kołowrotek penn slammer - strona 2 - Kołowrotki, multiplikatory - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

kołowrotek penn slammer


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
27 odpowiedzi w tym temacie

#21 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4691 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1813

Napisano 10 luty 2014 - 22:32

Wziąłbym większy bo za chwilę się przestawisz na cięższe łowienie i możesz wykorzystać ten młynek.


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#22 wędkarzKP

wędkarzKP

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 428 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning>Spławik>Grunt

Reputacja: 261

Napisano 11 luty 2014 - 09:29

Do cięższego łowienia mam dwa młynki, więc raczej kolejny kołowrotek przeznaczę tylko do lżejszego łowienia ewentualnie wrzucę czasem na spławik, a to też raczej go nie przeciąży. Dlatego też zastanawiam się czy do Cross Maxxa 3-18 gr lepsza będzie 20-ka czy jednak 30.



#23 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4691 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1813

Napisano 11 luty 2014 - 12:42

720 skoro na ciężko nie będzie mielił

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#24 Collorado

Collorado

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów

Reputacja: 1

Napisano 26 maj 2017 - 09:58

Witam, 

 

Odświeżam temat. 

 

Od wczoraj jestem posiadaczem Slammera 260. Bardzo pozytywne wrażenie po Sargusie II 3000 jakie odniosłem po sprawdzeniu u teścia sprawiło, że zapragnąłem niezniszczalną maszynkę do bolenia, sandacza, szczupaka, a i również klenio-jazia. Inaczej mówiąc szukałem mocniejszego kręcioła, bez bajerów pod DAMy Effzetta Meth 8-21g, 2,7 m i Effetta TRV 15-40g, 2,40m - obecnie pracującym z nieporównywalnie gorszym od Slammera, Ryobi Agresor 4000), a jesienią pod mocniejszy kij, 2,7m, cw 20-70g (Mikado Tsubame).

 

Kołowrotek nie jest taki ciężki jak by się mogło wydawać, ani zbyt duży (nawet powiedziałbym, że jest niewielki, jak na tę serię). Ma trochę archaiczny design, ale trudno się dziwić - po co zmieniać świetną konstrukcję. Jednemu się spodoba, innemu mniej. Mnie się podoba. Choć alternatywą był wyglądający super nowocześnie i agresywnie DAM Quick FZ DLX 930 FD. Niestety, wśród niewielu opisów Quicka, znalazły się też te gorsze, co przy Slammerze, który od 20 lat zbiera praktycznie same dobre opinie, zadecydowało o wyborze Penna. 

 

Co do samej pracy, to jak to można wyczytać w opiniach, czuć na korbce pracę przekładni, i do tego się trzeba przyzwyczaić, bo taki urok tych młynków, że są dość mocno spasowane. Dźwięk hamulca wspaniały, surowy, trochę jak kliknięcie migawki Zenita. Bardzo fajnie zgrywają się kolory złote z brązowym kolorem pianki w DAM Meth.

 

Zdziwiłem się, gdy po nawinięciu 150m żyłki 0,23mm (Savage Gear Finezze) zostało jeszcze tyle miejsca, że po powrocie do domu musiałem nawinąć pod żyłę podkład. Penn raczej nie zawyżył pojemności szpuli, pisząc, że żyłki 0,25mm powinno zmieścić się około 220m. Myślę, że 200m wchodzi na luzie, zostawiając przy tym 2mm odległości od rantu szpuli. 

200 metrów linki 0,25mm to spokojne łowienie z brzegu wszelkiej słodkowodnej ryby, przyłowy średnich sumów w to wliczając.

 

Co do finezyjności kręcenia...To z pewnością nie jest to numer jeden, ale nie było to też zamierzeniem twórców tego kołowrotka. Porównując z Ryobi Zauber 2000, to rzeczywiście różnica jest odczuwalna. Penn jest o 60g cięższy, no i czuć tę pracę na korbce (nie mylić z hałasem, bo Slammer jest bardzo cichutki). 

Autor wątku szukał czegoś do lekkiego spinningu. Myślę, ze przy cw. do 18g jest to dobry, a nawet bardzo dobry kołowrotek. Ale Ryobi Zauber 2000 chyba bardziej wpisuje się definicję "lekki spinning". 

 

Natomiast Zauber 2000 z pewnością nie będzie najlepszym wyborem, gdy mówimy o uniwersalności. Używam go z wędziskiem DAM Perch Special 3-12g, 1.90m. Moim zdaniem taki zestaw jest idealnie wyważony. Nie jest to górna granica dla Zaubera 2000, ale na pewno niewiele dłuższą i cięższą wędkę bym z nim pasował. 

Można oczywiście pójść w większe Zaubery, tylko, że wtedy zarówno wagą i pojemnością szpuli zbliżamy się do Slammera 260. A z całym szacunkiem dla Zauberów - Penn Slammer 260 jak dla mnie jest przede wszystkim trwałym, ale relatywnie niewielkim i lekkim kręciołem, co do którego mam większą pewność, że mnie nie zawiedzie. Zwłaszcza w momentach niespodziewanie dużych przyłowów. 

 

Mam nadzieję, że będę miał okazję o nich napisać :)

 

Pozdrawiam,



#25 Sylwester

Sylwester

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 554 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćPruszcz Gdański

Reputacja: 105

Napisano 02 czerwiec 2017 - 09:24

Witam, 

 

Odświeżam temat. 

 

Od wczoraj jestem posiadaczem Slammera 260. Bardzo pozytywne wrażenie po Sargusie II 3000 jakie odniosłem po sprawdzeniu u teścia sprawiło, że zapragnąłem niezniszczalną maszynkę do bolenia, sandacza, szczupaka, a i również klenio-jazia. Inaczej mówiąc szukałem mocniejszego kręcioła, bez bajerów pod DAMy Effzetta Meth 8-21g, 2,7 m i Effetta TRV 15-40g, 2,40m - obecnie pracującym z nieporównywalnie gorszym od Slammera, Ryobi Agresor 4000), a jesienią pod mocniejszy kij, 2,7m, cw 20-70g (Mikado Tsubame).

 

Kołowrotek nie jest taki ciężki jak by się mogło wydawać, ani zbyt duży (nawet powiedziałbym, że jest niewielki, jak na tę serię). Ma trochę archaiczny design, ale trudno się dziwić - po co zmieniać świetną konstrukcję. Jednemu się spodoba, innemu mniej. Mnie się podoba. Choć alternatywą był wyglądający super nowocześnie i agresywnie DAM Quick FZ DLX 930 FD. Niestety, wśród niewielu opisów Quicka, znalazły się też te gorsze, co przy Slammerze, który od 20 lat zbiera praktycznie same dobre opinie, zadecydowało o wyborze Penna. 

 

Co do samej pracy, to jak to można wyczytać w opiniach, czuć na korbce pracę przekładni, i do tego się trzeba przyzwyczaić, bo taki urok tych młynków, że są dość mocno spasowane. Dźwięk hamulca wspaniały, surowy, trochę jak kliknięcie migawki Zenita. Bardzo fajnie zgrywają się kolory złote z brązowym kolorem pianki w DAM Meth.

 

Zdziwiłem się, gdy po nawinięciu 150m żyłki 0,23mm (Savage Gear Finezze) zostało jeszcze tyle miejsca, że po powrocie do domu musiałem nawinąć pod żyłę podkład. Penn raczej nie zawyżył pojemności szpuli, pisząc, że żyłki 0,25mm powinno zmieścić się około 220m. Myślę, że 200m wchodzi na luzie, zostawiając przy tym 2mm odległości od rantu szpuli. 

200 metrów linki 0,25mm to spokojne łowienie z brzegu wszelkiej słodkowodnej ryby, przyłowy średnich sumów w to wliczając.

 

Co do finezyjności kręcenia...To z pewnością nie jest to numer jeden, ale nie było to też zamierzeniem twórców tego kołowrotka. Porównując z Ryobi Zauber 2000, to rzeczywiście różnica jest odczuwalna. Penn jest o 60g cięższy, no i czuć tę pracę na korbce (nie mylić z hałasem, bo Slammer jest bardzo cichutki). 

Autor wątku szukał czegoś do lekkiego spinningu. Myślę, ze przy cw. do 18g jest to dobry, a nawet bardzo dobry kołowrotek. Ale Ryobi Zauber 2000 chyba bardziej wpisuje się definicję "lekki spinning". 

 

Natomiast Zauber 2000 z pewnością nie będzie najlepszym wyborem, gdy mówimy o uniwersalności. Używam go z wędziskiem DAM Perch Special 3-12g, 1.90m. Moim zdaniem taki zestaw jest idealnie wyważony. Nie jest to górna granica dla Zaubera 2000, ale na pewno niewiele dłuższą i cięższą wędkę bym z nim pasował. 

Można oczywiście pójść w większe Zaubery, tylko, że wtedy zarówno wagą i pojemnością szpuli zbliżamy się do Slammera 260. A z całym szacunkiem dla Zauberów - Penn Slammer 260 jak dla mnie jest przede wszystkim trwałym, ale relatywnie niewielkim i lekkim kręciołem, co do którego mam większą pewność, że mnie nie zawiedzie. Zwłaszcza w momentach niespodziewanie dużych przyłowów. 

 

Mam nadzieję, że będę miał okazję o nich napisać :)

 

Pozdrawiam,

Slammer 260 na bolenia i klenio jazia ? Czy po to inwestuje ktoś grube pieniądze w wędkę ważącą 115 g żeby przypiąć do niej betoniarke ważącą 340 g. Slammer to kołowrotek do ciężkiego opadu, dużych przynęt. Bardzo dobrze się sprawuje przy kijach trociowych ciągnąc przynęty stawiające duży opór w wodzie.  Ale do woblerków 4 cm, obrotówek w rozmiarze 0-1  to jest jakieś nieporozumienie. Jest 60 g cięższy od Zaubera 2000 ale Zauber jest dla wielu osób za ciężki do wędki o CW<15 g.



#26 Collorado

Collorado

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 5 postów

Reputacja: 1

Napisano 05 czerwiec 2017 - 09:54

Zupełnie się nie zgadzam z dwóch powodów. 

1. W tej klasie cenowej nie znajdziesz kołowrotka super lekkiego. 

2. Jest to kręcioł uniwersalny. i tak go przedstawiłem. Proszę czytać ze zrozumieniem,

 

Poza tym, to o czym piszesz stosuje się owszem, ale do większych slammerow. Zauważ, że opisywałem wielkość 260 - także nie wiem kolego skąd wziąłeś te trocie...

 

Serdecznie pozdrawiam, 



#27 Algeroth82

Algeroth82

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 355 postów
  • Ulubiona metoda:Lekki spinning, ciężki casting :)
  • MiejscowośćNowa Sól

Reputacja: 621

Napisano 05 czerwiec 2017 - 11:36

Zupełnie się nie zgadzam z dwóch powodów. 
1. W tej klasie cenowej nie znajdziesz kołowrotka super lekkiego. 
2. Jest to kręcioł uniwersalny. i tak go przedstawiłem. Proszę czytać ze zrozumieniem,
 
Poza tym, to o czym piszesz stosuje się owszem, ale do większych slammerow. Zauważ, że opisywałem wielkość 260 - także nie wiem kolego skąd wziąłeś te trocie...
 
Serdecznie pozdrawiam,


Spokojnie znajdziesz w tej cenie Kołowrotek o wiele lżejszy - ryobi slam, okuma helios to tylko dwa przykłady

"stojąc w miejscu cofamy się"


#28 Hunter_pike

Hunter_pike

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 193 postów
  • Ulubiona metoda:spining
  • MiejscowośćSieradz

Reputacja: 46

Napisano 06 czerwiec 2017 - 06:45

Pod bolenie powinien być kołowrotek z wyższym przełożeniem, slammer żaden się nie nadaje. Jeśli już to w podobnych pieniądzach szukać shimano aero gt czy gtm starego poczciwego czarnucha z hamulcem walki i przełożeniem powyżej 6,0:1






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych