Poszukiwana Kosztela - Hydepark - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Poszukiwana Kosztela


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 03 wrzesień 2017 - 17:58

Witam ,poszukuję przedwojennej jabłoni Kosztela.Jeżeli ktoś coś gdzieś to  proszę o cynk.Nie chodzi mi o te kosztele zmodernizowane co to tylko z nazwy są kosztelami,poszukuję oryginału .



#2 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 402 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 176

Napisano 03 wrzesień 2017 - 18:52

Witam ,poszukuję przedwojennej jabłoni Kosztela.Jeżeli ktoś coś gdzieś to  proszę o cynk.Nie chodzi mi o te kosztele zmodernizowane co to tylko z nazwy są kosztelami,poszukuję oryginału .

Sławek... nie wiem czy kosztela bo dziadek jeszcze przed wojną zasadził ... jednak jabłka słodsze od współczesnych koszteli, żółtego koloru i tylko miejscami lekko zaczerwienione ... co ciekawsze jedno jabłko wielkości 4-5 współczesnych, dlatego my na nie mówimy "kilogramówki".

 

Jak wiesz jak to zaszczepić i jak i kiedy pędy pobrać, to daj znać, bo ja na tym kompletnie się nie znam, a już od kilku lat zastanawiam się jak ten gatunek uratować.

 

Nie udało mi się spotkać gdzieś indziej ani takiej jabłoni, ani takich jabłek, a drzewo jest coraz starsze i nie chciałbym, żeby przepadło.



#3 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1274 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 703

Napisano 03 wrzesień 2017 - 19:37

Sławek posiadam sad z przedwojennymi "korzeniami" :)

Mój dziadek miał dwie pasje: bić Moskala i pielęgnować sad. :)

Z tym pierwszym skończył wcześniej ,zaś z tym drugim nigdy.

Mam drzewa na których rosną dwa gatunki ,ale jakie nie wiem.

 

Szczerze to nie wiem jak wygląda Kosztela.

Idę do ogrodu i zrywam jak mam chęć na jabłko...po prostu.

Jak jesteś w stanie rozpoznać to wpadnij do mnie i poszukamy .



#4 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 03 wrzesień 2017 - 19:52

Sławek posiadam sad z przedwojennymi "korzeniami" :)

Mój dziadek miał dwie pasje: bić Moskala i pielęgnować sad. :)

Z tym pierwszym skończył wcześniej ,zaś z tym drugim nigdy.

Mam drzewa na których rosną dwa gatunki ,ale jakie nie wiem.

 

Szczerze to nie wiem jak wygląda Kosztela.

Idę do ogrodu i zrywam jak mam chęć na jabłko...po prostu.

Jak jesteś w stanie rozpoznać to wpadnij do mnie i poszukamy .

Kosztele po drzewie nie rozpoznam ale po owocach to od razu,tego smaku z dzieciństwa się nie zapomina :) A z zaproszenia chętnie skorzystam bo jak masz to drzewko to masz u mnie zmrożone co nieco :)



#5 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 03 wrzesień 2017 - 20:05

Sławek... nie wiem czy kosztela bo dziadek jeszcze przed wojną zasadził ... jednak jabłka słodsze od współczesnych koszteli, żółtego koloru i tylko miejscami lekko zaczerwienione ... co ciekawsze jedno jabłko wielkości 4-5 współczesnych, dlatego my na nie mówimy "kilogramówki".

 

Jak wiesz jak to zaszczepić i jak i kiedy pędy pobrać, to daj znać, bo ja na tym kompletnie się nie znam, a już od kilku lat zastanawiam się jak ten gatunek uratować.

 

Nie udało mi się spotkać gdzieś indziej ani takiej jabłoni, ani takich jabłek, a drzewo jest coraz starsze i nie chciałbym, żeby przepadło.

co do zaszczepienia to mam wiedzę teoretyczną jednak nie praktyczną,wszystko co wiem to na necie wyszperałem  a tu masz link gdzie opisują kosztele http://www.permakultura.pl/?p=158



#6 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 402 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 176

Napisano 03 wrzesień 2017 - 20:46

We wtorek jadę na ranczo, głównie za grzybami ... ale cyknę fotkę, bo jabłoń jest niesamowita, nie jeden dąb jej nie podskoczy ... wygląda jak wielkie rajskie drzewo.

 

Jabłka wyglądają dokładnie jak te nasze "kilogramówki":

kosztela_01-640x480.jpg



#7 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 03 wrzesień 2017 - 21:26

We wtorek jadę na ranczo, głównie za grzybami ... ale cyknę fotkę, bo jabłoń jest niesamowita, nie jeden dąb jej nie podskoczy ... wygląda jak wielkie rajskie drzewo.

 

Jabłka wyglądają dokładnie jak te nasze "kilogramówki":

 

To może być kosztela bo te stare drzewa rosną właśnie okazale :) Kurka wódka jakieś zaczepienie chociaż jest :)



#8 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4416 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1501

Napisano 04 wrzesień 2017 - 07:42

 Kurka wódka jakieś zaczepienie chociaż jest :)

 

Chyba zaszczepienie hehe. 

Ciekawe jakby zamoczyć gałązkę w jakimś ukorzeniaczu, czy by dało radę?

Próbował ktoś z jakimś drzewkiem takiego zabiegu? Ja sam chciałbym zasadzić takie świetne drzewko.


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#9 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 04 wrzesień 2017 - 08:06

Tak się nie da,podkładki zrazy itd a najlepiej z dziczki antonowki czy jakoś tak,jak ją odnajdę tz kosztele to myślę że dam radę ja rozmnozyć :))

Wysłane z mojego C5303 przy użyciu Tapatalka

#10 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 402 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 176

Napisano 04 wrzesień 2017 - 08:25

Sławku, antonówki stare też mam i szarą renetę, rosną koło "kilogramówki", tylko w tej chwili nie ma pewnie odrostów, ponieważ niedawno poprosiłem sąsiada, żeby w sadzie wykosił i wątpię, żeby się uchowały. A przy okazji jeszcze wspomnę, że i grusze stare też się znajdą.

 

Co do szczepień ... do wiosny wiedzę nadgonię ... np. proszę bardzo:

https://www.youtube....h?v=Mj-iTEsxAUY

 

Zrazy zbiera się w marcu, tylko muszą być z pędów jednorocznych ... to będę musiał sprzęt do wspinaczki na wiosnę wrzucić do bagażnika i się zrazy załatwi.

 

Szkoda, że owoców w tym roku jak na lekarstwo ... ale obficie w zeszłym roku owocowały a i tego roczne przymrozki podczas kwitnienia bardzo zredukowały ilość owoców. Ale i tu się upewnię ... tylko na te jabłka jest jeszcze ciut za wcześnie,  najlepsze są w październiku, a zrywa się je /chociaż większość sama spada/ pod koniec września. Jednak jak będą jabłka to mogę je podesłać ... wiesz "po owocach poznacie".

 

Jeżeli będziesz chciał to nie widzę kłopotu w tym, żeby wysłać do ciebie i zrazy na wiosnę ... tylko pamiętaj i się upomnij.

 

EDIT: Widzę, że nie tylko można szczepić zrazami, ale i są inne sposoby: "... inna metoda to okulizacja. Pod koniec lata zakładamy na szyjce korzeniowej jeden pączek pobrany ze starej jabłoni. Wiosną następnego roku, obcinamy całe zaokulizowane drzewko, a z pączka wyrasta pęd starej odmiany ...".



#11 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 04 wrzesień 2017 - 08:40

Super,jak będą jabłka to wystarczy jedno i sprawa się wyjaśni, niewiem jak u Zbyszka bo możliwe że i u niego będzie kosztela wiec by mniejszy kłopot był bo obaj jesteśmy z Torunia

Wysłane z mojego C5303 przy użyciu Tapatalka

#12 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 402 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 176

Napisano 06 wrzesień 2017 - 08:29

Obiecałem zdjęcia drzewka ...

b71i15.jpg

 

v5lcev.jpg

Drzewo ... na zdjęciach rozmiaru nie widać ... ale do porównania, w tle są maliny, te wyższe mają ponad 2m ... to teraz można sobie porównać do jabłonki.

 

Ta konkretnie jabłoń była posadzona pomiędzy 1924 a 1926 r. ... może inaczej, rozmawiałem z Reginką /83 lata/ i ona twierdzi, że odkąd pamięta, to jabłonka była duża ... i nigdy nie było opryskiwane żadną chemią.

 

Niestety drzewko jest już w kiepskiej kondycji, czepił się go grzyb, ale z tego co widziałem, to i liście jakieś są porażone ... zresztą i inne jabłonie kiepsko w tym roku wyglądają.

 

Owoce ... Sławku ... niestety, na drzewie pusto.

 

Rok strasznie "nędzny" jeżeli chodzi o jabłka ... wszystko przez przymrozki w okresie kwitnienia.

 

Dla porównania ... w zeszłym roku z 4 różnych drzew /to tylko część z sadu, gdzie jest 12 starych jabłoni/ zerwałem coś koło 10-12 skrzynek, każda po 20-25km /nie licząc spadów i tego co sobie sąsiedzi pozrywali, a pół wsi chodzi na na nasze jabłka ;) /.

W tym roku jak z całego sadu może będzie ze 2 skrzynki ... ale to i tak "optymistyczne" założenia ...

 

Pod drzewem znalazłem zgniłka, który niestety nie nadaje się do czegokolwiek, na szczęście z jednej strony jeszcze w miarę dobrze wyglądał ... jednak zasadniczo owoc powinien być ze co najmniej dwa razy większy ...

 

fa24bo.jpg

 

Zdrowy owoc normalnie powinien wyglądać jak te ze zdjęcia, które wstawiłem wcześniej. Jabłka powinny być TWARDE, soczyste, o miąższu białym i słodkim, ale zupełnie innym jak współczesne kosztele ... o niebo lepsze.

 

Niestety "próbki" nie mam jak wysłać ... sprawdziłem też czy się jakieś "dziczki" pod papierówkami uchowały, ale wszystko wykoszone ... przykro mi.

 

EDIT: Wspominałem, że wybieram się na grzybny ... :) ... to też fotkę sobie pozwolę wstawić:

20f6tfr.jpg

Reszty ... podgrzybków, kozaków i gołąbków ... już nie będę wstawiał, ale to było kolejne, duże wiaderko wiaderko ...



#13 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4416 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1501

Napisano 06 wrzesień 2017 - 12:05

Jak ja lubię zbierać grzyby, w tym sezonie czasu nie mam ale jak "opieńki" się pojawią  to już muszę pojechać..

Taką jabłoń gdzieś w mojej rodzinnej wsi widziałem, kurcze ale już nie mogę skojarzyć dokładnie gdzie. W pamięci mam właśnie takie drzewo o dużych twardych owocach i jestem pewien, że to są takie jak ze zdjęcia.


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#14 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 06 wrzesień 2017 - 12:16

Kurcze no to szkoda,wspomniałeś coś o p.Regince ,czy powiedziała nazwę tej jabłonki ? Nie mniej jednak dzięki za fotki i całe zaangażowanie ,drzewo imponujące- na pewno można je uratować z tegorocznych pędów :) , niestety po fotce nie rozpoznam odmiany ,co do grzybów to u mnie suszarka ma sporo roboty, rzadko kiedy odpoczywa,jest wysyp i to na maxa :)



#15 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 402 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 176

Napisano 06 wrzesień 2017 - 18:18

Jak ja lubię zbierać grzyby, w tym sezonie czasu nie mam ale jak "opieńki" się pojawią  to już muszę pojechać..

...

Daniel pierwsze opieńki już są, przynajmniej ja wczoraj widziałem, jeszcze muszą podrosną, ale w piątek już można będzie ciąć ...

 

Sławku, Renia nie pamięta jaka to odmiana, pytałem ją ... chociaż pamięć ma lepszą od nas dwóch razem wziętych.



#16 Sławek-Czarny

Sławek-Czarny

    Dyskutant

  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 212 postów
  • Ulubiona metoda:Spining,wędkowanie na lodzie.
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 105

Napisano 11 wrzesień 2017 - 06:39

Znalazłem u mnie kosztele,jednak nie mam na 100% pewności że to ona -brak owocu . Flicho tak pod koniec stycznia-początek lutego poproszę Ciebie o kilka zrazików to posadzę po 2 szt :) Pozdrawiam.



#17 Flicho

Flicho

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 402 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćLublin

Reputacja: 176

Napisano 11 wrzesień 2017 - 21:26

Znalazłem u mnie kosztele,jednak nie mam na 100% pewności że to ona -brak owocu . Flicho tak pod koniec stycznia-początek lutego poproszę Ciebie o kilka zrazików to posadzę po 2 szt :) Pozdrawiam.

Ok ... tylko się przypomnij ... i raczej pod koniec lutego / początek marca ... jak mrozy zelżą, ale zanim ruszą roślinki ...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych