Karpie z naszych łowisk - Wędkarstwo karpiowe - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Karpie z naszych łowisk


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 08 październik 2016 - 19:06

Chciałem stworzyć tą zakładkę na forum, żebyśmy mogli pochwalić się tymi wyjątkowymi rybami. Możemy dodać krótki opis sposobu połowu, wagę bądź wymiary ryby. Myślę, że karpiarze znajdą tu ciekawą galerię, początkujący grunciarze znajdą jakieś inspiracje, a niezdecydowani zdecydują się ;) Zapraszam do wrzucania postów, a na zachętę wklejam moją ubiegłotygodniową zdobycz:)
779e59dcb14ba49a5326a5584cbc162b.jpg
Piękny 11,5 kg pełnołuski. Mega metoda 56gr, słodki pellet 2mm w koszyku i melonowy popup 14mm spod samego tataraku za moją głową. Ryba wróciła do wody.

#2 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4260 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1348

Napisano 08 październik 2016 - 19:32

Będę śledził ten temat. W przyszłym sezonie będę pracował nad muchowymi karpiami, kolega świetnie połowił karpiszonów  i amurów muchą. 

Nie było to łowienie przypadkowe ale specjalnie za tymi rybami, ja nie odpuszczę. Już miałem na spinningu takiego pełnołuskiego (dzikusa), świetna jazda. pzdr


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#3 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 09 październik 2016 - 08:24

Daniel, słyszałem o takim łowieniu karpi. To bardzo ciekawe podejście tym bardziej, że większe karpie są też swojego rodzaju drapieżnikami. Siła tych ryb w zestawieniu z delikatniejszym sprzętem powoduje, że hol jest naprawdę niezwykłą przygodą. Moje karpiowanie też należy do tych innych, łowię na methodę na delikatne feedery /winklepickery/ a nie na tradycyjne karpiówy ze stukilowymi zestawami ;) W ten sposób wiosną złowiłem na 25g koszyk, słodki pellet 2mm i pływający dumbels 7mm tuttifrutti tego gałgana 11kg:)
aab2dfd1cbe8b16af6700f5faf735595.jpg

#4 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 10 październik 2016 - 10:25

Kolejne karpiki-bliźniaki /każdy po 7,5kg/ wzięły niemal jednocześnie na dwa jednakowe zestawy posłane pod przeciwległy, trawiasty brzeg. Koszyk metody 25g, słodki pellet i słodki, pływający, dumbelsowy killer.
Hol ryb był niezwykle pasjonujący, po wylądowaniu pierwszego do podbieraka, trzymając go w wodzie /pomocny jest pływak/, natychmiastowy hol drugiego. Na macie wyglądały tak :)
9cddd5f4e1860af556857bf3010875d9.jpg
e6152c9ef77ede3c05f66bec6ab2c83b.jpg
6980122dcb20bd1ff1cda4b85559da11.jpg

#5 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 30 październik 2016 - 20:27

Odważyłem się dzisiaj pojechać na jedno z moich ulubionych łowisk karpiowych na mini zasiadkę, karpiowe ostatki. O 6.30 był mały przymrozek, później zerwał się wiatr i chmura goniła chmurę - marcowo..
9d5172bdfa8bc08658f2c45e89fd71a2.jpg

Na feederach tradycyjnie zestawy methodowe. Nie łowiłem o tej porze roku karpi, więc kombinowałem z zanętą i przynętami. W południe pierwsze agresywne branie i szalony odjazd. Karp 7.5 kg walczył przepięknie, skusiłem go na pellet 2mm ochotka miód i green betaine w koszyku i popup 10mm wanilia na włosie.
ac4add016008b1847f1e407671c0e32d.jpg
Drugie, potężne branie po 10 minutach. De ża wi :) 7.5 kg na identyczny zestaw .
c35cff35f75c4b2ec648796cb065732c.jpg
Po 5 min. kolejny odjazd. Tym razem hol trwał dłużej bo ryba zacięła się na wklpickerze 10-40g a na macie okazało się że ryba waży 9.5 kg. Zestaw j.w.
49360847dfe8e06d1c613a23898177b2.jpg
Jakość zdjęć nie powala, byłem dziś bez mojego kompana i zdjęcia samowyzwalaczem silnych ryb w trudnych warunkach do łatwych nie należy.. cieszę się, że jednak coś tam widać, na pamiątkę.
Wyprawa fajna, bardzo wymagająca, zarówno doświadczenia i sprzętu, ucząca pokory. 10 godzin nad wodą, z czego 1 godzina aktywności ryb, myślę, że została wykorzystana. I radość sukcesu jakoś tak przepływa w nostalgię, bo wiem że moje skromne karpiowanie w tym roku się kończy.. smutne czasy. Plany, wyprawy, celebracja, godziny kombinowania, ryby, łowiska.. będzie mi tego brakować...
.



#6 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4260 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1348

Napisano 30 październik 2016 - 21:50

Fajne odkurzacze. Zauważyłem, że ostatnim czasem drapieżne też żrą tylko chwilę....

Gratuluję, fajna mini zasiadka....pzdr


  • Komu pomógł : Aura

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#7 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 09 kwiecień 2017 - 19:54

Dzisiejsza całodniowa zasiadka dała jednego karpia i sześć przyzwoitych karasi srebrzystych. 7 kg piękniak skusił się na pływającego bałwanka 10mm halibut i mieszankę peletu śmierdzącego od Lorpio w podajniku mega methody 56g.
Ryba bardzo mnie ucieszyła, otworzyła sezon, przetestowała nowe sprzęty i pomysły.1880a94c06634115143a1ad4d997d403.jpg

#8 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4260 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1348

Napisano 09 kwiecień 2017 - 21:24

Ładny prochalek, A gdzie karasie? Gratuluję. 


  • Komu pomógł : Aura

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#9 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 10 kwiecień 2017 - 18:13

Dzięki. Karasie uwalniałem przy brzegu, nie targałem ich do zdjęć.

#10 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 28 maj 2017 - 20:48

Godzinkę temu zakończyłem 36 godzinna zasiadkę na J. Miłoszewskim.
Zaczęło się w sobotę, po godz. 13 zjawiłem się na wcześniej zarezerwowanym stanowisku nr 39.
Totalna lampa z nieba i zero wiatru nie nastrajały do szybkiego rozłożenia sprzętu.

Popołudniem na mega metodę z popupem wanilia 10 mm wzięła piękna sieja.

Cały wieczór i noc ani piknięcia.
Rankiem zerwał się gorący wiatr z południa, w południe dotarła do mnie małżonka i ledwo minęła 14, potężny odjazd na zestawie z popupem 12mm jakieś 70 m od brzegu.
Karpiak miał 13kg.
Godzinka z hakiem minęła i odjazd na zestawie z popupem bałwankiem 14 i 10mm. Piękny pełnołuski -13kg.
Minuty później na kolejne wędki wyszły dwie 12- tki.

Tym samym wszystkie zestawy miałem do uzbrojenia.
Niedługo później po długim boju 14,5 kg golasek był na macie.
A po osiemnastej gdy już miałem w zasadzie spakowany samochód do powrotu, ostatni zestaw w wodzie dał 15,5 kg, tym samym pobiłem po raz trzeci dziś swój rekord z u.r.

Niewiarygodna przygoda. Pogoda z bezrybia 24-godzinnego zmieniła łowisko w eldorado, 5 godzin wystarczyło by złowić 6 pokaźnych lorb o łącznej wadze 80 kg :)
Dziękuję małżonce za pomoc w operowaniu wiadrem wody, podawaniem podbieraka, trzymaniem tripoda z odjeżdźającym karpiakiem gdy ja holowałem innego oraz zrobieniem wielu fajnych zdjęć z rybami :)
Na dziś to tyle, narazie jestem w szoku :)ab750ed0bcedbd3488eadbf08018b885.jpg9ade02b4148d2c027bc40a4eb8169a91.jpg5102a3f0e1495a3ca0425a3554fe2eb1.jpg645b14dc69aff34a02c264307c91d555.jpgcb3b52e1c2921c9bfa4cadf0078e9ac1.jpg41fa8abdcc96694c781999687b951ff4.jpgbfa0b709aa1f277d7019053c8f2fea11.jpgdd03cd2822c5a2c653c737cfa9e34a00.jpg1ce53edb5d8189f0b1831940ef63cc46.jpg

#11 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4260 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1348

Napisano 28 maj 2017 - 20:53

Karpie to nie moja bajka, ale emocji to Ci zazdroszczę, zarazem gratuluję wytrwałości....... i rybek...pzdr


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#12 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 29 czerwiec 2017 - 20:30

Zasiadka karpiowa na J. Miłoszewskim w dn. 23-25.06, stanowisko 24, dała fajne rybki.
Łowiliśmy na mega method feeder, na słodko, czyli pellet truskawka-miód w podajniku i przeróżne słodkości na włosie od 10 do 15mm. Dodatkowo przetestowałem nowy nabytek w postaci rod poda Prologica, który świetnie się spisał.
Na moim koncie pierwszy wyjechał 17 kg karpiak,
później sporo leszczy, karpie w okolicy 5 kg. Na deser był lin, karp 15 kg i płoć 41cm i 2,6kg :)
Jutro (30.06.) kolejny wyjazd na stanowisko 42. Zobaczymy czy będzie łaskawe ;)f2736b48dc3cd846a4d4d93eed8820d0.jpg03b7ca2eda1ac0141ef5ad7d16ba3a67.jpg97abc73c0fe1cf7f979fc88d28ed2ac1.jpg0350b242f1e89e8a7cf56e7681b4186b.jpg9ea350b96edf52438b6bdebde7fab79d.jpgb190692ab7a324ab14df4cc9f1a6f998.jpg4ae8093fade5870b6bcf2cd7e03965f2.jpg5968d8b19036cc5984e248a58881ba9c.jpg

#13 seba-piorun

seba-piorun

    Potokowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 745 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, grunt
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Reputacja: 638

Napisano 29 czerwiec 2017 - 21:34

Krzysztof gratuluję fajnych ryb no i tej mogłoby się wydawać pospolitej płotki, która obecnie stawia Cię na stanowisku rekordzisty kraju! 2,2kg z 1963 roku pobite chociaż kiedyś czytałem, że to był kleń. Gratuluję jeszcze raz - zamierzasz gdzieś ten fakt zgłosić?
Zarażam innych miłością do jezior, od stycznia do grudnia trwa u mnie sezon. Życie wiodę oparte na szacunku do darów natury, ludzi i ich kultur.

#14 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 01 lipiec 2017 - 08:10

Sebastianie, dzięki za komentarz :)
Co do zgłoszenia płoci, muszę rozpatrzyć jakie przesłanki trzeba spełnić, żeby wynik nabrał oficjalności.. podejrzewam, że stu świadków nie wystarczy a i szkieletu rekordzistki też nie dostarczę decydentom.. ;)

#15 seba-piorun

seba-piorun

    Potokowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 745 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, grunt
  • MiejscowośćStarogard Gdański

Reputacja: 638

Napisano 01 lipiec 2017 - 08:20

Co racja to racja ale są jeszcze różne portale i prasa wędkarska której ości nie interesują. Krzysztof powiedz nam jak to jest być rekordzistą kraju heh ;) pozdrawiam i dalszych sukcesów życzę. Z tego co pamiętam to w zeszłym sezonie zacząłeś method feeder tak?
Zarażam innych miłością do jezior, od stycznia do grudnia trwa u mnie sezon. Życie wiodę oparte na szacunku do darów natury, ludzi i ich kultur.

#16 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 02 lipiec 2017 - 05:43

Zgadza się, pierwszy podajnik od method feeder z pływającym dumbelsem zarzuciłem rok temu, 26 maja. Od tamtej pory dobierałem sprzęt, taktykę i zanęto-przynęty żeby skuteczniej i wygodniej łowić ryby, które mnie interesują.
I w zasadzie nawet ta zasiadka, na której teraz jestem od piątku do dziś popołudniu utwierdza mnie w przekonaniu, że wszystko co zrobiłem w kierunku skutecznego łowienia, miało sens i przynosi efekty. Ale o tym w następnym wpisie w tym poście :)

#17 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 03 lipiec 2017 - 19:19

Zasiadka na stanowisku 42 na Jeziorze Miłoszewskim 30.06. - 2.07. za nami. A działo się wiele :)
Prawie 48 godz. deszczu prosto w twarz, wiatru w porywach ponad 35km/h i masa ryb. W kołysce zawitało 12 karpi (w tym 11 moich) w przedziale 6.5kg do 18.63 kg, ustanawiający mój nowy rekord !
Poza karpiami, złowiliśmy ok 25 linów (największe 3,69kg), 30 leszczy i ok 10 płoci.
Kluczem do sukcesu był koszyk mega method feeder wypełniony pelletem truskawka-miód i truskawkowy popup dumbels 15mm. Oczywiście nie obyło się bez rozczarowań, liczne spinki karpi w zielsku i trzcinach strasznie deprymowały!
Nie doświadczyliśmy jeszcze tak rybnej zasiadki. Warunki nie rozpieszczały ale sukcesy na zestawach i życzliwe sąsiedztwo sprawiło, że była to jedna z najciekawszych eskapad!399ee728acb2bc692d78c106af2db206.jpg05b2b7f27006344adb1eeb7cee5e3495.jpg730fc66d524e7ca910656a179d597e24.jpg707416a2a55dc58a5126706b69a0414d.jpg1452c4c962c513ba71407b5dba2bfc50.jpg14bb7ce3ea08cd5f6b20a8954de99040.jpg94bf4321e32baf6022878427796d2513.jpge5f4df43d470359c0108d0fcf66c222e.jpg5ad6996245b8af2ad6b6f0a428f823a5.jpg1039f849ac9a1e1586b29b78c553b778.jpg342be97cba75bb9419fdcb668a69224e.jpgd1d5ad3e8e5510d2930143a2bc80b8fb.jpgc47af5d791ab5c7bd59daa307e63abe2.jpgd3104c204ff66eea8c207472c5c7be4e.jpg

#18 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4260 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1348

Napisano 03 lipiec 2017 - 19:38

No i pozamiatałeś wątek karpiowy.....

Zazdroszczę jak nie wiem co tych liniorów, karpi gratuluję, musiały ładnie kijem bujać.. 

Ten leszcz to wygląda jakby miał wysypkę tarłową??? czy mi się tylko wydaje?

 jeszcze raz gratuluję. 


  • Komu pomógł : Aura

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#19 Aura

Aura

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 87 postów
  • Ulubiona metoda:Fly fishing
  • MiejscowośćWejherowo

Reputacja: 164

Napisano 04 lipiec 2017 - 05:27

Dzięki serdeczne Daniel! To taka moja wyprawa marzeń, istne eldorado..
Leszcze w tym jeziorze ledwo się wytarły więc mają liczne ślady użytkowania ;)
Liny genialne, grubaśne i zdrowe.. Jak trafne były systematyczne coroczne i wieloletnie zarybienia tą rybą. Śmialiśmy się, że trafiliśmy w linowy dołek, bo żerowały nieustająco i tylko w zasięgu naszego stanowiska. A karpiaki? Zawrót głowy :)

#20 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4260 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1348

Napisano 04 lipiec 2017 - 14:35

Nie no te liniory to jak świnki upasione, tak przyznam szczerze, że takie grube to widzę pierwszy raz. 

 

Jak poświęcasz tyle czasu i energii nad wodą to w końcu trzeba połowić, teoria to mały procent tego co wypracuje się nad wodą, widać, że testy i zmiany to najlepsza metoda.

Podejrzewam, że w tym wakacyjnym czasie jeszcze podobnie połowisz. pzdr


  • Komu pomógł : Aura

Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych