie popsuć) tego robić. Może znacie jakieś namiary na taki serwis ( najlepiej w Warszawie) lub jakiegoś kolegę który się takimi rzeczami zajmuje . Z góry dzięki za info .pozdrawiam Jarek

#2 Bartass

Bartass

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1051 postów
  • Ulubiona metoda:Spining
  • MiejscowośćToruń ( Grabowiec )

Reputacja: 560

Napisano 24 luty 2014 - 22:42

Z tego co wiem to w Toruniu u Jacka w sklepie Krzychu naprawia i konserwuje kołowrotki. Jedynie tak Ci mogę pomóc kolego.



#3 jerry

jerry

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 3 postów
  • MiejscowośćWarszawa/Toruń

Reputacja: 0

Napisano 25 luty 2014 - 17:28

Dzięki kolego. Jeszcze w tym tyg. podjadę i spytam.

#4 Frogerset

Frogerset

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 142 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 95

Napisano 24 luty 2015 - 21:43

Podłączam się...u jakiego Jacka w sklepie, można telefon adres, też potrzebuje dosmarowania w stelli i szukam kogoś w kuj. pom bez wysyłania na koniec Polski



#5 Darks

Darks

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 193 postów

Reputacja: 38

Napisano 24 luty 2015 - 21:53

Już Stella do smarowania ? No nie gadaj, że tej klasy kręciołki też cierpią na nadmierną oszczędność w smarze... Ja rozumiem kurcze pierdółki Dragona, ale Stella JDM ? Lokalnym fachurom sklepikowym nie dawaj tego w łapy. Owszem, kręciołki typu Catana ogarniają, ale na takiej konstrukcji mogą się wyłożyć. Na konkurencyjnym forum jest paru gości, co dobrze znają temat.



#6 Frogerset

Frogerset

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 142 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 95

Napisano 24 luty 2015 - 22:00

nie tyle do smarowania co do przejrzenia,wszyscy jak jeden mówia że nie trza smarowac a ja wiem swoje...mechanizmy precyzyjne pod stałą kontrolą powinny być tym bardziej sprowadzane z zza granicy i szczególnie takie jak stella :P

Na konkurencyjnym forum a i owszem, ale tam albo chcą hurtowo 5 maszynek bo jednej się nnie opłaca, albo trzebaa czekać minimum 2 tygodnie, a wiosna za pasem...



#7 Darks

Darks

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 193 postów

Reputacja: 38

Napisano 24 luty 2015 - 23:57

2 tygodnie przeżyjesz. Lepsze to niż ktoś miałby Ci kręciołka uwalić. Po weekendzie możesz oddać, najwyżej kolejny obłowisz Quickiem lub Laguną.



#8 bzooora

bzooora

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 94 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćWarszawa

Reputacja: 9

Napisano 25 luty 2015 - 00:31

nie tyle do smarowania co do przejrzenia,wszyscy jak jeden mówia że nie trza smarowac a ja wiem swoje...mechanizmy precyzyjne pod stałą kontrolą powinny być tym bardziej sprowadzane z zza granicy i szczególnie takie jak stella :P

Na konkurencyjnym forum a i owszem, ale tam albo chcą hurtowo 5 maszynek bo jednej się nnie opłaca, albo trzebaa czekać minimum 2 tygodnie, a wiosna za pasem...

Mam nadzieję, że nie Pan Józef Leśniak? Oddałem do niego dwa kilkunastoletnie Stradicki. Przez telefon sprawiał wrażenie osoby świetnie zorientowanej w tematyce kołowrotków Shimano. Co z tego, jeżeli po powrocie z serwisu tego Pana obydwa kołowrotki wróciły z puszczającą oporówką... 



#9 Frogerset

Frogerset

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 142 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 95

Napisano 25 luty 2015 - 08:19

Mam nadzieję, że nie Pan Józef Leśniak? Oddałem do niego dwa kilkunastoletnie Stradicki. Przez telefon sprawiał wrażenie osoby świetnie zorientowanej w tematyce kołowrotków Shimano. Co z tego, jeżeli po powrocie z serwisu tego Pana obydwa kołowrotki wróciły z puszczającą oporówką... 

No własnie do p. Leśniaka miałem wysyłać, ale po pierwsze dużo czasu a po drugie no właśnie te opinie niektórych użytkowników mnie przerażaja.....bo jak mam wysłać nówkę a ma wrócić klekot....to chyba bym pojechał osobiście na rozliczenie.



#10 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1278 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 706

Napisano 25 luty 2015 - 09:38

Kolego,proponuję ,abyś zadzwonił do serwisu Shimano i zapytał czy twój kołowrotek wymaga jakiejkolwiek ingerencji.

Podobnie jak Darks dziwię się ,że chcesz rozbierać japońską Stellę.

Pierwsza zasada mechaniki ,to MG-czyli mało grzebać .

Każdorazowe rozebranie i złożenie mechanizmu powoduje jego min.10-cio procentowe zużycie.

A swoją drogą ,czy oddałbyś Porsche na przegląd do Bolka "pod eternit"?

Bo ja nigdy.

Serwis autoryzowany jest może droższy,ale wystawi fakturę, która w razie problemów wynikłych z niewłaściwie wykonanej usługi jest podstawą do wnoszenia roszczeń gwarancyjnych .

Pan" Bolek " w razie kłopotów wyprze się ,że kiedykolwiek miał do czynienia z Twoim kołowrotkiem,nawet ,gdyby okazało się,że cały mechanizm wymienił na "zrąbany"



#11 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1840 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 978

Napisano 25 luty 2015 - 10:12

Jeżeli kolega chce najlepiej w Wawie do kogoś oddać młynki do serwisu to moge dać namiar na pw.

 

A co do stelli to całkiem możliwe że może mieć sucho w środku  :lol:.. Niestety nie wiedzieć dlaczego oszczędzają na smarach jak jasna cho****..  Choć nie wiem jak może być w przypadku tej nowej stelki. Ale wstawiali ludzie zdjęcia na forum nowych Twin Powerów z 2011 roku to w wielu przypadkach przekładnia była  sucha jak pieprz.  :lol:



#12 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2001 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 304

Napisano 25 luty 2015 - 11:35

Ja bym najpierw porządnie obłowił stelkę, jeżeli pod obciążeniem będzie pracować maślanie, nie będzie czuć zazębiania się przekładni to z podaniem porcji smalcu śmiało można poczekać. Tym bardziej, że kolega kupił chyba stelkę 2014? Więc i smar będzie dość świeży. Gdyby to był kołowrotek wyprodukowany 4-5 i więcej lat wstecz, przeleżał ten czas na półce to obowiązkowo bym rozebrał, wypłukał i przesmarował na nowo. 

Zbyszek dobrze napisał, że czym mniej grzebania tym lepiej. Póki działa to łowić, jeżeli pojawią się jakieś niepokojące objawy to działać bezzwłocznie. Każde skręcanie, rozkręcanie ma jakiś wpływ chociażby na spasowanie niektórych elementów. Szczególnie przy polskiej modzie dokręcania śrub, że trzeba do****ć ile tylko pary w łapach  :mellow: Trochę używanych maszynek przeszło przez moje łapki, były wcześniej serwisowane u różnych osób i co do wielu specjalistów mam mieszane uczucia. Jednego mogę polecić z czystym sercem i myślę, że chodzi o tego samego co na myśli ma kolega MATIG.



#13 Sylwester

Sylwester

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 554 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćPruszcz Gdański

Reputacja: 105

Napisano 16 marzec 2015 - 22:05

Kolego,proponuję ,abyś zadzwonił do serwisu Shimano i zapytał czy twój kołowrotek wymaga jakiejkolwiek ingerencji.

Podobnie jak Darks dziwię się ,że chcesz rozbierać japońską Stellę.

Pierwsza zasada mechaniki ,to MG-czyli mało grzebać .

Każdorazowe rozebranie i złożenie mechanizmu powoduje jego min.10-cio procentowe zużycie.

A swoją drogą ,czy oddałbyś Porsche na przegląd do Bolka "pod eternit"?

Bo ja nigdy.

Serwis autoryzowany jest może droższy,ale wystawi fakturę, która w razie problemów wynikłych z niewłaściwie wykonanej usługi jest podstawą do wnoszenia roszczeń gwarancyjnych .

Pan" Bolek " w razie kłopotów wyprze się ,że kiedykolwiek miał do czynienia z Twoim kołowrotkiem,nawet ,gdyby okazało się,że cały mechanizm wymienił na "zrąbany"

Co do tego 10 % zużycia mechanizmu po każdorazowym rozebraniu całkowicie się nie zgadzam. Kołowrotki które intensywnie użytkuję rozbieram co 3-4 miesiące, czyszczę i wymieniam smar . Mechanizmy w kołowrotkach przekładnie nie noszą śladów zużycia nawet po kilku latach użytkowania . Nawet najtańszy z kołowrotków Mistral Magic(2 łożyska) którego użytkuje mój syn po odpowiednim wykasowaniu luzów , wymianie tulejek ślizgowych na przyzwoite łożyska kręci lepiej niż część Team Dragonów w sklepie , przechylając korpus korbka się obraca i kręci przekładnią, zero szumów szmerów. Zauważyłem że po dłuższych interwałach wymiany smaru , smar zmienia kolor szarzeje więc w niewielkim stopniu następuje z ścieranie a do smaru dostają się drobinki metalu. W kołowrotku nadal nie pojawiają się szumy ale smar zaczyna działać jak pasta polerska na elementy przekładni. Passion używany przeze mnie do opadu z cięższymi przynętami  przekładnia zęby całe tylko łożyska padły :) Nie mniej w lepszych kołowrotkach takich jak Stella lepsze materiały i lepszy smar mogą powodować że tak częste smarowania nie są koniecznością. Nie grzebałem w takim kołowrotku więc nie wiem jak się zachowuje mechanizm w miarę upływu czasu.



#14 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1584 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 651

Napisano 20 maj 2015 - 16:33

Może ktoś z was miał podobnym mój Red Arc ma luz na knobie przesuwa się delikatnie w bok i puka o korbkę wie może ktoś z was jak usunąć ten luz. Z tego co mi się kiedyś obiło o uszy Karol ty o tym kiedyś wspominałeś ?



#15 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1840 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 978

Napisano 20 maj 2015 - 17:53

Jeżeli to jest taki luz który własnie sobie zobrazowałem, to powinna wystarczyć mała cienka podkładka, wystarczy naciąć w jednym miejscu i założyć. Chyba że ten luz jest inny niż myślę.



#16 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1584 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 651

Napisano 20 maj 2015 - 19:33

Dzięki, jutro coś pokombinuje.



#17 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1840 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 978

Napisano 20 maj 2015 - 19:44

U mnie to tak wygląda; bez podkładeczki był mega luz i nie za wygodnie się łowiło, teraz jest elegancko. 

 

2023eacb0bec.jpg



#18 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1584 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 651

Napisano 20 maj 2015 - 20:16

Jutro poszukam podkładek ze stali nierdzewnej lub jakieś plastikowe i wsadzę. A jak grypa ustąpi może wyskoczę nad wodę.



#19 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1584 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 651

Napisano 20 maj 2015 - 20:52

U mnie to tak wygląda; bez podkładeczki był mega luz i nie za wygodnie się łowiło, teraz jest elegancko. 

 

2023eacb0bec.jpg

Co to za linka ? Młynek to turek jak dobrze widzę ?



#20 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1840 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 978

Napisano 21 maj 2015 - 09:48

POWER EYE Pee Wee 0.6 - 8 lb, a młynek Daiwa Luvias 2500 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych