Ryobi Zauber 3000 czy 4000 ? - Kołowrotki, multiplikatory - Forum Wędkarskie | Wędkarska Tuba

Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ryobi Zauber 3000 czy 4000 ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
76 odpowiedzi w tym temacie

#1 Filip

Filip

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 8 postów

Reputacja: 3

Napisano 27 grudzień 2014 - 00:35

Witam wszystkich.

Chciałbym zapytać się kolegów o wybór rozmiaru kołowrotka. Kołowrotek będzie przeznaczony do średniego spiningu szczupakowo-sandaczowego na jeziorach. Gramatura przynęt jakich będę używał myślę że nie przekroczy 40g (głownie gumy 8-15cm, mogą trafić się jakieś blaszki i woblery). Jeśli chodzi o kij również będę go wymieniał. Z góry dziękuję. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego zbliżającego się sezonu wędkarskiego.    



#2 Spear

Spear

    Bywalec

  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning
  • MiejscowośćKoszalin

Reputacja: 32

Napisano 27 grudzień 2014 - 08:26

Napisałeś, że gramatura przynęt nie przekroczy 40 gram, nie napisałeś jakiego kija będziesz używał, ale wnioskuję, że weźmiesz coś w granicach 15-40 gram. Do takiego kija osobiście bym wybrał serię 4000.



#3 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 300 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 235

Napisano 27 grudzień 2014 - 08:33

Wydaje mi się że przy wielkości 3000/4000 korpus Zauber-a jest ten sam, kołowrotki różnią się jedynie pojemnością szpuli (a co za tym idzie 4000 jest cięższy o ok 15g.) Więc sam musisz podjąć decyzję ile żyłki/plecionki wolisz mieć nawinięte na szpulę bo konstrukcyjnie to te same kołowrotki. (Jeżeli się mylę koledzy mnie poprawią. :) )



#4 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1820 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 911

Napisano 27 grudzień 2014 - 09:09

Prawdopodobnie tak jest, tylko nie wiem czy szpulka z 3000 pasuje do młynka 4000.  Aczkolwiek ja bym brał 4000, a dlatego że te zauberowate są wielkościowo nie duże :)



#5 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 300 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 235

Napisano 27 grudzień 2014 - 09:25

Prawdopodobnie tak jest, tylko nie wiem czy szpulka z 3000 pasuje do młynka 4000.  Aczkolwiek ja bym brał 4000, a dlatego że te zauberowate są wielkościowo nie duże :)

No tak, ale po co je przekładać? Jeżeli chcesz mieć szpule 3000 kupujesz 3 a jeżeli większą kupujesz 4. Po co kupować 3000 i zakładać szpulę 4000? Ja również kupiłem red arc-a 4000 bo w głowie gdzieś siedziało że będzie trwalszy niż 3000 ;). ( ale to tylko moja chora głowa :D )



#6 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1820 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 911

Napisano 27 grudzień 2014 - 09:52

Jak dla mnie większa ilość linki na szpuli jest zawsze  plusem :D. Więc raczej jest sens w zakupie 4000. Ale jak tam kto woli :D



#7 Spinnigista

Spinnigista

    Nałogowiec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1552 postów
  • Ulubiona metoda:SPINNING.

Reputacja: 615

Napisano 27 grudzień 2014 - 10:15

Zauber 3000-4000 różnią się tylko głebokością szpulki. Natomiast rozmiar 2000-3000 różnią się już mocą hamulca i gabarytami.



#8 daniel

daniel

    Złów i wypuść

  • Moderator
  • 4309 postów
  • Ulubiona metoda:spinning mucha, okoń sandacz
  • MiejscowośćPrzedgórze sudeckie

Reputacja: 1374

Napisano 27 grudzień 2014 - 10:17

Ja kręcę arcticą 3000 a kolega kupił 4000, różnią się tylko średnicą szpuli o kilka mm. 

Korpus ten sam, zdaje mi się że Zaubery będą miały tak samo, Spro ma też tak samo. 

Polecam 4000 tysiące a jeśli ma to wpływ na cenę to wybierz tańszy i po kłopocie. Co nie weźmiesz to będzie dobre do twoich założeń.

 

p.s. o kijach już było mnóstwo tematów na forum


Zdrowy rozsądek i umiar, to złota reguła wędkarstwa.
2wrdnht.jpg


#9 maciek80C&R

maciek80C&R

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 68 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćMińsk Mazowiecki

Reputacja: 5

Napisano 27 grudzień 2014 - 11:02

Razem z kolegą kupiliśmy jednocześnie dwa zaubery 4000, to był chyba luty albo marzec tego roku i szczerze nie polecamy u kolegi sztuki i chrobotanie pojawiły się już we wrześniu, w moim egzemplarzu pojawił się duży luz na korbce i zawodzi hamulec :P fakt, że obaj lowimy dość ciężko i na rzekach (główki 15-35 gram plus średnia guma 10-15 cm) ale mimo to myślałem że zauber wytrzyma chociaż połowę tego co stare ryobi ale się myliłem, przyszły sezon to już będzie penn :/ nie polecam

#10 wesoływędkarz

wesoływędkarz

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 70 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning, spławik-bat, grunt
  • MiejscowośćToruń

Reputacja: 8

Napisano 27 grudzień 2014 - 11:35

Witam,

 

O zauberach napisano już wiele... 

 

Filip, jeśli masz możliwość zobacz koniecznie kołowrotek Ryobi Slam. Ma przepiękną maślaną pracę. Charakteryzuje się jeszcze niską wagą, nie wiem czy dobrze wyważy twój kij. Nie ma jeszcze zbyt wielu opinii na jego temat ale pierwsze odczucia z kręcenia tym młynkiem jak najbardziej pozytywne.

Pozdrawiam



#11 zander96

zander96

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 737 postów
  • Ulubiona metoda:Spining z opadu
  • MiejscowośćPomorskie :)

Reputacja: 83

Napisano 27 grudzień 2014 - 11:53

Jak dobrze pamiętam to na fishing-test został przetestowany ryobi slam.Wypowiadali się też posiadacze tego młnka.Warto poczytać bo niektórzy chwalą a inni wręcz przeciwnie.

#12 MATIG

MATIG

    MK FISHING :)

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1820 postów
  • Ulubiona metoda:Spinning

Reputacja: 911

Napisano 27 grudzień 2014 - 12:18

Właśnie z tego co czytałem w necie to więcej jest negatywnych opinii niż pozytywnych, i w sumie nie ma się co dziwić, bebechy ,,praktycznie,, takie same jak w spro passion, kiepskie układanie linki i inne dolegliwości o których można sobie poczytać.. Nie jest po prostu wart swojej ceny według mnie...



#13 neronhell

neronhell

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 300 postów
  • Ulubiona metoda:spinning, spławik, grunt
  • MiejscowośćKutno

Reputacja: 235

Napisano 27 grudzień 2014 - 12:49

No to może red arc :D? Oczywiście trzeba wymienić łożysko w rolce (4-6zł) no i nasmarować po zakończeniu gwarancji, ale ja na swojego nie mogę narzekać. Po nasmarowaniu (bo jak się okazało smaru nie było) śmiga aż miło. Pozostają również modele TD, zresztą na forum jest dużo informacji na temat tych kołowrotków.

Co do zaubera bo trochę odbiegłem od tematu, na necie widziałem że są również modele sprowadzane na rynek niemiecki, różnią się one (wizualnie) rączką, pozostała ona taka sama jak u starych zauberów a sprzedawca jest przekonany że to ta sama dobra konstrukcja co kiedyś. Nie wiem czy to prawda czy tylko reklama swojego produktu? Trzeba by poszperać w necie. Faktem jest że dystrybucja Dragona i Kongera obniżyła cenę kołowrotka, ale czy przy okazji nie wstawili jakiś tańszych/mniej trwałych części?  



#14 zander96

zander96

    Entuzjasta

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPip
  • 737 postów
  • Ulubiona metoda:Spining z opadu
  • MiejscowośćPomorskie :)

Reputacja: 83

Napisano 27 grudzień 2014 - 12:57

Kolega pytał się jaki rozmiar zaubera ma wybrać a wy proponujecie mu inne kołowrotki typu ryobi slam czy spro red arc.Chcecie koledze całkiem namieszać :)

#15 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1264 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 688

Napisano 27 grudzień 2014 - 13:42

Biorąc pod uwagę gramaturę przynęt ok.40g, nawet przy założeniu,ze będziesz ich używał okazjonalnie,

spowodują spory wysiłek po stronie kołowrotka.

Ja osobiście hołduję zasadzie,która mówi,że w sytuacji gdy do wyboru mamy dwa kołowrotki,jak w przypadku Zaubera 3000 i 4000,które posiadają przekładnie tej samej wielkości/taką samą/,

a różnią się dla rozmiaru 4000 większą średnicą szpuli i co ważne większym rozstawem ramion rotora,

wybiorę kołowrotek mniejszy rozmiarowo.

W przypadku szpuli o mniejszej średnicy i mniejszym rozstawie ramion rotora siły działające na przekładnię,podczas prowadzenia przynęty są mniejsze i tym samym kołowrotek "żyje "dłużej.

Tak więc Zauber 4000 nie koniecznie wytrzyma więcej jak 3000 :)

 

Do takich obciążeń o jakich pisze maciek80  /35g i guma 15cm w Wiśle /  Zauber się nie nadaje i tylko kwestia czasu kiedy podziękuje za współpracę z winy użytkownika :) .



#16 maciek80C&R

maciek80C&R

    Amator

  • Użytkownik
  • PipPip
  • 68 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćMińsk Mazowiecki

Reputacja: 5

Napisano 29 grudzień 2014 - 00:27

Miałem swiadomosc tego ze mię będzie działał niewiadomo ile Ale niepełny sezon to chyba lekka przesada... A i tak starałem się podczas łowienia jak najmniej obciążać młynek :P

#17 Antonio78

Antonio78

    Nowicjusz

  • Użytkownik
  • Pip
  • 2 postów

Reputacja: 0

Napisano 29 grudzień 2014 - 19:03

Mam zaubery 3000-4000 łowię głównie na odrze dość intensywnie(do 30 gram),były też eksploatowane w szwedzkich szkierach w słonej wodzie ....złego słowa na te kręcioły nie powiem.....



#18 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1264 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 688

Napisano 29 grudzień 2014 - 19:27

Miałem swiadomosc tego ze mię będzie działał niewiadomo ile Ale niepełny sezon to chyba lekka przesada... A i tak starałem się podczas łowienia jak najmniej obciążać młynek :P

Problemy,które pojawiły się Maciek w twoim kołowrotku powinny zostać usunięte w ramach naprawy gwarancyjnej.

Wysyłając kołowrotek załącz dokładny opis usterek ,a jednocześnie zlec odpłatne smarowanie.

 

Do agresywnego opadu dużo lepszym wyborem będzie Penn Slammer 360 /aktualnie przy odrobinie szczęścia do kupienia za mniej jak 300zł,a i przy okazji nada się na trotki.

 

Wracając do Zaubera to ma on bardzo filigranową przekładnię,wykonaną na domiar z materiałów

średniego "sortu"



#19 zaworek

zaworek

    Gaduła

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPip
  • 343 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • MiejscowośćCierpice

Reputacja: 77

Napisano 29 grudzień 2014 - 22:10

Zauber ma jedną wadę, przez którą nie nabyłem tego młynka, otóż przy obciążeni słychać i czuć przeskok na osi, prosty test, przyciśnijcie szpulę brodą i pokręćcie korbką, chrupnie aż miło !. Po za tym, jak miałem w ręku model 4000 to uznałem że sprawdził by się na pstrągi ;) na sandacze i trocie w żadnym wypadku.

#20 zbyszek

zbyszek

    Zapaleniec

  • Użytkownik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1264 postów
  • Ulubiona metoda:spinning
  • Miejscowośćtoruń

Reputacja: 688

Napisano 29 grudzień 2014 - 22:27

Marcin ,ten jak piszesz "przeskok "jest charakterystyczny dla konstrukcji Ryobi.

 Spro Red Arc posiada tą samą cechę,która podczas eksploatacji w niczym nie przeszkadza.

To trochę tak jak Kałasznikow- wszystko luzem ,a działa.

 

Na sandacze na lekkiej główce z napływu tak ;) ,na trocie tak jak piszesz po prostu szkoda młynka.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych