Chodzi mi po głowie pływadełko (belly boat) - Pozostały sprzęt i akcesoria - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Chodzi mi po głowie pływadełko (belly boat)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4605 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1697

Napisano 10 kwiecień 2018 - 20:51

W głowie rodzi się nowy pomysł, co by dobrać się do fajnych łowisk z pływadełka, może ktoś ma jakieś doświadczenia z takim sprzętem, wszelkie  porady mile widziane, pzdr


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#2 hm62

hm62

    Casting to jest to :-)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 951 postów
  • Ulubiona metoda:spininng,casting
  • MiejscowośćIńsko

Reputacja: 1238

Napisano 11 kwiecień 2018 - 05:05

Danielu mnie także chodzi od jakiegoś czasu taki plan coby dobrać się do kaczek właśnie z takiego środka pływającego,mam w okolicy kilka jeziorek gdzie na pewno by się sprawdził .

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.

1z48zh0.jpg


#3 Matiz992

Matiz992

    Catch & Reklamówka

  • Moderator
  • 2153 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning | Mucha
  • MiejscowośćSzczecin

Reputacja: 487

Napisano 11 kwiecień 2018 - 08:47

A nie lepiej mały (+/- 240cm) ponton wiosłowy? Mobilność podobna, mniejsza szansa na zmoczenie kupra i tak mi się wydaje, że większe bezpieczeństwo. Bo niechciałbym uczyć się nurkować w spodniobutach :P



#4 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4605 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1697

Napisano 11 kwiecień 2018 - 15:58

Mam łódkę, ale czasem po pracy mam 2-3 godziny na szybkie łowienie, nie chce mi się targać łajby, a takie maleństwo 3 minuty i gotowe, mało miejsca zajmuje, poręczne.

Co do bezpieczeństwa to w belly są oddzielne komory, a  i są  modele z pompowanym siedziskiem.

Np. Ron Thomson. Wiadomo też, że jakaś kamizelka to podstawa nawet na znanej wodzie.


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#5 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 410 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 184

Napisano 11 kwiecień 2018 - 20:42

Danielu ... masz zobacz ... ALE NIE! pierwsze 1:43 bo ci serce pęknie ... później masz pływadełko ...

 

 

Czyli się da ... ale gość ma neopreny i płetwy, zresztą po jakiejś rzeczce zasuwa.

Ma trzy krótkie kije ... z tego co widać to największy kłopot jest z podbieraniem ryby ...

 

No i pamiętaj, że w razie co to musisz mieć zarejestrowane pływadełko, numery na stałe naniesione z obu boków i nie mogą być zasłonięte :D



#6 rav_id

rav_id

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 332 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 572

Napisano 12 kwiecień 2018 - 07:20

Sam się nad pływadełkiem zastanawiałem bo zwykle i tak sam bym pływał. Przeważyła jednak decyzja zakupu niedużego pontonu (ok 260 cm) - jak się znajdą wolne fundusze. O ile lubię łowić brodząc to siedzenie pół dnia w wodzie jakoś mnie nie przekonuje. Tym bardziej że docelowo planuję z wody łowić i w jeziorach i w rzekach/kanałach.
opowiescizespinningiem.blogspot

#7 Algeroth82

Algeroth82

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 325 postów
  • Ulubiona metoda:Lekki spinning, ciężki casting :)
  • MiejscowośćNowa Sól

Reputacja: 545

Napisano 12 kwiecień 2018 - 09:02

Sam się nad pływadełkiem zastanawiałem bo zwykle i tak sam bym pływał. Przeważyła jednak decyzja zakupu niedużego pontonu (ok 260 cm) - jak się znajdą wolne fundusze. O ile lubię łowić brodząc to siedzenie pół dnia w wodzie jakoś mnie nie przekonuje. Tym bardziej że docelowo planuję z wody łowić i w jeziorach i w rzekach/kanałach.

Cóż mam identyczna opinię. Myślałem długi czas aby kupić, ale - mokro jest i jesienią będzie to upierdliwe, druga wadą jest wyporność (w wielu nie przekracza 110kg, a ja sam ważę 90 + sprzęt i ubranie, większą wyporność ma sprzęt z naprawdę górnej półki, a ten tani nie jest). Mały ponton zajmuje niewiele miejsca w aucie, a rozłożenie nie trwa dłużej jak 10 min.

"stojąc w miejscu cofamy się"


#8 rav_id

rav_id

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 332 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćBydgoszcz

Reputacja: 572

Napisano 12 kwiecień 2018 - 12:49

Nie chodzi nawet o mokro, bo trzeba by i tak jakieś spodniobuty ubrać i płetwy (kolejne wydatki) choć na starość stawy dadzą znać o sobie, ale i o jakąś swobodę kotwiczenia i przedzierania się przez przybrzeżne zielsko wodne albo płytkie, muliste zatoczki. Jakoś nie widzę tego ma pływadle. Natomiast lekkość i mobilność przemieszczania pływała jest niezaprzeczalnie atutem.
opowiescizespinningiem.blogspot

#9 seba-piorun

seba-piorun

    Potokowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 768 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, grunt
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Reputacja: 670

Napisano 12 kwiecień 2018 - 21:27

Ja zwolennikiem plywadła nie jestem bo wbrew pozorom to nie tania zabawa a nogi zawsze w zupie. W zieslku nie popływasz. Chociaż jak patrzę na to to trzeba przyznać, że chłopaki mają jaja.

https://youtu.be/iuav4sXXF4c
Zarażam innych miłością do jezior, od stycznia do grudnia trwa u mnie sezon. Życie wiodę oparte na szacunku do darów natury, ludzi i ich kultur.

#10 maciekd

maciekd

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 846 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćWarszawa / Grodzisk Mazowiecki

Reputacja: 607

Napisano 13 kwiecień 2018 - 19:21

A mnie chodzi po głowie kajak wędkarski... :)
Ale to pieśń przyszłości, jak będę miał więcej czasu być nad wodą, czyli pewnie na emeryturze ;P

O: https://youtu.be/r4etcQzgVOA

https://www.facebook...28996163863003/

#11 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 410 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 184

Napisano 14 kwiecień 2018 - 07:52

A mnie chodzi po głowie kajak wędkarski... :)
Ale to pieśń przyszłości, jak będę miał więcej czasu być nad wodą, czyli pewnie na emeryturze ;P

O: https://youtu.be/r4etcQzgVOA

https://www.facebook...28996163863003/

Ja przed kupnem pontonu, zastanawiałem się nad kanadyjką.

 

Tylko i kajak, i kanadyjka ma zasadniczą wadę ... jest mocno wywrotne. W takim kajaku nie wstaniesz, a i w  kanadyjce też jest to karkołomne.  Gdzie do tej drugiej można przymocować płozę boczną i to dużo zmienia ...

 

Jednak po zastanowieniu kupiłem ponton 2,8m z podłogą usztywnianą ... w torbie do przewożenia, rozkładam go w 20 min /bez najmniejszego pośpiechu, miejsca mam sporo na sprzęt, mogę w tym stanąć /ostrożnie, ale zawsze/ ...

 

A wracając do tematu pływadełka ... to mały ponton jak dla mnie jest lepszą konstrukcją ...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych