Pstrąg - strona 4 - Łososiowate - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Pstrąg


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
75 odpowiedzi w tym temacie

#61 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 01 marzec 2018 - 15:30

Ja zawsze używałem GTM'a i w tym roku, od stycznia znowu katuję 0,26 na pstrągach - dla mnie żyłka numer 1 ;)

 

0.26 !? ostrooo  :o dobra 0.20 to już "świat i ludzie" - podziwiam.



#62 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 01 marzec 2018 - 17:16

0.26 !? ostrooo  :o dobra 0.20 to już "świat i ludzie" - podziwiam.

 

Grubość linki trzeba dopasować do wielkości ryb w rzece, biorąc pod uwagę warunki w niej panujące :D a moje to istne kongo, tylko o szerokości 3-4-5 metrów... każda ryba musi wyjechać z wody zanim ogarnie, że jest na haku :P



#63 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 01 marzec 2018 - 19:01

Grubość linki trzeba dopasować do wielkości ryb w rzece, biorąc pod uwagę warunki w niej panujące :D a moje to istne kongo, tylko o szerokości 3-4-5 metrów... każda ryba musi wyjechać z wody zanim ogarnie, że jest na haku :P

 

To takie kropasy masz że musisz 0.26 używać ?  :lol:. Jak tak to zazdroszczę hehe. Na 0.18-0.20 spokojnie holujesz pstrąga na zabetonowanym hamulcu na klate. Ale nie mam zamiaru się spierać, są dwie "szkoły" ;) Ja zdecydowanie należę do tej drugiej. 



#64 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1732 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.(Jezioro: Okoń, Rzeka: Pstrąg)

Reputacja: 845

Napisano 01 marzec 2018 - 19:19

To takie kropasy masz że musisz 0.26 używać ?  :lol:. Jak tak to zazdroszczę hehe. Na 0.18-0.20 spokojnie holujesz pstrąga na zabetonowanym hamulcu na klate. Ale nie mam zamiaru się spierać, są dwie "szkoły" ;) Ja zdecydowanie należę do tej drugiej. 

Również i ja należę do tej grupy :) Aktualnie używam 0.18 pod gumki, jigi i mniejsze wobki, 0.20 pod wielkiej maści przynęty pstrągowe. Latem zdarzy się używać 0.22, ale to już max. Może dlatego, że jeszcze nie miałem "kabana" na kiju. Chociaż znam takich co regularnie łowią fajne pstrągi na 0.20...

 

 

 

Odgrażałem się, że kolejna w drodze... i dojechała! Stary Wild River, którego pokochałem jak już został zastąpiony nową serią. Jak dobrze, że zwrot podatku przyszedł w takim momencie
Od góry
AVS90MHF2
TRS86HF2
PS70MLF2
I nowo nabyty WS86MF2

Na zdjęciu brakuje tylko mocniejszego premiera ale on czeka już spakowany na weekendowe wypady.

 

PS. nowe STC mają faktycznie dużo cieńsze ścianki blanku ;)

 

Ładny "las" amerykańców może i kiedyś mi wpadnie w łapki jakiś ST.C, ale tylko w wersji CUSTOM B)



#65 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 01 marzec 2018 - 19:27

Nie wyobrażam sobie obecnie łowienia pstrągów takich "Polskich rozmiarów" czyli do 50 cm, kijkami mocniejszymi niż 8 lb. Taki o mocy 8 lb czyli cw. gdzieś będzie oscylować 2-9 / 2-12 g, pełny kijek, każdego pstraga na takim kijku holujesz na klate, na zabetonowanym hamulcu na plecionce 0.6. Oczywiście zależy na jakim blanku :)

 

Zupełnie się nie zgadzam z którymś tam filmikiem corony-fishing o sprzęcie na pstrągi. jest na youtube



#66 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 01 marzec 2018 - 20:04

Kijkiem do 8lb pociągniesz na klatę styczniową 40stkę spokojnie, nawet z tą żyłką 0,20. Ale czy jesteś pewien, że dasz radę z pomorskim kropem tą samą wędką z tą samą żyłką w lato, gdy będzie już w pełni formy, odpasiony :D?
I uprzedzę pytanie - ale przecież mamy zimę?
Niemal w każdej z moich kropkowych rzek i ciurków są trocie. Cholery nie wiedzą, że idzie się na kropy i potrafią po złości przywalić nie temu wędkarzowi, co trzeba ;) A wiesz co zrobi taka z kijkiem do 8lb i żyłką 0,18 :D?

Ładny "las" amerykańców może i kiedyś mi wpadnie w łapki jakiś ST.C, ale tylko w wersji CUSTOM B)


Jakbym miał robić customa to wybrałbym zdecydowanie inne blanki niż STC :D

#67 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 01 marzec 2018 - 20:19

A to i by wypadało w takim razie jeszcze mocniejszy sprzęt ale czy jest sens? Ja przynajmniej z łowienia czerpię przyjemność i nie chcę tej przyjemności odbierać sobie topornym sprzętem. Bez problemu letni czterdziestak wyjeżdża bez zająknięcia. Ba na lżejszej wędce z plecionką 0.6 takie pod 40 holowałem w parę sekund.  Za starszych czasów jak łowiłem tylko na żyłki, nigdy takiej 0.26 nie nawinąłem do spinningu pod szczupaki  :lol: i nie było problemów. Letnie sandacze naparzałem kijaszkiem na blanku MHX S871-2, takie do 60 centów, i nie było pie*dolenia ostra winda do góry, i taki 60 centów na momencie pod nogami, bo i brały w samych liściach to i hol musiał być siłowy. Także dla mnie na kropasy kij 4-8 lb to ideał, taki do 6 lb będzie za słaby, też zależy jaki blank, ale do 8 lb jest już kozak i na taki właśnie powoli odkładam hajs. Suzuki RXF-6LB-702 / 2.13 - 1.8 - 7 g / 4-8 lb moc. Blank petarda miałem to w "ręcach" na targach, mistrzostwo pod kropy, szybka szczytowa akcja, momentalnie gaśnie, cena spora ale adekwatna do jakości i charakterystyki blanku. 



#68 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 01 marzec 2018 - 21:05

I tu Cię mam :D

Piszesz o toporności żyłki 0,26 ale za topornego nie uważasz kija 8lb - a wiesz, że markowa żyłka 0,25-0,26 właśnie ma wytrzymałość na poziomie +/- 8lb :D? Fakt... liniowo dużo więcej ale na węźle... wytrzyma 4kg ;)? raczej nie

A dodatkowe 4 funty w kiju pozwalają na dużo więcej jeżeli chodzi o wachlarz używanych przynęt.



#69 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 01 marzec 2018 - 21:44

No mam żyłkę varivasa opisaną jako 8 lb - 0.215. Czyli bliżej 0.20  :D. A kijek tak opisany czyli do 8 lb nigdy nie będzie toporny, bo pozwoli obsłużyć w komforcie zarówno mniejsze przynęty jak i też te ciut większe, no i głównie tą swoją mocą pozwoli na dużo więcej podczas holu ryby. Co do żyłki to tak uważam i zadania nie zmienię że wszystko powyżej 0.20 będzie zajebiście toporne jeżeli chodzi o pstrągi, zależy też jak jakimi przynętami się łowi, ja np. nie wyobrażam sobie łowić na 0.26 gumką 5 cm na 2 g główce, a najczęściej na takie właśnie rozmiary przynęt siadają mi największe pstrągi. Co do przynęt to ten mhx s871-2 (6 lb) ogarnia mi minnowy w rozmiarach 6-7 cm, to kijek do 8 lb tym bardziej, a i pozwoli na poprowaadznie mocniej pracującego wobasa. Mnie nic więcej nie potrzeba, bo 6-7 cm wobki to już dla mnie duży rozmiar jeżeli chodzi o te ryby. 

 

Jak zaczynałem łowić pstrągi to rzeczywiście używałem kijaszka o cw. 7-21 g czyli 10-12 lb coś takiego, teraz nie wyobrażam sobie łowić tak topornym kijem. 



#70 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 02 marzec 2018 - 06:51

No mam żyłkę varivasa opisaną jako 8 lb - 0.215. Czyli bliżej 0.20 :D. A kijek tak opisany czyli do 8 lb nigdy nie będzie toporny, bo pozwoli obsłużyć w komforcie zarówno mniejsze przynęty jak i też te ciut większe, no i głównie tą swoją mocą pozwoli na dużo więcej podczas holu ryby. Co do żyłki to tak uważam i zadania nie zmienię że wszystko powyżej 0.20 będzie zajebiście toporne jeżeli chodzi o pstrągi, zależy też jak jakimi przynętami się łowi, ja np. nie wyobrażam sobie łowić na 0.26 gumką 5 cm na 2 g główce, a najczęściej na takie właśnie rozmiary przynęt siadają mi największe pstrągi. Co do przynęt to ten mhx s871-2 (6 lb) ogarnia mi minnowy w rozmiarach 6-7 cm, to kijek do 8 lb tym bardziej, a i pozwoli na poprowaadznie mocniej pracującego wobasa. Mnie nic więcej nie potrzeba, bo 6-7 cm wobki to już dla mnie duży rozmiar jeżeli chodzi o te ryby.

Jak zaczynałem łowić pstrągi to rzeczywiście używałem kijaszka o cw. 7-21 g czyli 10-12 lb coś takiego, teraz nie wyobrażam sobie łowić tak topornym kijem.

A ja mam jeszcze większe i w nurcie trzeba to postawić. Ale każda woda ma swoje wymagania. Atakują to chyba w celu kopulacji, bo niewiele większe niż sam wobler kropy mi to ganiały

Trzeba będzie to wrzucić do odpowiedniego wątku, bo śmietnik straszny tu zrobiliśmy :-Pae129a213872c573446e2a0f6a0d125a.jpg

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

#71 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 02 marzec 2018 - 08:52

Noo panie to grubo łowisz widzę, przy łowieniu na takie przynęty mocniejszy kij jest sensowny. No przerzuć to gdzieś albo nowy wątek z tego stwórz :D

#72 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 02 marzec 2018 - 13:22

Żeby nie było, że łowię tylko siermiężnym sprzętem to mam też batsona SPG780 pod kropy :D

Póki co ciągałem na nim tylko narybek +/- 20-25cm na jigi 1-2,5g przy PP 8lb i przyponie z fluoro 0,2 :P

Ale to inna bajka względem węglówek... zawijać wędkę możesz niemalże w 8-emkę i nie wiem co za ryba musi walnąć, żeby pojechać z hamulca. Chyba będzie trzeba w lato zabrać ją do Norwegii i sprawdzić na łososiowatych z prawdziwego zdarzenia!



#73 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 02 marzec 2018 - 14:50

Gość łowi kijkiem 2-5 lb w takiej rzece, da się? Da się hehe  :D. Za to jakie emocje. 

 



#74 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 02 marzec 2018 - 17:15

Tak ale to inny typ rzeki - wody dużo, ryba może się wyszaleć i ma gdzie :D 



#75 rav_id

rav_id

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 337 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 580

Napisano 02 marzec 2018 - 19:20

Dokładnie jak pisze @Matiz992, na takiej wodzie można sobie pozwolić na lżejszy sprzęt. Osobiście lubię łowić lekko i łowię tam gdzie się da. To woda, warunki łowiska i pora roku dyktują dobór sprzętu. W drugiej kolejności spodziewana wielkość ryb. Miałem na Brdzie na kiju kilka 40-taków w zimie/na przedwiośniu oraz w lecie i to nie te same ryby i nie te same warunki. Wyjąłem też lutowego 53 cm na kij St.C. do 10 lb ale nie wyobrażam sobie holu tej ryby na moim Favorite Balance do 8 lb w pełni sezonu. Oczywiście trudno porównywać ukraińsko-chiński chrust z japońskimi konstrukcjami, ale i tak nie zabrał bym kija tej mocy na dużą pełną zaczepów rzekę gdzie mogę w każdym momencie spotkać się z rybą 60+. Podobnie linka. Gdzie mogę  łowię nawet na plecionkę 2 lb, ale na dużej rzece żyłka 0,26 to w większości przypadków mało - ze względu na zaczepy. Tu najlepszym wyjściem jest mocna plecionka, np PE #1.0. Ostatnio wybrałem się na jedną z mniejszych rzek (przy mocno podniesionej wodzie) z żyłeczką 0,18 mm. Efekt - 4 woblery w wodzie, wahadłówka, obrotówka, jig i dwie gumy. Ze względu na głębokość wejść się do wody nie dało, a silny nurt plus elastyczna linka skutecznie uniemożliwiły użycie wyczepiacza.


opowiescizespinningiem.blogspot

#76 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1890 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 1057

Napisano 02 marzec 2018 - 20:26

Ja właśnie uważam zupełnie odwrotnie, na tak dużą i wartką rzekę jak na filmiku nawet ja bym zastosował kijek długości minimum 2.40, o mocy nawet 12 lb. Na małe rzeki najlepszy jest lekki krótki kijek, którym można perfekcyjnie podać przynęte i ją poprowadzić. A ze stratami trzeba się pogodzić niestety. Hamulec na beton i winda, niech sie witka gnie nawet po rękojeść. 






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych