Parasol wędkarski - Pozostały sprzęt i akcesoria - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Parasol wędkarski

Węd

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 damian9999

damian9999

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 62 postów
  • Ulubiona metoda:spławik/grunt/spining
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 4

Napisano 10 wrzesień 2017 - 13:00

Witam. Chciałbym zapytać jaki byście polecili parasol wędkarski w przedziale 250-300zl. Jaka marke byscie polecili.

Jaxon
Hokkaido shark
Konger
Mistrall

#2 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 557 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 510

Napisano 10 wrzesień 2017 - 15:42

Jeśli ma chronić przed słońcem, to szukaj czegoś dużo tańszego. Jeżeli przed deszczem, to odpuść parasol. Ja mam Jaxona. Nie pamiętam jaki to model, ale jest gumowany i ze ścianką. Jak przyjdzie wiatr to musisz na 10 linek go przytroczyć fo ziemi, a szpilki od ścianki na pół metra w ziemię wbić. W przeciwnym razie czeka Cię więcej nerwów niż pożytku z niego.
Ja drugi raz bym nie kupił. Wolałbym teraz kupić jakiś półotwarty namiot.
Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#3 damian9999

damian9999

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 62 postów
  • Ulubiona metoda:spławik/grunt/spining
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 4

Napisano 10 wrzesień 2017 - 16:46

Najbardziej to tak przed deszczem parasol to taka pożyteczna rzecz wujek kupił kongera za 210 bez tych ochraniajacych na zamek i wszystko przetrzymal wichury gradobicia. Tak sie pytam bo jest dużo jaxona a kongera mało i nie wiem ktore kupić

#4 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 557 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 510

Napisano 10 wrzesień 2017 - 18:18

Tak jak pisałem. Przetrzyma pod warunkiem, że go porządnie przytroczysz. Samo wbicie w ziemię przy silniejszym podmuchu skończy się wyrwaniem go, lub zgięciem sztycy. Ta osłona to też jedna wielka pomyłka. Przy mżawce zbędna, a przy ulewie, której często towarzyszy wiatr, staje się ogromnym wiatrołapem. 
Ja mam taki:
9333180_Jaxon.JPG

Skoro wujek ma Kongera, który wszystko przetrzymuje, to sam odpowiedziałeś sobie na pytanie.


Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#5 damian9999

damian9999

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 62 postów
  • Ulubiona metoda:spławik/grunt/spining
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 4

Napisano 10 wrzesień 2017 - 21:29

A ma ktos tego jaxona
http://www.allegro.p...item=6741605600

#6 seba-piorun

seba-piorun

    Potokowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 749 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, grunt
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Reputacja: 644

Napisano 10 wrzesień 2017 - 22:05

Witam,

Używam takiego parasola na zasiadkach karpiowych. Mieszczą się w nim dwa krzesła i zostaje trochę miejsca z tyłu. Coś na co zwrócił bym uwagę to żeby ramiona parasola były wykonane z metalu bo kolega kupił z plastikową czaszą i mu ramiona na wietrze popękały. Przy mocnym deszczu na szwach czasem wodę puści ale to da się znieść w końcu sorry taki mamy klimat ;) Co do wiatru to zawsze ustawiam go tyłem do kierunku podmuchów żeby stał stabilnej. Do umocowania głównej rury w ziemi polecam zespawać sobie dwa pręty na krzyż jeden koniec zaostrzyć i to wbijać w ziemię a na to nasadzić aluminiową rurę. Nie miałem do czynienia z żadną z tych firm parasol kupiłem za granicą, choć pewnie robi to ten sam chińczyk.
Zarażam innych miłością do jezior, od stycznia do grudnia trwa u mnie sezon. Życie wiodę oparte na szacunku do darów natury, ludzi i ich kultur.

#7 Madal

Madal

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Ulubiona metoda:Przystawka
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 84

Napisano 11 wrzesień 2017 - 20:40

Posiadam parasol firmy Fiume, rzadko go używam.

Popieram - na wietrze lipa. Ale przed deszczem spoko chroni.

Kiedyś uratował nam tyłki na nocce jak burza przyszła nagła.

Tylko, że byliśmy w 8 osób i trzymaliśmy za ścianki od środka.

Parę kropel puścił, ale nie zmokliśmy.

Inaczej na pewno by go zdmuchnęło, bo było grubo na zewnątrz.  :D



#8 seba-piorun

seba-piorun

    Potokowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 749 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, grunt
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Reputacja: 644

Napisano 11 wrzesień 2017 - 21:06

Posiadam parasol firmy Fiume, rzadko go używam.
Popieram - na wietrze lipa. Ale przed deszczem spoko chroni.
Kiedyś uratował nam tyłki na nocce jak burza przyszła nagła.
Tylko, że byliśmy w 8 osób i trzymaliśmy za ścianki od środka.
Parę kropel puścił, ale nie zmokliśmy.
Inaczej na pewno by go zdmuchnęło, bo było grubo na zewnątrz.  :D


Madal a kto był odważny i trzymał za nogę od parasola w czasie burzy? Heh mnie też nie raz tylek uratował.
Zarażam innych miłością do jezior, od stycznia do grudnia trwa u mnie sezon. Życie wiodę oparte na szacunku do darów natury, ludzi i ich kultur.

#9 Madal

Madal

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 106 postów
  • Ulubiona metoda:Przystawka
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 84

Napisano 11 wrzesień 2017 - 21:16

Nie było trzeba trzymać, jak by trzepło piorunem to i tak w telewizji głośno o nas by było.

Już widzę ten nagłówek: "Wszechmocny się pomylił i nie trafił w posiadłość Rydzyka" hehe  :D

Na Porcie Drzewnym byliśmy.  :P



#10 Mirek-Tczew

Mirek-Tczew

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 557 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, Feeder
  • MiejscowośćTczew

Reputacja: 510

Napisano 11 wrzesień 2017 - 21:21

Mi mój teraz tyłek ratuje, ale gdyby trochę powiało, to nie miałbym z niego żadnego pożytku, bo siedzę na samym końcu wiślanej ostrogi.

9346437_20170911_220822.jpg
Tylko Polak nie chce mieć lepiej niż inni. Polak chce, żeby inni mieli gorzej niż on.

#11 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 89 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 168

Napisano 12 wrzesień 2017 - 07:47

Odradzam parasole Mistralla. Znajomy ma, sztyca zrąbana po dwóch zasiadkach, przecieka, śledzie do niczego. Nawet pokrowiec się podarł. Spraw sobie brolly.

Wysłane z mojego SM-G388F przy użyciu Tapatalka

#12 damian9999

damian9999

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 62 postów
  • Ulubiona metoda:spławik/grunt/spining
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 4

Napisano 12 wrzesień 2017 - 16:19

Robił sobie ktoś z was podloge do tego parasola jakas doczepiana




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych