Bzura 2016 - Łowiska - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Bzura 2016


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#1 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 225

Napisano 24 marzec 2016 - 17:44

Dzisiaj kolejny raz postanowiłem wybrać się nad rzeczkę. Nastawiłem się na klenia może okonek coś skubnie. Słońce świeci, ptaszki śpiewają i takie widoki:

s2wuaq.jpg

Kilka pierwszych rzutów- zaczep, no cóż jedna gumka zdarza się <_<  - pomyślałem. Potem kolejne miejsca no i kolejne zaczepy- no i kolejne gumki- cóż zrobić.

2551ago.jpg

Znalazłem ciekawą miejscówkę którą chciałem lepiej obłowić, przykucnąłem wyjąłem z pudełka przynętę i nachyliłem się by złapać żyłkę z przynętą- stało się, pudełko z przynętami wpadło do rzeki :o - nie zamknąłem kieszeni - no kur.... mać- wymamrotałem pod nosem. Odkładam kij, odwracam głowę i widzę jak pudełeczko nabiera wody i majestatycznie zaczyna chować się pod lustro wody. No kur..... mać krzyknąłem. Analiza, co było w pudełku. Z 8 woblerków , przeżyję - z 40 gumek - przeżyję a po drugiej stronie pudełka- ok 30 szt meppsów.- nie przeżyję. Szybkie zrzucenie ubrań (góra kurta, dół majtasy- widok bez cenny) kij w łapę i mierzę głębokość. Oczywiście nie mogło być płytko- niecały metr. Kur....mać. Wchodzę, delikatnie co by nie wpaść cały, nagle jedna noga zaplątała się w jakieś gałęzie - które mnie trochę poharatały ale niewątpliwie orzeźwiająca woda sprawiła że kujące krzaki stały się nieistotne. Teraz macanko stopą, jest poczułem plastik. I nawet udało mi się jakoś je chwycić w stopy i unieś do góry. Wygrzebałem się na trawę i szybko ubrałem. Uratowany- "mój skarb". Był to początek wypadu więc postanowiłem nie wracać. Na początku było trochę chłodno, ale jakoś to rozchodziłem. Pod koniec straciłem jeszcze dwa wobki, które zawisły na gałęziach i mimo moich prób nie udało się uratować. Pomyślałem wtedy o Maćku. który nie dawno wchodziła na gałąź żeby uratować wobka, wtedy pomyślałem że to trochę przesada teraz - zrozumiałem go całkowicie ;) . Jednak nie było jak ich uratować.

Reasumując - nic nie złapałem, nawet nie miałem puknięcia, straciłem trochę przynęt no i zamoczyłem "jajka" w wodzie. Rzeka niewątpliwie uczy pokory. Mam nadzieję że starczy mi sił (i kasy na przynęty) bo jestem z lekka "rozjechany" łowieniem w rzece.  

:(  Pozdrawiam kolegów.

Ps. szczególnie tych łowiących na rzekach- szacunek.

y14rm.jpg



#2 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4238 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1341

Napisano 24 marzec 2016 - 18:11

Przepiękna rzeka, fajna historia, no i jajka poświęcone czyli w sobotę masz wolne  :D  :lol:

 

Swoją drogą to każdy traci przynęty, co dopiero mają mówić Ci co kupują wobki za 40-50pln.

Drugą stroną medalu może być zachęta do strugania albo odlewania przynęt....pzdr


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#3 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 225

Napisano 24 marzec 2016 - 18:15

Przepiękna rzeka, fajna historia, no i jajka poświęcone czyli w sobotę masz wolne  :D  :lol:

 

Swoją drogą to każdy traci przynęty, co dopiero mają mówić Ci co kupują wobki za 40-50pln.

Drugą stroną medalu może być zachęta do strugania albo odlewania przynęt....pzdr

Masz rację, chociaż w sobotę będę miał wolne :D - nad rzekę się wybiorę. 



#4 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1802 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 878

Napisano 24 marzec 2016 - 19:51

No to miałeś wypad z przygodami  :lol:. Też mam gdzieś fotki z Bzury, znajdę to wrzucę tutaj. Ze 3 lata temu byłem i od tamtej pory niestety nie udalo mi się tam wybrać. Trzeba niestety wnieść opłatę, dniówke albo roczną.  Ogółem ze 2-3 razy byłem na tej rzece i rzeczywiście szczególnie latem jest tam przepieknie. Odwiedzałem rejony Sochaczewa ale nie pamiętam już dokładnej miejscowości. 



#5 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 225

Napisano 24 marzec 2016 - 20:08



No to miałeś wypad z przygodami  :lol:. Też mam gdzieś fotki z Bzury, znajdę to wrzucę tutaj. Ze 3 lata temu byłem i od tamtej pory niestety nie udalo mi się tam wybrać. Trzeba niestety wnieść opłatę, dniówke albo roczną.  Ogółem ze 2-3 razy byłem na tej rzece i rzeczywiście szczególnie latem jest tam przepieknie. Odwiedzałem rejony Sochaczewa ale nie pamiętam już dokładnej miejscowości. 

Musiałem wykupić dodatkowo Skierniewice żeby połowić na Bzurze, ale w związku  z tym że od jakiegoś czasu mam kompana, który średnio lubi ponton, nie miałem wyjścia.

2lu30xz.jpg



#6 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1261 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 670

Napisano 24 marzec 2016 - 21:59

Piękną masz tą Bzurę :).

Z punktu widzenia spinningisty do technicznie łatwych nie należy.

Drogie przynęty ,przynajmniej na początku lepiej schować głęboko.

Z czasem jak poznasz rzekę bliżej ,będziesz wiedział ,gdzie leży zatopione drzewo,gdzie trafisz na podmyte korzenie,można poczynać śmielej.

Warto zabierać ze sobą odczepiacz,a w przypadku przerzucenia przez gałęzie druga wędka jest pomocna.

Piłę w bagażniku też wożę/małą ręczną/

Super,że podzieliłeś się z nami swoją przygodą. :)

Będziemy wyciągać wnioski, jako,że moczenie tyłka o tej porze roku do przyjemnych nie należy :lol:



#7 maciekd

maciekd

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 794 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćWarszawa / Grodzisk Mazowiecki

Reputacja: 501

Napisano 24 marzec 2016 - 22:27

Dzięki za tę szczerą relację :)
Nad Bzurę planuję się wybrać w tym roku przynajmniej raz, pięknie się prezentuje. Znam kilku wędkarzy z Warszawy i okolic, co machnęli łapą na OM i wykupili Skierniewice i Ciechanów dla Bzury, Pilicy, Wkry i innych pięknych łowisk. Ja na razie będę musiał dniówkę wykupić.

#8 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 225

Napisano 25 marzec 2016 - 07:06

Zbyszek, rzeczywiście piła ręczna to całkiem niezły pomysł  :)

 

Piękną masz tą Bzurę :).

Z punktu widzenia spinningisty do technicznie łatwych nie należy.

Drogie przynęty ,przynajmniej na początku lepiej schować głęboko.

Z czasem jak poznasz rzekę bliżej ,będziesz wiedział ,gdzie leży zatopione drzewo,gdzie trafisz na podmyte korzenie,można poczynać śmielej.

Warto zabierać ze sobą odczepiacz,a w przypadku przerzucenia przez gałęzie druga wędka jest pomocna.

Piłę w bagażniku też wożę/małą ręczną/

Super,że podzieliłeś się z nami swoją przygodą. :)

Będziemy wyciągać wnioski, jako,że moczenie tyłka o tej porze roku do przyjemnych nie należy :lol:

Jak zrobi się zielono to będzie dopiero ładnie, a z tą piłą to całkiem niezły pomysł  :D muszę wrzucić do bagażnika. Odczepiacz posiadam ale do tej pory leżał nie używany- wiadomo ponton, ale teraz muszę go zabierać ze sobą. Będę wrzucał na bieżąco fotki z wypraw. Pozdrawiam.

Ps. czego używacie jako "sznurka" do odczepiacza? Plecionka, żyłka czy coś innego.



#9 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1261 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 670

Napisano 25 marzec 2016 - 08:25


.

.....Ps. czego używacie jako "sznurka" do odczepiacza? Plecionka, żyłka czy coś innego.....

 

Jako "sznurka" używam plecionki  sumowej? Jaxona dostępnej w długości 25m/tyle wystarcza.



#10 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1802 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 878

Napisano 25 marzec 2016 - 12:22

No to znalazłem :D, z 2013 roku : 

 

f51ec7a36d44.jpg 820ce2819125.jpg 39d561a57aee.jpg 90fa80620dd1.jpg d947a88a269f.jpg 40bad79e4ae9.jpg 4fc066bbb64e.jpg 4a6b57966a92.jpg

 

Dość mocno podwyższony stan z tego co pamiętam, dopiero co woda z łąk poschodziła, straszne błocicho, do tej pory nie wyczyściłem dobrze woderów z tamtej wyprawy, w środku przede wszystkim :D, trzeba było się raz przeprawiać przez bagna i rowy z wodą. 



#11 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4238 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1341

Napisano 25 marzec 2016 - 14:14

Coś niesamowitego... :wub:


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#12 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 225

Napisano 25 marzec 2016 - 17:22

Mateusz piękne zdjęcia- super. Ja dzisiaj zaliczyłem drugi wypad nad Bzurę. Bez kąpieli :) i nawet dwa okonki się uwiesiły :D gumek pare zerwałem :ph34r:  ale wobki wszystkie wróciły do domu :P

zvv1ax.jpg

r8ujnk.jpg

2im7yo6.jpg

1fcxox.jpg

Trzeba jeszcze troszkę poczekać aż się zazieleni.



#13 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1802 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 878

Napisano 25 marzec 2016 - 18:01

Co do okoni to jak dla mnie jeszcze troche na nie za wcześnie, przynajmniej na jeziorze na P. :), 0 kontaktu, za to inne "drapieżniki" cholernie aktywne... trzeba zaspokoić swój głód pstrągami które i tak rzadko się wieszają na kiju.. jutro pewno tak przy okazji wstanę o 6.30 i się przejade właśnie na kropki  B)



#14 Alex

Alex

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 635 postów
  • Ulubiona metoda:klasyczny spinning
  • MiejscowośćŁódź

Reputacja: 211

Napisano 26 marzec 2016 - 08:25

Bartek, super opis, super rzeczka, szkoda, że moja Warta nie jest taka.

Diabli tam z przynętami, ważne, żeby były ryby i chciały współpracować.

Jeśli chodzi o odczepiacz, polecam wianek z witki wierzbowej, zawsze pod ręką i nic nie kosztuje, a jest dość skuteczny, zwłaszcza w nurcie rzecznym.


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#15 maciekd

maciekd

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 794 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćWarszawa / Grodzisk Mazowiecki

Reputacja: 501

Napisano 26 marzec 2016 - 11:45



Jeśli chodzi o odczepiacz, polecam wianek z witki wierzbowej, zawsze pod ręką i nic nie kosztuje, a jest dość skuteczny, zwłaszcza w nurcie rzecznym.


Wianek z witki wierzbowej? Alex, napisz coś więcej jak tego używasz, brzmi interesująco.

#16 Alex

Alex

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 635 postów
  • Ulubiona metoda:klasyczny spinning
  • MiejscowośćŁódź

Reputacja: 211

Napisano 26 marzec 2016 - 13:58

Witkę wierzbową albo gałązkę brzozową zwijam w wianuszek, przekładam przez niego wędzisko i puszczam po lince w kierunku zaczepu, gdy opadnie na wodę, luzuję linkę tak żeby prąd porwał wianuszek, jak odpłynie z 5m, zaczynam poszarpywać, linka pod wodą idąc do zaczepu w przeciwnym kierunku niż wędzisko, bardzo często uwalnia przynętę.

Metoda dość skuteczna w rzekach, tym skuteczniejsza im silniejszy prąd. Mniej skuteczna w wodzie stojącej, chyba, że jest na tyle siny wiatr, żeby wytworzyć powierzchniowy ruch wody.

Bardzo często wianuszek jest wielokrotnego użytku, bo uwolniona przynęta zaczepia o niego i ściąga do stanowiska wędkarza. ;)


Żyję żeby łowić, nie łowię żeby żyć  ;) 

O/Piotrkowski, Koło nr 30 Tomaszów Maz.

ultralightspin.phorum.pl/index.php


#17 Hestla

Hestla

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 64 postów
  • Ulubiona metoda:Spławik, Spining

Reputacja: 5

Napisano 29 marzec 2016 - 14:18

Witam widzę że temat o Bzurze ruszył w tym roku w tamtym pisałem o niej sam :) Wczoraj zaliczyłem mały wypad nad Bzurę woda opada chociaż ciągle "niesie " traw i innych rzeczy połowiłem na zewnętrzym zakręcie na 2 feederki, wiele brań płotki i krompiki takie 20-25 cm chyba z 30 sztuk złapałem a nie przyciałem drugie tyle bo juz mnie męczyły że tak często biorą  chciałem na spławik popróbować lecz nie szło tego wykonać zaczep na zaczepie . Powoli się coś rusza, następny wypad zrobie z przystawką i grochem



#18 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 299 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 225

Napisano 30 marzec 2016 - 08:37

Witam widzę że temat o Bzurze ruszył w tym roku w tamtym pisałem o niej sam :) Wczoraj zaliczyłem mały wypad nad Bzurę woda opada chociaż ciągle "niesie " traw i innych rzeczy połowiłem na zewnętrzym zakręcie na 2 feederki, wiele brań płotki i krompiki takie 20-25 cm chyba z 30 sztuk złapałem a nie przyciałem drugie tyle bo juz mnie męczyły że tak często biorą  chciałem na spławik popróbować lecz nie szło tego wykonać zaczep na zaczepie . Powoli się coś rusza, następny wypad zrobie z przystawką i grochem

Ja dopiero zaczynam swoją wędkarską przygodę z tą rzeką, tyle że tylko spinning. Na razie tylko parę okonków, celem głównym są letnie klenie. A powiedz, w jakich okolicach wędkujesz? 



#19 Hestla

Hestla

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 64 postów
  • Ulubiona metoda:Spławik, Spining

Reputacja: 5

Napisano 30 marzec 2016 - 09:03

od Łowicza do Sochaczewa . Czasem, chociaż rzadko na ujściu do Wisły w Kamionie



#20 maciekd

maciekd

    Pasjonat

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 794 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćWarszawa / Grodzisk Mazowiecki

Reputacja: 501

Napisano 02 maj 2016 - 09:03

Veni, vidi, ale z ryb nici ;)

Spędziłem piękny dzień na Bzurą w sobotę, zwodowałem nowe spodniobuty, ale klenio-jazia ani innych przyłowów nie uświadczyłem. Byłem na spotkaniu Wędkarskiego Mazowsza, było tego dnia na wodą naprawdę wielu znakomitych wędkarzy i niestety wszyscy co do jednego na 0. Czy to nocny przymrozek, czy podwyższona, trącona woda po opadach, czy się przestraszyły, że zaraz 1 maja - w każdym razie nie chciały z nami ryby rozmawiać. Ale rzeka zacna, na pewno wrócę. 

 

28kouiu.jpg
 
azev54.jpg
 
28sojsn.jpg
 
34zk37m.jpg





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych