Jeziora 2018. - strona 5 - Wieści znad wody - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jeziora 2018.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
95 odpowiedzi w tym temacie

#81 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 21 październik 2018 - 17:56

Piękny, coś tam zjadł wcześniej widać, to jego oko to jakoś dziwnie wyszło na zdjęciu? Pzdr

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#82 hm62

hm62

    Casting to jest to :-)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 970 postów
  • Ulubiona metoda:spininng,casting
  • MiejscowośćIńsko

Reputacja: 1320

Napisano 21 październik 2018 - 18:04

Czemu dziwnie? Żrą na potęgę , na pewno zaczęły budowę ikry ,to i brzuszki dostały :-)Ta Wojtka jak leżała na podłodze to była taka szeroka, piękne są :-)A ile wigoru mają france :-)

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.

1z48zh0.jpg


#83 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 21 październik 2018 - 21:08

Otwieram forum w telefonie i samo oko jest strasznie rozmazane, ale tylko ono. Stąd pytam.


Wyklikane z pilota.

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#84 #Łukasz#

#Łukasz#

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 79 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćPoznań / Zakrzewo - WLKP

Reputacja: 108

Napisano 26 październik 2018 - 20:33

W końcu udało się w zeszły weekend wyskoczyć z kumplem na kilka godzin na nasze główne szczupakowe łowisko.

Jakościowo może nie powalały, ale ilościowe byłem zadowolony. Wyjęte 3 szczupłe, 57, 54 i 52 cm. Do tego ładny okoń 29 cm. Dwie rybki (szczupak i okoń) na 10 cm cannibala, biały z zielonym grzbietem, chyba w kolorze BLN, jeden szczupły na IZUMI Shad Alive 120 mm, jeden na 4" ES Keitecha  w kolorze Sexy Shad.

 

Mieliśmy fajny moment, gdzie w 5 minut mieliśmy obaj spad ładnej ryby i zaraz potem wyjętego szczupaka, wyglądało jakby się nagle uruchomiły, po chwili był już spokój i resztę ryb trzeba było wydłubać. Brania na wodzie od dwóch metrów, szeroka, płytka część "naszego" zbiornika. Główki 3-5 g.

 

Jak zauważycie na zdjęciach jeden ze szczupłych miał przygodę, prawdopodobnie z większą mamą, albo sumkiem.

 

Kumpel miał szczupłego 60 cm i okonie 25 i 37 cm.

13355214_20181021_130224.jpg

 

13355209_20181021_134831.jpg

13355181_20181021_133446.jpg

 

13355151_20181021_111312.jpg



#85 hm62

hm62

    Casting to jest to :-)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 970 postów
  • Ulubiona metoda:spininng,casting
  • MiejscowośćIńsko

Reputacja: 1320

Napisano 04 listopad 2018 - 15:31

Takie dwie ryby z dzisiejszego dnia 79 i 87 cm
rjpnd0.jpg
152ni2q.jpg

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.

1z48zh0.jpg


#86 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 11 listopad 2018 - 15:07

.91d60d940200236b5e7310308c065b72.jpg0f0b31f493bd46e43b238e7fba50e775.jpg

Wyklikane z pilota.

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#87 hm62

hm62

    Casting to jest to :-)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 970 postów
  • Ulubiona metoda:spininng,casting
  • MiejscowośćIńsko

Reputacja: 1320

Napisano 11 listopad 2018 - 18:59

Świętowanie niepodległości na wodzie ,efekt kilka kaczek a dwie 68 zapozowały do fotek :-)
161jr07.jpg
2mre160.jpg

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.

1z48zh0.jpg


#88 #Łukasz#

#Łukasz#

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 79 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćPoznań / Zakrzewo - WLKP

Reputacja: 108

Napisano 12 listopad 2018 - 19:37

Muszę nadrobić zaległości:)

 

28 października odwiedziliśmy z kumplem jezioro, na którym dostałem w sierpniu 70-tkę, też wstawioną w temacie. Branie raczej kiepskie dwa około wymiarki, nie mierzone, nie fotografowane. Jeden na obrotówkę Lucky John w rozmiarze 4, drugi na Fishuntera od Mikado 13 cm, wisiał na dozbrojce. Po dwóch godzinach mizerii szybka decyzja i przejeżdżamy z łodzią na pobliskie jezioro, tam ja dostaję jednego około wymiarka, nie mierzony i takiego 54 cm, oba na wspomnianego fishuntera, oba wisiały na dozbrojce.

13509376_20181028_103831.jpg

 

02.11.2018

Odwiedziłem wodę dzierżawioną przez klub karpiowy, fajne jeziorko, są widełki i duże ograniczenia w zabieraniu ryb drapieżnych, więc nadzieje duże. Niestety brania kiepskie. W sumie trzy pistolety, jeden mierzony, podobnie jak ten powyższy 54 cm, ale perspektywa go jakoś tak zmniejszyła:) i podwójne wyjście 60taka do wolno prowadzone gumy. Ponownie wszystkie ryby na 13 cm fishhuntera. Ten dzień przekonał mnie do używania na jesień jednak przynęt w normalnym rozmiarze:) Zakupiłem jeszcze kilka dozbrojek, kilka sporych gum, w tym węgorze od Savage Gear'a. Może jeszcze w tym roku będzie dane mi ich użyć:)

13509516_20181102_090254.jpg

 

11.11.2018

Wczoraj ostatnie zawody z cyklu pucharu spinningowego w macierzystym kole, wędkowaliśmy z brzegu na pierwszym jeziorze wspomnianym w tym poście. Generalnie woda trudna z do łowienia z brzegu, bardzo dużo zaczepów - strome stoki nad i pod wodą, przy samej wodzie las, w wodzie mnóstwo powalonych drzew i gałęzi. Ogółem na cztery godziny łowienia i około 2o zawodników: dwa okonie - 18 i 23 cm, i dwa szczupaki - 51 cm i rodzynek - 92 cm. Wszystkie ryby złowione w ostatniej godzinie zawodów.

 

12.11.2018

Wczoraj wieczorem poprosiłem Żonę, żebyśmy przełożyli o kilka godzin powrót do Poznania i umówiłem się za zgodą drugiej połówki na poranną kilkugodzinną sesję na dużym jeziorze. Kiedyś łowiliśmy tam węgorze z brzegu, później tam długo nie zaglądaliśmy, w tym roku powoli odkrywamy tę wodę na nowo, ale już ze spinningiem i z łódki.

 

Już po samym wodowaniu na echo widzimy sporą ławicę drobnicy i oczkowanie uklei na wodzie. Decydujemy się oddać kilka rzutów. W pierwszym rzucie na 5 metrowej wodzie na keitecha Swing Impact 3" na 5 gramowej główce siada taki przyjemniaczek - równe 30 cm. Sorry za nieostre zdjęcie, ręka z telefonem zadrżała, a nie sprawdziłem fotki, żeby poprawić.

13509659_20181112_064906.jpg

 

W ciągu najbliższych 15 minut, kumpel doławia trzy troszkę mniejsze i ja jeszcze jednego. Rybki się odsunęły, my za nimi, ale w nowym ustawieniu chwila przerwy od brań. Na plaży pojawiają się 4 auta z łódkami i zapada decyzja, płyniemy na sandacze, bo podobno się ruszyły i wodujące się łodzie pewnie też tam uderzą. Dopływamy na miejsce, a tam już stoi 10 łódek :o W wodzie lądują już większe gumy i próbujemy łowić. Pierwsze pół godziny be z efektu, sięgam ponownie po delikatniejszą wędkę i na 3" ES na 10 gramowej czeburaszce mam ładny strzał, niestety nie wcięty. Zakładam 4" ES też na czeburaszcze, ale z delikatną dozbrojką i w pierwszym rzucie, pierwsze podbicie i strzał, ten już zacięty. Charakterystyczne trzepanie łbem i już się cieszę, że holuję ładnego oksa. Ten po holu z daleka i głęboka (11 metrów) okazuje się być pod wymiarowym zanderkiem :D  nie robiłem mu zdjęcia, szybko wrócił do wody. Mu próbujemy łowić dalej, przestawiamy się jeszcze kilka razy i zapada druga decyzja - wracamy na oksy :lol:

 

Wracamy na wodę około 6 metrów i szukamy na echo drobnicy. Pierwsza namierzona ławica, zaczynamy łowić. Trzeci, może czwarty rzut i ponownie na 3" ES, ale już na główce 5 g (kolor GOLD SHAD, ten dziś rządził) i mam strzał od razu po delikatnym podbiciu. Ta ryba chwile trzepie głową, ale potem już stawia tylko jednostajny dość niezły opór na kiju do 10 g. Myślę sobie - no, będzie wymiarowy zander - przy łódce mimo mocno dokręconego hamulca w kręćku robi nawet dwa odjazdy z powrotem do dna. W końcu podnoszę rybę i widzę pod powierzchnią rybę, ale nie tak długą jak myślałem, za to jakąś taką okrągłą :rolleyes: I tak  w przeciwieństwie do okonia, który pod koniec holu stał się sandaczem, tak tu sandacz się zmienił w okonia. Jakoś tak dziwnie go położyłem na tej miarce, taki 37-38 cm, bardzo silny jak na swój rozmiar.

13509935_20181112_110054.jpg

 

Po chwili kumpel ma strzał, że aż zagrał mu hamulec, widać też było po kiju, że to była konkretna ryba, trochę ochłonął po nieudanym zacięciu i dalej prowadzi przynętę, tylko, że przy łódce okazuje się, że główka dżigowa jest pusta, a rybka zabrała sobie kajkta :lol:

 

Doławiam jeszcze takiego 30staczka i dwa ciut mniejsze i czas wracać do domu. Baterie naładowane :D

13510057_20181112_115953.jpg



#89 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 14 listopad 2018 - 13:21

.c6d6414c799e6126991cace3ac82c6f4.jpgf7c8b5d5c295ef33f9c65bd17337e293.jpgd224fc2b7e99d9e39458d15aef636494.jpg38dc87e75feb2d3bd6d83cff788c557f.jpg

Wyklikane z pilota.

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#90 Algeroth82

Algeroth82

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 343 postów
  • Ulubiona metoda:Lekki spinning, ciężki casting :)
  • MiejscowośćNowa Sól

Reputacja: 593

Napisano 14 listopad 2018 - 18:15

Piękne psiaki Daniel :) ja ostatnio nie bardzo mam czas pobiegać a szkoda... Moze w weekend jak będzie przymrozek skocze za szczupakiem na grubo ;)

"stojąc w miejscu cofamy się"


#91 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 14 listopad 2018 - 19:10

E tam szczupak, okoń to najlepszy przeciwnik. Nie wspominając o sandaczu.
  • Komu pomógł : Alex

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#92 Algeroth82

Algeroth82

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 343 postów
  • Ulubiona metoda:Lekki spinning, ciężki casting :)
  • MiejscowośćNowa Sól

Reputacja: 593

Napisano 14 listopad 2018 - 21:09

Ciężko mi się nie zgodzić :) szczególnie z okoniem - ale kilka razy w roku lubię pobiegać za czymś większym, a pierwszy przymrozek jest do tego dobrym argumentem ;)

"stojąc w miejscu cofamy się"


#93 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 15 listopad 2018 - 10:49

Dziś kilka pasiaczkow ale zdecydowanie mniejsze. Oznak żerowania brak. Na wodzie zero aktywności. Pzdrd43629031ad00a417b968d4e64d41a5f.jpg0b8634d5572ebcc67dd228e3c5570480.jpg

Wyklikane z pilota.

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#94 #Łukasz#

#Łukasz#

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 79 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćPoznań / Zakrzewo - WLKP

Reputacja: 108

Napisano 01 grudzień 2018 - 11:03

Ja powtórzyłem 17.11 wyjazd na jezioro z mojego poprzedniego posta.

Na koniec sezonu udało się w końcu dobrać do tych większych. Receptą było znalezienie na echo ławic drobnicy, ustawienie się w tym miejscu i dobranie przynęty. Tydzień temu był to 3" ES na 5 gramowej główce, wczoraj dość agresywny opad na 10 gramowej czeburaszce, na haku też ES. Drobnica była zbita w takie stada, że były momenty, kiedy echosonda przestawała pokazywać chmury nad dnem, tylko nagle głębokość zaczęła się zmieniać na echo z 7 na 6, 5 do 4 metrów i z powrotem spadała do 7. Jakby pod łódką na kotwicy przejeżdżała górka :D

 

Najpierw 39 cm

13705042_1.jpg

 

i w przeciągu kilku minut poprawka 38 cm

13705043_3.jpg

 

Do tego było jeszcze kilka sportowych.

13705045_20181117_072351.jpg

13705048_20181117_100403.jpg

13705052_20181117_105815.jpg

 

Do tego jeszcze około 20 sztuk w przedziale 15-20 cm, wszystkie na ta samą przynętę.

 

 

Tydzień temu, również w sobotę wybrałem się z kumplem nad inną wodę, na dokładnie drugim końcu WLKP :) Tak wypada, że mamy do niej podobną odległość i lubimy się tam spotkać, bardziej towarzysko, bo dominuje okoń około 10 cm, takich było trochę, ale pomiędzy nimi udało się wydłubać jednego 27 cm:) Są już grube jak piłki:)

13705084_20181124_140523.jpg

 



#95 Alex

Alex

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 818 postów
  • Ulubiona metoda:spinning UL, średni casting
  • MiejscowośćŁódź, Piotrków, Częstochowa, Sieradz

Reputacja: 291

Napisano 02 grudzień 2018 - 08:27

Piękne połowy, tylko pozazdrościć... :)


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#96 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4660 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1767

Napisano 08 grudzień 2018 - 17:39

Warunki zmieniają się z dnia na dzień, nie ma jak zaplanować wyjazdu. Dziś wietrznie, ciśnienie spadło od wczoraj o 16 kresek. No ale jak się ma te 3 godziny to trzeba spróbować. Złowiłem 3 tygrysy, kilka spadło.

f2a8cd32df0ac00cd183b91e7ec6ad6c.jpg2d1d571893b4b61d4df088acfb9b5617.jpgbc40652992ce0448c33e6955bf4c0dbc.jpg

Wyklikane z pilota.

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych